Witaj na stronie Cud Miłości.net!

 

 

"Każdy może żyć Wiecznie, ale niestety nie każdy tak naprawdę żyje" (moje motto)

 

 
 
 
 
 
 
"Jest tylko jedna rzecz, którą naprawdę warto mieć, choć tyle pragnień wokół jest. Kiedy nie ma jej, to wszystko inne traci sens. Tylko jedna rzecz, to Prawdziwa Miłość jest" (z piosenki "O miłości" zespołu Wilki)
 
 
 
 
 
Bardzo gorąco zachęcam do wpłacania pieniędzy (każda kwota się liczy!) na sprawę oznakowania żywności wolnej od niebezpiecznego GMO. Poniżej można to zrobić! Znakowanie żywności "Wolne od GMO" jeszcze nigdy nie było w Polsce tak blisko... Zgodnie z oczekiwaniami konsumentów, obecnie trwają zaawansowane prace nad ustawą regulującą kwestię oznakowania żywności wyprodukowanej bez udziału GMO. 
 
 
 
 
 
22 maja 2017 roku zmarł Zbigniew Wodecki. Prawda jest oczywiście taka, że jego dusza wcieli się w kolejne ciało. Będzie on mężczyzną, gdyż taką drogę sobie wybrał i taka jest zasada reinkarnacji - analogicznie kobiety rodzą się ponownie jako kobiety.
Zbigniew narodzi się ponownie i będzie miał szansę osiągnąć Nieśmiertelność (co jest sensem życia) i modlę się, by to się udało i, gdy "wróci ponownie" na pewno pomogę mu to zrobić. 
Chciałem jeszcze napisać, że nawet jeśli ktoś w ogóle nie wierzy w reinkarnację, to jego/jej dusza I TAK WCIELI SIĘ W KOLEJNE CIAŁO. To naturalne prawo, którego nie można w żaden sposób zmienić. Fałszywe dogmaty np. chrześcijaństwa sprawiają, że NIESTETY bardzo wielu ludzi nie uznaje reinkarnacji, ale dla mnie i dla bardzo wielu ludzi REINKARNACJA JEST FAKTEM.
Ludzie z Fundacji Nautilus mówią, że nie można powiedzieć "nie wierzę w reinkarnację", gdyż takie stwierdzenie pozostaje w całkowitej sprzeczności z faktami. O sobie mogę powiedzieć, że ja tak naprawdę "WIEM, ŻE REINKARNACJA ISTNIEJE" i znam co najmniej jedną osobę, która ma tak samo - zapytałem ją: "A wierzy pan w reinkarnację?", a odpowiedzią było: "Ja w ogóle nie wierzę, ja wiem".
Jakiś czas temu na stronie Fundacji Nautilus (8-my link na tej stronie) była mowa, że "wracają" ludzie, którzy zginęli w atakach 11 września 2001 roku. Podają fakty, których nie można wytłumaczyć inaczej niż tak, że w poprzednim życiu zginęli wtedy - jest relacja osoby, lecącej wtedy samolotem, który opanowali terroryści.
Kształtowanie dogmatów, że RZEKOMO reinkarnacja nie istnieje, to przejaw tego, że cała cywilizacja jest oparta na kłamstwie. Natomiast wędrówka dusz istnieje i dusza Zbigniewa Wodeckiego jest nieśmiertelna i wcieli się na 100% w kolejne ciało. ŚMIERĆ NAPRAWDĘ W OGÓLE NIE ISTNIEJE. 
To bardzo pozytywne. Ponadto sensem życia jest osiągnięcie Fizycznej Nieśmiertelności. Mało kto o tym słyszał, gdyż cała cywilizacja jest oparta na kłamstwie.
 
 
 
Jutro w Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka głosowanie nad ustawą podporządkowującą wybór sędziów politykom, a w środę trafi ona pod obrady całego Sejmu. Zatem dziś jest ostatni dzień, aby wywierać nacisk na konkretnych posłów i posłanki PiS dzwoniąc do biur poselskich. Poniedziałek to zwyczajowy dzień dyżurów parlamentarzystów w biurach, zatem masz dużą szansę dotrzeć do posła i posłanki przed głosowaniami.
 
 
 

Pod presją międzynarodowej krytyki PiS zwolnił w niszczeniu sądów. Ziobro jednak nie odpuszcza. Głosowania ws. reform już w tym tygodniu. To czas, by wzmocnić głos, ważny też dla wyborców PiS. Za zniszczenie niezależności sądów spotkają nas kary w UE. Zadzwoń do posła lub posłanki, aby to powstrzymać.

 
Niech PIS usłyszy Twój głos

Fala międzynarodowej krytyki spadła na polski rząd za próbę naruszania fundamentu demokracji – niezależności władzy sądowniczej. Zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa (KRS) potępiają kolejne instytucje [1]. Musimy wzmocnić ten głos, by PiS nie oddał sądów w ręce Ziobry!

Sankcji ze strony Unii Europejskiej za łamanie praworządności PiS-owi nie wybaczą nawet ich wyborcy. Gdy poparcie dla integracji europejskiej w Polsce rośnie [2], posłanka Pawłowicz mówi „to się wypiszemy z Unii” [3]. Tak PiS odpowiada na ewentualne reperkusje w Europie za zniszczenie niezależności sadów. Trudno poważnie traktować jej słowa, ale alarmujące są głosy o możliwych sankcjach w zamian za podważanie europejskich wartości [4].

Ta groźba zmusiła PiS do chwilowego wstrzymania głosowań w Sejmie. Jednak Zbigniew Ziobro nie odpuszcza ani na krok. W tym tygodniu posłowie mają dyżury w swoich biurach poselskich. Chwyć za telefon, zanim wrócą na głosowania w Sejmie. Według mediów ustawa o KRS ma zostać przegłosowana w przyszłym tygodniu. To ostatnia szansa, aby dotrzeć do nich z ostrzeżeniem, jak wielkie zagrożenie ściągają na Polskę. Kliknij w poniższy link, gdzie znajdziesz numery telefonów i wskazówki jak skutecznie przeprowadzić rozmowę.

Ruch Akcji Demokracji zabiega o Polskę bardziej sprawiedliwą, dbającą o środowisko dla obecnych i przyszłych pokoleń, kraj, w którym głos mieszkanek i mieszkańców brany jest przy podejmowaniu ważnych dla wszystkich decyzji. Takiej Polski nie będziemy mieli bez niezależnych sądów. Sądy wymagają reformy, ale nie pisanej pod polityczne dyktando. Reformy, nie usuwania sędziów, którzy wydają niewygodne dla władzy wyroki, broniące naszego prawa do pokojowych zgromadzeń [5].

Na wiele sposobów alarmowaliśmy przed przejęciem władzy nad sądami przez Zbigniewa Ziobrę. Zrzuciliśmy się na billboardy pokazujące obłudę PiS w sprawie KRS oraz społeczny sprzeciw wobec reformy [6]. Happeningiem pod Sejmem pokazywaliśmy zagrożenie dla samych polityków z obozu władzy [7]. Teraz czas na następny krok! Nie czekaj zanim PiS rękoma posłów z Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka wyda ostateczny wyrok na polską demokrację, złap za słuchawkę. Zostaw wiadomość dla posła lub posłanki PiS o tym, że, działa wbrew woli większości obywateli i obywatelek.

Pozdrawiam,
Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

PS Sytuacja jest poważna. W trybie nadzwyczajnym Sąd Najwyższy przyjął uchwałę, mówiącą o tym, że „działania władz prowadzą do destrukcji systemu sądownictwa, a przez to osłabiają Państwo Polskie” [8]. Jest wiele powodów, by przeznaczyć 5 minut na telefon do posła lub posłanki i przekazać im argumenty do głosowania przeciwko upolitycznieniu sądów w Polsce! Kliknij, aby sprawdzić numery telefonów i przeczytać krótką instrukcję!

[1] Zmiany w Krajowej Radzie Sądownictwa skrytykowały już m.in. Organizacja Współpracy i Bezpieczeństwa w Europie (OBWE), Komisarz Praw Człowieka Rady Europy, Sieć Prezesów Sądów Najwyższych państw UE, Europejska Sieć Rad Sądownictwa, Rady Sądownictwa (lub ich odpowiedniczki) Holandii, Anglii i Walii, Hiszpanii, Irlandii, Łotwy, Portugalii, Słowacji i Szkocji.
[2] W 2016 r. wśród wyborców PiS 80% popierało obecność Polski w UE, Sondaż IBRiS: oto bastiony poparcia UE w Polsce, Onet.pl, 04.07.2016; wg badań z marca 2017 r. 78% wszystkich badanych opowiada się za pozostaniem Polski w UE, Sondaż: Zdecydowana większość Polaków popiera członkostwo w UE, Wprost, 13.03.2017
[3] Koniec niezależnych sądów coraz bliżej. PiS odrzuca wszystkie wnioski opozycji, Wyborcza.pl, 09.05.2017
[4] Sankcje UE wobec Polski? Kandydaci na szefa PE są na "tak", money.pl, 11.01.2017
[5] Porażka PiS-u: sąd uchylił zakaz wojewody. Będzie kontrmiesięcznica, Gazeta.pl, 10.05.2017
[6] Lech kontra Jarosław. Billboardy z cytatami braci Kaczyńskich o KRS, polsatnews.pl, 22.03.2017
[7] "Krajowa Rada ZIOBROwnictwa" - happening przeciwko reformie sądownictwa, PAP, 5.04.2017
[8] Uchwała Zgromadzenia Ogólnego Sądu Najwyższego ws. zmian w sądownictwie, Rzeczpospolita, 16.05.2017

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Pilna, bardzo ważna informacja dla wszystkich posłów
 
Wspólnie walczymy o Polskę wolną od GMO

PILNA BARDZO ważna informacja 
Jesteśmy oburzeni kompletnym brakiem woli politycznej reprezentowanym na spotkaniu 10 maja 2017 przez urzędników Ministerstwa Środowiska, którzy przez długi czas spotkania sprzeciwiali się uwzględnieniu naszej - strony społecznej -  głównej  propozycji poprawki (polegającej na wprowadzeniu zakazu upraw GMO). 

10 maja 2017 roku odbyło się spotkanie w sprawie projektu ustawy o organizmach i mikroorganizmach genetycznie zmodyfikowanych (druk 1424). Zgodnie z zaleceniami w zaproszeniu Ministra Środowiska z dnia 25.04.2017 na to spotkanie, strona społeczna przygotowała na piśmie i złożyła propozycje poprawek wraz z uzasadnieniem do ww projektu ustawy (opracowane (pro publico bono) przez Kancelarię Prawną Kaszyński Lewandowski  i profesora Jacka Nowaka)

Urzędnicy w MŚ powtarzali, że zaproponowanej  przez nas/stroną społeczną/ głównej poprawki nie można wprowadzić, ponieważ byłaby niezgodna z prawem UE nie podając konkretnych przepisów UE, który by to uniemożliwiały. Przypominamy, że projekt omawianej ustawy pozwala na tworzenie stref upraw GMO na terenie całego kraju.

Jeszcze gorzej nas - stronę społeczną - potraktowano 11 maja 2017. W tym dniu o godzinie 10.00 dowiedzieliśmy się, że posiedzenie podkomisji nadzwyczajnej powołanej do wyżej wspomnianego projektu ustawy, które miało się odbyć tego dnia o godzinie 14.30, zostało odwołane. W rozmowie telefonicznej z przewodniczącym podkomisji posłem Janem Dudą dowiedzieliśmy się, że powodem odwołania posiedzenia jest zmiana porządku posiedzenia Sejmu oraz potrzeba zaopiniowania zaproponowanych poprawek przez  Ministra Środowiska i biuro legislacyjne Rządu. Uważamy, że należało wcześniej powiadomić stronę społeczną o odwołaniu posiedzenia, a nie rano, kiedy większość osób chcących uczestniczyć w posiedzeniu podkomisji była już w Warszawie. Ludzie przyjechali z odległych województw jak zachodniopomorskie, małopolskie czy lubelskie.

UWAGA! Apelujemy do Was o wyrażenie stanowczego NIE DLA GMO poprzez 
1. pilną wysyłkę listu i wykonanie telefonu do Ministra Środowiska

prof. dr hab. Jan Szyszko - Minister Środowiska
tel. (+48 22) 36-92-400, 36-92-222 
info@mos.gov.pl 
ul. Wawelska 52/54
00-922 Warszawa

2. wysyłkę listu i wykonanie telefonu do Waszych posłów

Z pozdrowieniami,

Jolanta Dal, Gospodarstwo Rolne Ekoturystyczne OHANADAL, radna, podkarpackie
Edyta Jaroszewska-Nowak, Ekoland o/Zachodniopomorski, prezes, gospodarstwo ekologiczne BIOEDEN, Solidarność RI o/zachodniopomorski
Julian Rose, rolnik, prezes Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC 
Jadwiga Łopata, gospodarstwo edukacyjne EKOCENTRUM ICPPC, laureatka nagrody Goldmana (ekologiczny Nobel),
Anna Bednarek, rolniczka, Best Proeko-CIS, prezes, śląskie
Lena Huppert, Fundacja Wspierania Rozwoju Kultury i Społeczeństwa Obywatelskiego QLT, prezes, mazowieckie
Dr Jacek J. Nowak, em. prof. SW, niezależny ekspert, doradca ICPPC
Jarosław Kusyk, gospodarstwo ekologiczne, zachodniopomorskie,  Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO, wiceprezes

KONTAKTY: 
Jolanta Dal, tel. 503 559 506 , jodal_76@o2.pl
Lena Huppert, 502 085 840, lenahuppert@wp.pl 
Edyta Jaroszewska-Nowak, 609 645 386, edytaj66@tlen.pl
Jadwiga Łopata, 33 8797114, biuro@icppc.pl
Jacek Nowak, 887 027 862, jacek.nowak3@wp.pl

Jeżeli ktoś może wspomóc finansowo nasze działania prosimy wpłacać darowizny http://icppc.pl/index.php/pl/wesprzyj-nas.html

WIĘCEJ INFORMACJI: 
http://www.icppc.pl/antygmo/wp-content/uploads/2017/05/stanowiskokancelarii.pdf


==========================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114  biuro@icppc.pl
www.icppc.pl   www.gmo.icppc.pl   www.eko-cel.pl

WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl
 
 
 
 
 
0,14%

We won against the dirty coal industry in the fight for cleaner air in Europe!

After years of delays, and thousands of unnecessary deaths, EU governments voted to adopt the new air pollution limits for coal. The new standards will save an estimated 20,000 lives each year, and are a big step forward towards a Europe free from the deadly effects of coal - not just for our health, but also for our climate. [1] The vote was incredibly close - it passed by just a 0.14% margin! [2]

 

This is a huge victory for civil society - and the WeMove community was right there to help make that happen!

More than 138,000 of us all across Europe took action and signed our petition to EU member states’ ministers for health and environment, and we addressed them in 10 different languages! [3] Thousands of us shared our message with our friends on social media, and we sent hundreds of tweets to deliver our demands to the ministers.

In a last-minute European mobilisation against plans to derail the adoption process, we demonstrated on the streets of Berlin, Warsaw and Brussels - all in the span of one week! Our amazing partners [4] worked tirelessly advocating for healthier air for all Europeans to decision-makers, and speaking to journalists to name and shame the opposing countries. And it all worked!

This is the power our community has when we come together - and we won’t stop fighting for a healthy planet safe from corporate greed, and for a better climate for future generations. If we won with the dirtiest coal industry, we can take on anyone in the struggle to stop climate change!

Will you help us be ready to mobilise, and stand together even stronger, by donating just a few euros a week to the WeMove community?

***

We gathered in front of the Chancellery in Berlin to demonstrate against the German government's moves to protect its dirtiest lignite coal plants, and demanding they don’t block the vote on Friday. We brought banners and huge power plants, and handed in the over 123,000 signatures to the Chancellery.

[The banner reads: 121,626 Europeans demand: Clean up Europe’s toxic air! No carte blanche for lignite!]

 

Then a few days later, keeping up the pressure, we gathered for a demonstration outside the Polish Ministry of Environment. Handing in the book with over 125,000 signatures to the Ministry, we demanded that the notorious Polish government stops protecting its dirty coal industry above the health of the citizens, and instead acts to save over 20,000 lives a year.

[The banner reads: Let’s save 20 thousand people every year]

 

And finally, on the morning of the long-awaited vote in the EU committee on industrial emissions - we came together for a street protest in the heart of Brussels, right in front of the European Council building. With our signs and banners we demanded that our governments protect our health from coal pollution, and we sent a message of support to our allies and the European Commission, asking them to stay strong and not give in to the opposition.

[The banners read: Let’s clean up Europe’s air!; Set strict limits for air pollution!; Protect our health and environment!; Blue skies, not brown coal!; Cut coal, save lives!]

It was only a couple of hours after we rolled up our banners and took off our smog masks that we learnt the outcome of the vote - and we’re really happy to share with you the amazing feeling of victory!

One thing is for sure: we couldn’t have done it without each and every one of us playing their part, and the tens of thousands of our voices put together gave us the power to loudly demand an end to coal pollution.

Paweł, this past few weeks have shown us what we can achieve when we come together and mobilise. The era of dirty coal power is coming to an end, paving the way for a cleaner, healthier future for us all - and today we helped make an import_ant step towards a Europe free from coal pollution. But the fight is far from over, and putting en end to dirty fossil fuels will be a long-termbattle.

You can help us be prepared and stand ready to fight for clean air and healthy climate. Already more than 3000 people from all over Europe are supporting our campaigning with a regular donation. With just a few euros a week, you will help make sure that we stay independent.

Will you consider becoming a supporter of our WeMove community?

 

Thank you!
Julia(Warsaw), Olga (Bologna), Martin (London/Berlin), Mika (Bordeaux), Virginia (Madrid), Joerg (Lübeck), Marine (Paris), Xavier (Brussels) and the rest of us at WeMove.EU

 

References:
[1] Cleaner air the winner after Germany fails to block new EU rules: http://www.eeb.org/index.cfm/news-events/news/cleaner-air-the-winner-after-germany-fails-to-block-new-eu-rules
[2] The voting procedure was qualified majority. It means that for a regulation to pass, two conditions must be fulfilled: at least 55% of the countries need to vote in favour, as well as countries representing 65% of the population have to agree.
[3] English, German, French, Italian, Spanish, Polish, Dutch, Finnish, Greek and Turkish
[4] Our partners include the European Environmental Bureau, Climate Action Network Europe, Health and Environment Alliance, WWF European Office, BUND - Friends of the Earth Germany and Sum of Us.

 
 
 
 
Dear Friends

A successful fight against one of the biggest agro-chemical monsters like Monsanto needs a lot of activists involved. Luckily, there are a lot of us! Last week we sent more than 5,500 action packages to WeMove.EU activists all over the EU. On Saturday, we will use the material from the packages to collect signatures and demand that the EU ban the widespread and poisonous weed killer, glyphosate.

We need over a million signatures to get our European Citizens’ Initiative accepted by the EU authorities. Since February over 731,000 EU citizens have taken action (73% of the required signatures!). However, we need one big final push if we are to be successful before the EU authorities have a chance to relicense the toxic pesticide this summer.

If every single one of us collect only four signatures (one full signature form), we would easily be done. Please download a signature form, print it out, collect a handful or more signatures and let’s stop glyphosate from being sprayed on playgrounds, fields and crops ever again.

And it’s not only us, the WeMove community who will be collecting signatures. We will be joining thousands of people and more than 80 organisations in a giant Europe-wide “Day of Action” and show our opposition to glyphosate. Imagine the scene: thousands of Europeans all working together to get glyphosate banned. From Dublin to Warsaw, and from Hamburg, to Palermo, it will be a real Europe-wide action.

Yes, I want to take part.
I can't help, but I'd like to donate.

 

​​

It’s super simple to collect signatures. You can download what you really need: the signature form, a leaflet and a handy guide. We need as many WeMove members to take part. Can you help us by collecting signatures where you live?

Yes, I want to take part.
I can't help, but I'd like to donate.

Let’s fight Monsanto. Take action with us!

Martin (Berlin/London),
Olga (Bologna)
Jörg (Lübeck)
David (Brussels)
Julia (Warsaw)
Virginia (Madrid)
Marine (Paris) and the rest of us at WeMove.EU

 
 
 
 
 
 
Ważna sprawa

W dniu 21.04.2017r w Sali Kolumnowej Sejmu odbyło się posiedzenie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz niektórych innych ustaw.
Projekt ustawy zawiera bardzo kontrowersyjne zapisy o możliwości tworzenia stref do upraw roślin genetycznie zmodyfikowanych na terenie każdej gminy.
Liczny udział strony społecznej, zgłaszane wątpliwości i zdecydowany sprzeciw wobec takich zapisów w projekcie spowodował, że ustawa została skierowana do dalszych prac w podkomisji.

Dziękujemy wszystkim, którzy przybyli na to posiedzenie (czasem z bardzo odległych miejsc w Polsce) bowiem TYLKO SPOŁECZNY NACISK jest w stanie spowodować zmiany w stanowisku Rządu.
Minister Ochrony Środowiska prof. Jan Szyszko przyznał rację stronie społecznej i zadeklarował chęć wprowadzenia zmian do ustawy. Trudno jednak wierzyć politykom, którzy już wielokrotnie obiecywali wprowadzenie bezwarunkowego zakazu upraw GMO a zamiast tego dopuszczają uprawy GMO. Dlatego musimy dalej obserwować i natychmiast reagować na działania wyżej wspomnianej komisji.

Według nas, ani Dyrektywy Unijne ani wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, który ciąży na Polsce nie wymaga od Polski tworzenia stref do upraw roślin zmodyfikowanych genetycznie. Możemy skonstruować takie prawo, które zgodnie z unijnymi przepisami trwale zabezpieczy nasz kraj przed GMO wprowadzając całkowity zakaz upraw tych roślin.
Przedstawiciele Kancelarii Prawnej „Kaszyński Lewandowski Adwokaci” reprezentującej interes społeczny zaproponowali współpracę przy tworzeniu poprawek do tego aktu prawnego.

Wszyscy musimy zdać sobie sprawę z tego, że to nie koniec walki o Polskę wolną od GMO. Należy śledzić terminy prac podkomisji (uwaga! już jest termin – 8 maja) i na kolejne posiedzenie stawić się również tak licznie jak dzisiaj.

Przed nami są jeszcze kolejne zadania, takie jak wymuszenie znakowania produktów wytworzonych ze zwierząt karmionych paszami GMO oraz doprowadzenie do tego, aby posłowie zajęli się ustawą o krajowym wskaźniku białkowym co pomoże wyeliminować z pasz soję i kukurydzę GMO.

Jeżeli ktoś może wspomóc finansowo nasze działania prosimy wpłacać darowizny http://icppc.pl/index.php/pl/wesprzyj-nas.html

FILMIKI DO DALSZEGO NAGŁAŚNIANIA:
„Dosyć tej obłudy” – Jadwiga Łopata w sejmie (21.04.2017)
https://www.youtube.com/watch?v=ClNlT-6k5DY
Alarm – Stop GMO – Jerzy Zięba w Sejmie – Poruszające i mocne
wystąpienie
https://www.youtube.com/watch?v=og8nC4bIp9w
całość z sejmu
http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/transmisje.xsp?unid=C2698D0750E4B66BC12580FF003AF2B7#

Z pozdrowieniami,
Jadwiga Łopata, Sir Julian Rose (Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi-ICPPC), Edyta Jaroszewska-Nowak (Ekoland i Solidarność RI o/ Zachodniopomorski), Anna Szmelcer (Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO), Jolanta Dal (Ohana Dal, radna)

 
 
 
Bardzo polecam stronę Fundacji ICPPC (http://www.icppc.pl/antygmo/), gdzie pojawiają się nowe wpisy do arcyważnej sprawy dla Polski. Najnowsza informacja to: "Kukiz' 15 ostrzega: PIS chce wprowadzić w Polsce GMO!"
 
 
Jadwiga Łopata mówi, że "obecna polityka PIS'u pokazuje, że popierają korporacje kosztem zdrowia Polaków, kosztem naszego rolnictwa i kosztem naszej przyszłości". 
Sir Julian Rose mówi o działaniach PIS'u "jest to przykład klasycznego oszustwa. Oszustwa, polegającego na tym, że stwarza się pozory, że chce się coś zrobić, ale tak naprawdę już dawno zostały podjęte decyzje z wielkimi korporacjami".
"Co do tego oszustwa, byliśmy zdruzgotani kiedy przed Komisją Rolnictwa  rozmawialiśmy z większością tej komisji z PIS'u i wszyscy nam obiecywali, że będą popierać te zakazy (dobre zakazy przed GMO), żeby były w ustawie po czym wszyscy głosowali przeciwko wprowadzeniu tych zakazów". Prowadzący rozmowę, powiedział: "Ale oszuści, normalnie oszuści". Jadwiga dalej: "Także to oszustwo się dzieje na naszych oczach. No, mówią nam, że "ja widzę białe, a oni mówią nam, że jest czarne i koniec. Nie, bo nie i na takiej zasadzie".
Było pytanie, dlaczego Polska jest na celowniku Komisji Europejskiej, dlaczego tak bardzo Polskę chcą zniszczyć? Jadwiga mówi, że "mamy ziemię, która jest płodna i jeszcze w ogóle nie została zatruta."
Sir Julian Rose mówił, że ponadto "Polska reprezentuje mocny element duchowy - rzeczy materialne w ogóle nie są dla Nas tak ważne jak sprawy duchowe, więc bardzo opieramy się wprowadzeniu NWO" (chorego "Nowego Porządku Świata").  
 
 
 
Na spotkaniu 21 kwietnia (piątek) od godz. 10:00, kiedy była procedowana ustawa, mogąca otworzyć Polskę na GMO, Lena Huppert ze "Stowarzyszenia Polska wolna od GMO" powiedziała coś, z czym w 100% się zgadzam.
Mówiła (bardzo bardzo zniesmaczona wystąpieniem ministra Szyszki), że "pan profesor wypowiadał się jako polityk i naukowiec, ale chyba zapomniał o ekonomii. Nie wypowiadał się jako ekonomista, a przecież to my, suweren, ten element społeczny, który jest tak bardzo lekceważony od co najmniej 10 lat i który podkreśla od wielu wielu lat i kolejnym rządom, poprzednia  koalicja (PO-PSL) też miała z nami do czynienie - też nie wiele udało nam się wskórać. Natomiast ten rząd, który kiedyś wychodził do nas i obiecywali nam zgodnym chórem, że jak tylko dorwą się do władzy będą zakazy.
Osobiście bywałam u pana profesora Szyszko, którego witamy ponownie, widzę, że wchodzi, na konsultacjach i zapewniał mnie, że GMO to jest zagrożenie, że absolutnie nie będzie. A nawet kiedyś na konsultacjach postawił mi herbatę i powiedział, że szlachectwo zobowiązuje i nie pozwolił mi zapłacić. To ja się pytam, kto finansuje pana profesora dzisiaj i cały rząd? Czy to nie przypadkiem ten czynnik społeczny to robi? I tu ekonomia już nie gra roli? i tu szlachectwo już nie zobowiązuje?
A co z tymi miliardami, które wydajemy na pasze wpychając je w kieszenie obcych koncernów zamiast produkować je w Polsce?
Plus badania, które finansowane są także z naszych kieszeni?
Czy można przypadkiem polskie dodatki do paszowe wykorzystać do polskich pasz? Bo jak wiemy, proszę państwa, mają tajemnicze,jak to się nazywa, antyżywieniowe substancje. Oczywiście są tak grozne, że w porównaniu z GMO to pestka. Pan profesor, jako naukowiec, na pewno dobrze to wie.
I te śmieszne 3 km, które nam się wciska myśląc, że jesteśmy idiotami. Proszę państwa, duże gospodarstwa nikogo nie będę musiały pytać o zgodę, bo są tak duże, że mają wewnątrz swoich gospodarstw 3 km.
A więc nabijacie kolejny raz, kolejny rok, kolejny rząd w kułak, w butelkę czynnik społeczny i całe społeczeństwo, prawdopodobnie ulegając, bardzo elegancko, naciskom lobbystów i koncernów i twierdzicie, że coś za coś, a sojusznik się śmieje. Śmieje się z nas bo już praktycznie przejął całą Polskę. Apeluję więc, żeby ten rząd, który już kolejny rok udaje, ze nie jest w stanie nic zrobić, podał się do dymisji. To jest najkrótsza piłka.
A wśród naszego czynnika społecznego jest dostateczna ilość ekspertów prawdziwych, którzy bez obawy wprowadzą ten prosty zakaz i nie będą nam na siłę wciskali stref, których sobie po prostu zwyczajnie nie życzymy, stref które są po prostu niepotrzebne." 
 
Lena udostępniła wypowiedz prof. Wiąckowskiego, który od lat zajmuje się GMO:
Mówił, że "genetycznie zmodyfikowane organizmy nie są nam do niczego niepotrzebne, nie są w niczym lepsze od zwykłych i są bardzo niebezpieczne", "Jeżeli bylibyśmy suwerennym krajem, to nie moglibyśmy popierać ani szczepionek (bo bardzo razi te 500 złotych na dziecko przy obowiązującym ludobójstwie naszych niemowląt), a po drugie to samo dotyczy GMO. Na temat GMO napisałem 2 książki i ponad 40 artykułów. Pomysł, że można uprawiać rośliny GMO w kilku różnych miejscach w Polsce jest niepoważny, gdyż rośliny, także te modyfikowane GMO rozprzestrzeniają się z wiatrem, ostatnio w Polsce bardzo silnym"... "po kilku latach cała Polska będzie miała GMO i o to przecież chodzi".
 
 
Tutaj link do filmu "GMO - dosyć tych kłamstw! Jolanta Dal w Sejmie (21.04.2017):
 
 
Jolanta Dal bardzo dobrze powiedziała, że bardzo mętne i pokrętne wyjaśnienia ministra Szyszko przypominały sytuację dziecka, które jak nie chce powiedzieć prawdy, to tak kręci. Jadwiga Łopata dodała o tej sytuacji, że według niej "dzieci są bardziej PRAWDOMÓWNE".
Poniżej link do filmu "Stop GMO - Jadwiga Łopata krytycznie o efektach posiedzenia komisji sejmowych w sprawie GMO":
 
 
Ludzie odpowiedzialni ze chore, złe rzeczy, o których mowa powyżej - "a sojusznik się śmieje. Śmieje się z nas, bo już praktycznie przejął całą Polskę", związane głównie z GMO, skazują się na cierpienie razy milion do potęgi milionowej. Zarówno ludzie z koncernów, wprowadzających GMO, jak i ludzie, którzy stworzyli ustawę, mogącą otworzyć Polskę na GMO oraz ludzie z rządu polskiego, który, też moim zdaniem, powinien podać się do dymisji.
I jeżeli myślą, że jakimś nieziemskim trafem unikną przeogromnej kary za to przeogromne zło, to wierzą w "bujdę na resorach".
NA SZCZĘŚCIE KAŻDE ZŁO MUSI ZOSTAĆ UKARANE. A KAŻDE DOBRO WYNAGRODZONE. 
EKSTREMALNA NIESPRAWIEDLIWOŚĆ (ZŁO) ZOSTANIE POKONANA - NA 100% :) TAKIE JEST PRAWO BOGA I NIKT PRZED TYM NIE UCIEKNIE :)
 
 
Dlatego właśnie chcę, żeby najbardziej zli ludzie odpowiedzialni za wszystkie chore rzeczy (w tym chorą ustawę, mogąca otworzyć Polskę na GMO), przeszli na właściwą stronę, gdyż są oni NAPRAWDĘ DOBRZY. Zło to fałszywa natura i najstraszniejsza choroba świata i najbardziej chore dusze na świecie chcą NAPRAWDĘ WYZDROWIEĆ Z TEJ CHOROBY I BYĆ NIEŚMIERTELNYMI LUDZMI.
Jeszcze nie jest za pózno, żeby uniknąć przeogromnej kary i zmienić się na lepsze. Zło powoduje, że jest nam zle, a dobro powoduje, że jest nam dobrze. Wy sami decydujecie o tym, co wybieracie, gdyż każdy ma WOLNĄ WOLĘ. Dlatego zachęcam najbardziej złych ludzi na Ziemi, aby zaczęli wybierać dobro, gdyż wybierając przeogromne zło, skazujecie się na straszne cierpienie, a ja chcę, żebyście go uniknęli i wy też naprawdę tego chcecie, gdyż Wasze dusze są naprawdę DOBRE.
Wybór zła to zły wybór, a Wy zrobicie jak będziecie chcieli, ale zachęcam do wycofania się ze zła, gdyż JESZCZE NIE JEST ZA PÓZNO, a ja chcę pomóc Wam wyzdrowieć z najstraszniejszej choroby świata - zła.
 
 
 
Tutaj link do Mega Mocnego wystąpienia Jerzego Zięby w Sejmie, które polecam i zachęcam do obejrzenia - https://www.youtube.com/watch?v=TpFKFZAKynI 
 
 

Szanowni Państwo,

Propozycja ustawy, która otwiera Polskę na uprawy GMO będzie procedowana 21 kwietnia 2017 (piątek), godz. 10:00 w Sejmie na wspólnym posiedzeniu komisji: OSZ i RRW.

To będzie już drugie czytanie i trzeba dużo głosów w obronie Polski Wolnej od GMO. Bardzo prosimy o przyjazd.
UWAGA! trzeba być w biurze przepustek Sejmu około 9:00 a chęć udziału w posiedzeniu komisji trzeba zgłosić wcześniej.

Przypominamy, że w tym projekcie ustawy o zmianie ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz niektórych innych ustaw (który jest już po pierwszym czytaniu w Sejmie) są m. in. zapisy:
 
Art. 49a. 1. Ustanawia się terytorium Rzeczypospolitej Polskiej strefą wolną od GMO, z zastrzeżeniem (!!!) ust. 2.
2. Uprawę GMO prowadzi się (!) wyłącznie w strefie wskazanej do jej prowadzenia na określonym obszarze położonym na terenie gminy, zwanej dalej "strefą wskazaną do prowadzenia upraw GMO"...

Wspomniany projekt przeczy obietnicom PiSu, który - w osobie Pana Ministra, profesora Jana Szyszki (organ odpowiedzialny za opracowanie projektu - Ministerstwo Środowiska) - niejednokrotnie deklarował wprowadzenie bezwarunkowego zakazu upraw GMO.

Oficjalna informacja na stronie sejmowej o tym posiedzeniu
http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/PlanPosKom.xsp?view=2&komisja=RRW

Link do wyżej wspomnianej propozycji ustawy: 
http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=1424

Z poważaniem, Jadwiga Łopata i Sir Julian Rose

==========================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114  
biuro@icppc.pl
www.icppc.pl  www.gmo.icppc.pl  www.eko-cel.pl

WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl

 
 
 
 
Jeśli chodzi o poniższe to jest to JEDNO WIELKIE TOTALNIE CHORE OSZUSTWO. Dlaczego? Dlatego, że obecnie państwa członkowskie UE mogą wprowadzać całkowity zakaz GMO na swoim terytorium. Ponadto 75-80% konsumentów W OGÓLE NIE CHCE GMO. I w takiej sytuacji Ministerstwo Środowiska chce sobie wprowadzać poniższą ustawę.
Neo
 
 
 

Szanowni Państwo,

Mamy przed sobą kolejne starcie w obronie Polski przed uprawami GMO. Prosimy o duże zaangażowanie!

W Sejmie jest procedowana propozycja ustawy o zmianie ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz niektórych innych ustaw. 
Zawiera ona bardzo złe zapisy, które w praktyce otworzą Polskę na uprawy GMO:
Art. 49a. 1. Ustanawia się terytorium Rzeczypospolitej Polskiej strefą wolną od GMO, z zastrzeżeniem (!!!) ust. 2.
2. 
Uprawę GMO prowadzi się (!) wyłącznie w strefie wskazanej do jej prowadzenia na określonym obszarze położonym na terenie gminy, zwanej dalej "strefą wskazaną do prowadzenia upraw GMO"...

Nie pozwólmy, aby w Polsce były prowadzone uprawy GMO!

WYŚLIJ SWÓJ LIST do Pani Premier, Ministra Środowiska, Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Sejmowej Komisji Rolnictwa i Komisji Środowiska ( info@mos.gov.pl, kancelaria@minrol.gov.pl, kozs@sejm.gov.pl, krrw@sejm.gov.pl, sprm@kprm.gov.pl) oraz spotkaj się ze swoimi posłami i senatorami. DOMAGAJ SIĘ:

  1. Wprowadzenia w proponowanej ustawie zapisu o całkowitym i bezwarunkowym zakazie uwalniania GMO do naturalnego środowiska (w celach komercyjnych i eksperymentalnych).
  2. Wydania odpowiednich rozporządzeń dla służb w celu skutecznego egzekwowania wyżej wspomnianego zakazu.
  3. Aby Rząd PiS wypełnił swe zobowiązania dane wyborcom w sprawie bezwarunkowego zakazu GMO.

Podpisz Petycję http://www.petycje.pl/petycja/12423/zakaz_uwalniania_gmo_do_zrodowiska.html

 

Z pozdrowieniami,

 

Edyta Jaroszewska-Nowak (Ekoland i Solidarność RI o/ Zachodniopomorski), Anna Szmelcer (Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO), Jadwiga Łopata, Sir Julian Rose i prof. Jacek Nowak (Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi), Dorota Staszewska i Anna Bednarek (Koalicja Polska Wolna od GMO)

 

 
 
 
PiS dopuszcza GMO - genetyczne oszustwo trwa

Szanowni Państwo,

od 2013 roku Minister Rolnictwa wprowadza zakaz upraw GMO (dokładnie kukurydzy MON810) wydając co roku rozporządzenie. Niestety w tym roku Ministerstwo z niewiadomych powodów udaje, że nie ma potrzeby wprowadzić zakazu na odmiany kukurydzy MON810, które nie zostały zatwierdzone przez Komisję Europejską. TYMCZASEM JEST TO BARDZO WAŻNE ABY ZOSTAŁY ONE RÓWNIEŻ OBJĘTE ZAKAZEM BOWIEM MOGĄ BYĆ NA RYNKU JESZCZE PRZEZ 3 LATA! Brak zakazu oznacza, że przez 3 kolejne lata te genetycznie zmodyfikowane nasiona będą mogły być wysiewane legalnie.

UWAGA! KONIECZNA JEST masowa wysyłka na następujące adresy:
sprm@kprm.gov.pl, kontakt@kprm.gov.pl, kancelaria@minrol.gov.pl; krrw@sejm.gov.pl; biuro@icppc.pl

Napisz swój list lub skorzystaj z gotowca: http://icppc.pl/sciagnij/list1.rtf

Jeżeli ktoś może wspomóc finansowo nasze działania prosimy wpłacać darowizny http://icppc.pl/index.php/pl/wesprzyj-nas.html

Z pozdrowieniami,

Jadwiga Łopata, Julian Rose i Jacek Nowak

==============================================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi ICPPC, 34-146 Stryszów 156, tel./fax +48 33 8797114
biuro@icppc.pl, www.icppc.pl www.gmo.icppc.pl www.eko-cel.pl

 
 
 
 Niebezpieczny zakręt z GMO

Jesteśmy w kwietniu 2017 i mamy kolejny niebezpieczny zakręt z GMO. Propozycja ustawy, która otwiera Polskę na uprawy GMO będzie procedowana 21 kwietnia rano (trzeba być w biurze przepustek Sejmu około 9:00) w Sejmie na posiedzeniu komisji, która jest w sprawie tej ustawy. To będzie już drugie czytanie i trzeba dużo głosów i zjednoczonych serc w obronie Polski Wolnej od GMO. Bardzo prosimy o przyjazd.
Udział w posiedzeniu komisji trzeba zgłosić wcześniej do Przewodniczącego Komisji Rolnictwa dr Jarosława Sachajko.

Stowarzyszenie Polska Wolna od GMO walczy. To dzięki ich staraniom pojawiły się na ulicach powyższe banery.

Przypominamy, że w tym projekcie ustawy o zmianie ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz niektórych innych ustaw (który jest już po pierwszym czytaniu w Sejmie) są m. in. zapisy:

Art. 49a. 1. Ustanawia się terytorium Rzeczypospolitej Polskiej strefą wolną od GMO, z zastrzeżeniem (!!!) ust. 2.
2. Uprawę GMO prowadzi się (!) wyłącznie w strefie wskazanej do jej prowadzenia na określonym obszarze położonym na terenie gminy, zwanej dalej „strefą wskazaną do prowadzenia upraw GMO”

Wspomniany projekt przeczy obietnicom PiSu, który – w osobie Pana Ministra, profesora Jana Szyszki (organ odpowiedzialny za opracowanie projektu – Ministerstwo Środowiska) – niejednokrotnie deklarował wprowadzenie bezwarunkowego zakazu upraw GMO.

 
 
 
 
 

Link do wyżej wspomnianej propozycji ustawy:
http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=1424

Pozdrawiamy serdecznie, Jadwiga i Julian

  
  
 
 
 
 
 
 
Together against Glyphosate in Brussels

Dear WeMove members from Belgium,

Thousands of us across Europe have already registered to join the Day of Action against Glyphosate on 13 May!

Some of you have already received your action kits that contain flyers, forms, and everything needed to get as many signatures as possible on Saturday. The idea is simple: to gather throughout Europe to collect more ECI signatures and reach the million required signatures against Monsanto and all carcinogenic pesticides. Everyone can participate in this day by collecting signatures from their friends and family, at their market and local organic store. Sometimes, however, it’s best to act together!

Will you join us all together on Saturday 13th May at 11:00 on the Place de la Bourse, in front of the Old Stock Exchange building, to collect ECI signatures? Together, we can be a group of WeMove members! Tell me if you want to join this Brussels gathering and participate in this day of action with us.

Join the event in Brussels this Saturday, May 13 at 11:00, Place de la Bourse

To participate in this day, we must all be equipped with "action kits": brochures explaining the initiative, and the official signature forms. Did you miss the deadline to order your action kit? Don’t worry! You can download it HERE, then print and join us!


Don’t hesitate to contact me with any questions! We will soon reach the million ECI signatures, and finally we can block Monsanto with our citizenship!

In solidarity,

David, Marine, and WeMove.EU team

 
 
 
 

Wojewoda Dolnośląski wciąż waha się, co zrobić ze sprawą Teatru Polskiego we Wrocławiu. Pomóżmy mu podjąć właściwą decyzję.

Zadzwoń do niego, by nie przeciągał już tej farsy. Dyrektor Morawski musi odejść, bo łamie prawa pracownicze.

Farsa w teatrze nikogo nie śmieszy

Niestety, farsa wokół Teatru Polskiego we Wrocławiu nadal trwa. W rękach Wojewody Dolnośląskiego jest teraz decyzja – zakończyć ją czy przedłużać. Dlatego już jutro aktorzy przekażą mu naszą petycję z Twoim podpisem. Wesprzyjmy ich głos w dniu doręczenia podpisów, dzwoniąc do wojewody Pawła Hreniaka.

W ten sposób pokażemy, że nie jest to konflikt wewnątrz zespołu, a sprawa poruszająca ludzi z całej Polski. Damy też sygnał, że nie zgadzamy się na ochranianie autorytetem instytucji publicznych osób, które naruszają prawa pracownicze.

Represje wobec związkowców, od wypowiedzeń po zrywanie kartek z tablicy informacyjnej Inicjatywy Pracowniczej, podejrzenia o zaglądanie do prywatnej poczty, zwolnienia dyscyplinarne za krytykowanie dyrekcji – oto „repertuar” dyrektora Morawskiego. Przypomnijmy o nich wojewodzie, by wiedział, że w imię politycznych rozgrywek staje po stronie osoby, która nie ma kompetencji do zarządzania publicznym teatrem.

Mimo zapowiedzi wojewoda jeszcze nie zaskarżył formalnie decyzji o odwołaniu Morawskiego. Może wciąż się waha? Pomóż mu podjąć właściwą decyzję. Zadzwoń do niego i przekaż mu swoją opinię w tej sprawie. Kliknij, by przejść na stronę z numerem telefonu i pomocniczymi informacjami.

Telefony do biur polityków czy urzędników działają na nich mobilizująco. Pomagają podjąć decyzję zgodną z oczekiwaniami społecznymi. Przekonaliśmy się o tym na początku tego roku, kiedy dzwoniliśmy do biur poselskich europosłanek i europosłów. Po rozmowie z aktywistkami i aktywistami Akcji kilkoro z nich zdecydowało nie poprzeć umowy o wolnym handlu z Kanadą (CETA).

Wojewoda do 26 maja ma czas, by ewentualnie podważyć zwolnienie Morawskiego [1]. Jeśli nie wniesie protestu, dyrektor opuści Teatr. Jasny sygnał dotrze też do innych instytucji publicznych: łamanie praw pracowniczych nie jest tolerowane przez władze.

Wojewoda może jednak przeciągać kryzys w teatrze aż do sierpnia, gdy Morawski wejdzie w okres przedemerytalny i jego zwolnienie nie będzie już możliwe. Karygodne zachowanie tego człowieka nie zostanie wówczas napiętnowane a przeciwnie – ochronione przez władzę publiczną. Przekaż wojewodzie swoją opinię, dzwoniąc do jego biura. W linku znajdziesz numer telefonu i kilka dodatkowych informacji.

Z pozdrowieniami,

Maria Świetlik z Akcji Demokracji

PS Na ostatnich seansach w Teatrze Polskim frekwencja wynosi ledwie kilka-kilkanaście procent. To dowód braku kompetencji Morawskiego - nie tylko w kwestii praw pracowniczych, ale również zarządzania placówką. Zostało niewiele czasu na uratowanie tego teatru. Zadzwoń do Wojewody Dolnośląskiego, by powstrzymać go od zaskarżenia decyzji o odwołaniu dyrektora. Kliknij, by przejść na stronę z numerem telefonu i pomocniczymi informacjami.

[1] Kto rządzi Teatrem Polskim? Prawnik: "Morawski nie powinien był dziś przyjść do pracy" [ROZMOWA], wroclaw.wyborcza,pl, 8 maja 2017 r.

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa. 
 
 
 
 
 
 
 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Marszałku, nie graj na zwłokę

Podpisany przez blisko milion osób wniosek o referendum szkolne czeka w Sejmie na decyzję Marszałka Kuchcińskiego. Apelujemy wraz z rodzicami i nauczycielami o jak najszybsze wprowadzenie go pod obrady i rozpisanie przed 1 września.

Nie pozwolimy, by PiS grał na zwłokę!

Blisko milion osób, w tym także aktywistki i aktywiści Akcji Demokracji, złożyło podpis pod wnioskiem o referendum ws. reformy edukacji. Obawiamy się, że tak gwałtowna zmiana doprowadzi do chaosu w szkołach, odbije się na nauczycielach, rodzicach oraz uczniach i uczennicach. Wniosek trafił już do Sejmu. Zegar tyka, a czas działa na naszą niekorzyść.

Do końca tygodnia mają zostać zliczone wszystkie podpisy. Marszałek Kuchciński powinien wtedy jak najszybciej przedłożyć projekt pod głosowanie. Obawiamy się jednak, że PiS będzie grać na zwłokę i w ogóle nie wprowadzi sprawy referendum pod obrady lub ustali zbyt późny jego termin.

Referendum musi się odbyć przed rozpoczęciem roku szkolnego! Inaczej jego sens stanie się wątpliwy, bo odwrócenie reformy po jej wejściu w życie będzie dużo trudniejsze. Dlatego domagamy się od Marszałka oraz posłów i posłanek PiS, by nie zwlekali z głosowaniem i wyznaczyli dzień samego referendum jeszcze przed 1 września. Tylko przy takim terminie głos prawie miliona osób, które zaangażowały się w protest przeciw reformie, zostanie faktycznie wysłuchany, a nie wyrzucony do kosza.

Twój podpis pod apelem pokaże rządzącym, że patrzymy im na ręce. Andrzej Duda i Beata Szydło [1] przy okazji poprzedniej próby referendum sami podkreślali, jak ważne jest słuchanie rodziców i nauczycieli, gdy chodzi o zmiany w szkołach. Sprawmy, by trudno im teraz było zamieść temat referendum pod dywan. Dlatego dziś wspólnie z grupą "Rodzice Przeciwko Reformie Edukacji", koalicją "NIE Dla Chaosu w Szkole" oraz Związkiem Nauczycielstwa Polskiego, przygotowaliśmy petycję w tej sprawie. Kliknij w link i podpisz apel, by PiS wiedział, że grą na zwłokę ryzykuje swój „prospołeczny” wizerunek i sprzeniewierza się deklaracjom składanym wyborcom.

Akcja Demokracja to ruch ludzi, dla których respektowanie przez rządzących głosu społecznego jest bardzo ważne. W demokracji, o jaką walczymy, nie chodzi tylko o wrzucanie głosu do urny raz na kilka lat. Chcemy, by przedstawiciele władzy wiedzieli, że każdego dnia muszą liczyć się ze wszystkimi obywatelkami i obywatelami, a nie tylko własnym elektoratem.

Chociaż zgadzamy się z PiS, że wiele sfer w państwie potrzebuje reformy, to muszą one służyć ludziom, a nie interesom politycznym władzy. Dlatego protestujemy przeciw zamachowi na niezależność sądownictwa, który podporządkuje sędziów Zbigniewowi Ziobro. Chcemy zmian, dzięki którym, to my, społeczeństwo, będziemy mieć większy wpływ na nasz kraj.

Żadna władza nie powinna też ignorować tak ważnego narzędzia demokracji, jakim jest referendum. Ogromne zainteresowanie tematem reformy szkolnej zasługuje na wysłuchanie. Nie zgadzamy się na takie „cenzurowanie” oddolnych głosów krytycznych wobec projektu Ministerstwa Edukacji. PiS obiecywał wcześniej przecież, że przyjmie do głosowania wszystkie obywatelskie propozycje [2]. Podpisz apel, by skłonić Sejm do jak najszybszego rozpisania referendum.

Z pozdrowieniami,
Maria Świetlik z Akcji Demokracji

PS Zgodnie z prawem Sejm może rozpisać referendum najdalej trzy miesiące po przyjęciu projektu referendum przez posłów. Dlatego wciąż jest szansa, by odbyło się przed rozpoczęciem kolejnego roku szkolnego. Podpisz apel do Marszałka Kuchcińskiego, by nie grał na zwłokę.

[1] Beata Szydło: pismo ws. dodania pytań w referendum skierowane do prezydenta, PAP, 1.07.2015

Duda: Projekty obywateli nie są uwzględniane. Liczę, że nowy rząd to zmieni, tvn24.pl, 29.10.2015

[2] PiS odrzuciło projekt obywatelski, chociaż obiecywało tego nie robić. Tłumaczenie? Sala w śmiech, gazeta.pl, 23.09.2016

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
 
 
 
Pigułką w Marszałka

Przekazaliśmy dziś 16,5 tys. podpisów i prezent dla Marszałka Sejmu – wielką pigułkę „dzień po”. Przed Sejmem przypomnieliśmy posłom, że nie godzimy się na kolejny atak na prawa kobiet.

Nie odpuszczamy działań w obronie prawa do antykoncepcji awaryjnej. Wesprzyj nasze następne akcje!

Podczas trwającego właśnie posiedzenia Sejmu parlamentarzyści debatują nad ograniczeniem dostępu do tabletki antykoncepcyjnej „dzień po”. Dlatego pojawiliśmy się dziś na Wiejskiej, aby przekazać posłom i posłankom jasny komunikat „Nasze prawa nie są na receptę”. Przynieśliśmy wyjątkowy prezent dla Marszałka Kuchcińskiego, wielką tabletkę z napisem „Nie robi nic złego”, wraz z 16,5 tysiącami podpisów aktywistów i aktywistek Akcji, w tym Twoim.

Już za 2 tygodnie Sejm może przegłosować ustawę, która sprawi, że dostęp do antykoncepcji awaryjnej stanie się fikcją. Zagrożenie, że naciskający na PiS radykałowie, znów będą chcieli zamachnąć się na prawa kobiet jest realne. Dlatego nie składamy parasolek!

W najbliższy poniedziałek będziemy planować kolejne kroki w kampanii. Nasze wspólne działania, finansowane z wpłat indywidualnych osób, pozwalają nam tworzyć ruch, który będzie w pełni niezależny. Twoje regularne zaangażowanie pozwoli nam lepiej planować walkę w obronie praw kobiet. Kliknij w link poniżej, aby przejść na stronę, umożliwiającą ustawienie stałej miesięcznej, niewielkiej wpłaty. Paweł dorzucisz się 5 zł miesięcznie do naszych wspólnych działań?

PiS już raz ugiął się pod presją setek tysięcy kobiet i ich bliskich, którzy wyszli na ulice w obronie praw kobiet. Czarny Protest połączył osoby, które nie godzą się na zaostrzenie prawa antyaborcyjnego. W finałowych głosowaniu radykalne postulaty środowisk antykobiecych zostały odrzucone.

Teraz posłowie i posłanki znów stawiają się w roli panów ciał i sumień obywatelek i obywateli, proponując ograniczenie dostępu do antykoncepcji awaryjnej, bardziej rygorystyczne niż w większości krajów Unii Europejskiej. Nie możemy odpuścić! Gdy władza pisze prawo pod dyktando profesora Chazana (który stoi za pomysłem ograniczania dostępu do antykoncepcji awaryjnej), mamy obowiązek powiedzieć STOP.

Już ćwierć miliona aktywistów i aktywistek Akcji Demokracji wspólnie działa na rzecz lepszego świata. Bronimy środowiska naturalnego, protestując przeciwko kopalniom węgla brunatnego [21]. Upominamy się o uchodźców, którym polski rząd odmawia pomocy [23]. Wspieramy rodziców oraz nauczycieli protestujących przeciwko „deformie edukacji” [3]. Aby działać skutecznie, potrzebne są także pieniądze. Wydajemy je na przygotowanie demonstracji, transparenty, system informatyczny do szybkiego kontaktu z tysiącami osób. Dlatego zachęcam Cię do regularnego wsparcia naszej wspólnej obrony praw kobiet.

Dzięki za Twoje zaangażowanie i hojność,

Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS. Dziś rano Straż Marszałkowska odmówiła wpuszczenia kobiet, które chciały przysłuchiwać się posiedzeniu Sejmu, debatującego nad ograniczeniem możliwości korzystania z antykoncepcji awaryjnej. Imiona konkretnych aktywistek znalazły się na liście osób, którym zabrania się wstępu do Sejmu. To skandal, ale tym bardziej mobilizuje nas to do działania. Kliknij w link, aby wesprzeć nasze wspólne działania!

[1] akcjademokracja.pl/oscislowo
[2] akcjademokracja.pl/terespol
[3] akcjademokracja.pl/referendum-szkolne
 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
 
 
 
 

Walczymy o dobre i skuteczne uchwały antysmogowe dla polskich miast, wywierając wpływ na odpowiedzialnych za nie polityków. Wykorzystujemy do tego również akcje uliczne, pojawiając się z transparentami i banerami. Organizujemy demonstracje, bo ludzi na ulicach trudniej zignorować. Jedna właśnie miała miejsce we Wrocławiu. Zbieramy środki na kolejne działania. Dorzucisz się?

Problem smogu nie znika, gdy robi się ciepło...

W Polsce jeszcze nie wygraliśmy walki ze smogiem. Gdy tylko znów powieje chłodem, „powieje” też szkodliwym pyłem. Dlatego przed majówką wraz z Dolnośląskim Alarmem Smogowym protestowaliśmy we Wrocławiu, stolicy drugiego najbardziej zanieczyszczonego w Polsce regionu.

Podczas „Białego Marszu na rzecz czystego powietrza” aktywistki i aktywiścAkcji i Alarmu domagali się od władz województwa szybkiego wprowadzenia uchwały antysmogowej. Marszałek Dolnośląskiego obiecał to mieszkańcom ponad rok temu. Niestety, to co na razie dostaliśmy, to „wstępne założenia”. Mogą być podstawą dobrego programu, ale potrzebne są nie tylko deklaracje, lecz ostateczna decyzja Sejmiku. Walczymy więc o nią, pilnując też tego, żeby założenia nie zostały zmienione. W zeszłym roku prawie 5 tysięcy osób apelowało do Marszałka o program. Teraz domagamy się jego uchwalenia w ambitnej postaci. Zobacz jak to robimy:

9k=

W trakcie demonstracji Marszałek wyszedł z nami porozmawiać. Powiedział, że uchwała jest obecnie konsultowana z gminami i „ma nadzieję, że uda się ją wnieść w ostatecznym kształcie do końca listopada”. To zdecydowanie za słaba deklaracja! W walce ze smogiem potrzebujemy większej determinacji od rządzących.

Będziemy więc dalej naciskać, szczególnie że już następnego dnia urzędnicy zaproponowali, by jednak w niektórych częściach Wrocławia utrzymać możliwość spalania węgla i drewna [1]. To krok wstecz w stosunku do wstępnych założeń. Musimy działać dalej.

O marszu napisały najważniejsze media w regionie. Temat smogu jest znów żywo komentowany, to zwiększa szansę na uchwałę przed nowym sezonem grzewczym. Planujemy kolejne działania wspierające mieszkańców Dolnego Śląska i innych regionów w walce o czyste powietrze. Dzięki Twojemu wsparciu będziemy mogli lepiej je zorganizować, wiedząc, ile mamy pieniędzy na materiały, protesty, czy wsparcie ekspertów. Dorzuć się do zbiórki! W ten sposób realnie wpływasz na swoje otoczenie. Kliknij w poniższy link.

Rząd PiS, mimo szumnych obietnic w kwestii walki ze smogiem, nie chce narażać się lobby węglowemu [2]. Uchwały smogowe musimy wywalczyć sobie sami w samorządach. Wywieramy więc presję na samorządowców. I przynosi to skutki: Sejmik województwa małopolskiego po dwóch latach nagłaśniania problemu przez aktywistów wysłuchał swoich mieszkańców i od września uruchomi narzędzia do walki z trującymi oparami [3]. Marszałek Mazowieckiego pod wpływem naszych nacisków obiecał uchwałę do końca tego roku. Cały czas walczymy w Zakopanem, które mimo fatalnego powietrza, pobiera od turystów opłatę klimatyczną.

Widoczność w mediach, którą osiągamy bilboardami lub demonstracjami, sprawia, że samorządowcy nie mogą uciec od tych trudnych tematów i muszą podjąć działania. Kolejne miasta szykują się do walki, by zdążyć przed sezonem grzewczym. Czas goni. Jeśli będziemy mieć więcej środków, to skuteczniej nagłośnimy problem i naciśniemy na samorządowców. Wpłać, jeśli zależy Ci na tym, żeby temat nie był „zamieciony pod dywan” tylko dlatego, że jest ciepło i nie widać smogu.

Dzięki i pozdrawiam,

Marta Anczewska z Akcji Demokracji

PS Smog zabija. Według najnowszych danych rocznie 48 tysięcy osób umiera w Polsce w wyniku przenikania do ich organizmu pyłu PM 2,5 [4]. Jeszcze więcej choruje lub cierpi na pogłębiające się przewlekłe dolegliwości. Nie trujmy się w ten sposób, możemy to zmienić! Dorzuć się do naszej walki z „niską emisją” (czyli zanieczyszczeniami wydobywającymi się z domowych kominów) i do działań o dobre uchwały antysmogowe w Polsce. Możesz dokonać wpłaty jednorazowej lub comiesięcznej klikając tu.

[1] Wrocławski magistrat przeciwko zakazowi palenia drewnem i węglem, wroclaw.wyborcza.pl, 27.04.2017

[2] Normy jakościowe dla paliw stałych. Minister uderza w smog zbyt słabo?, portalsamorzadowy.pl, 15.02.2017

[3] Uchwała antysmogowa dla całej Małopolski przyjęta, malopolska.pl, 23.01.2017

[4] Ekspert: 48 tys. zgonów z powodu smogu. "Minister zdrowia bagatelizuje problem", tvn24.pl, 16.02.2017

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
 
 
 
[PILNE] Zatrzymaj likwidację tramwajów podmiejskich
 
Drogi Sympatyku INSPRO,
jak często stoisz w korkach? A może zastanawiałeś się kiedyś, co byś zrobił gdyby zabrano Ci jedyny środek transportu z miejscowości, w której mieszkasz do szkoły, pracy czy lekarza? Mieszkańcy Łodzi i okolic już wkrótce mogą zostać pozbawieni tramwajów podmiejskich. Dlatego prosimy Cię o pomoc.

31 marca 2017 r. Prezydent Miasta Łodzi Hanna Zdanowska wysłała do samorządów Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego list, w którym złożyła im propozycję likwidacji komunikacji tramwajowej

Według rankingu „TomTom Traffic Index” Łódź jest najbardziej zakorkowanym miastem do 800 tysięcy mieszkańców w Europie. Mądre miasta przywracają tramwaje i odbudowują linie – w Łodzi chce się je likwidować. Zdaniem prezydent tramwaje podmiejskie winny zostać zastąpione autobusami elektrycznymi, dzięki którym Łódź z sąsiednimi miastami miałaby zostać połączona „ekonomicznym i przyjaznym środowisku systemem transportu publicznego”. 

Realizacja tego pomysłu byłaby nieodwracalną tragedią dla rozwoju aglomeracji łódzkiej i dla jakości życia jej mieszkańców. Rozwój sprawnego i wygodnego transportu miejskiego jest najlepszym jak dotąd rozwiązaniem dla polepszenia komunikacji i podnoszenia jakości życia w mieście.

Podpisz petycję w obronie łódzkich tramwajów podmiejskich. >> 
Z Twoją pomocą nasz sprzeciw ma szansę być usłyszany.

 
 
Podpisz petycję >>
 
 
 
  NIE dla likwidacji tramwajów podmiejskich  
 
 
Według nas, należy zrobić wszystko, co w naszej mocy dla uratowania sieci tramwajów!
 
 
10 powodów, dla których Łodzianie nie powinni pozwolić 
na likwidację tramwajów podmiejskich
 
 
  #ŁodzianieDecydują  
Powiedz NIE dla likwidacji tramwajów

PODPISZ PETYCJĘ >>
 
 
 
Ps. 16 maja organizujemy w INSPRO debatę #ŁodzianieDecydują: Tramwaje podmiejskie - likwidować czy nie? Zapraszam Cię do udziału w spotkaniu. Przeczytaj szczegóły >>
 
 
 
Dziękuję bardzo za Twoje zaangażowanie! 

Z obywatelskimi pozdrowieniami
  INSPRO - od 2004 r. po stronie Obywateli  
  Rafał GórskiPrezes INSPRO  


Rafał Górski 
Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich (INSPRO)
 
 
 
 
 
Temu panu już dziękujemy

Rafał Brzoska ma wystąpić jako główny mówca imprezy biznesowej. Setki skrzywdzonych przez niego pracowników spółki Bezpieczny List do dziś czekają na wypłaty. Takie działanie to nie „innowacja biznesowa”, tylko złośliwe łamanie praw pracowniczych. Domagamy się od głównego sponsora spotkania, ING Banku Śląskiego, by usunął Brzoskę z grona gwiazd spotkania lub wycofał się z jego finansowania.

Osoba, która złośliwie łamie prawa pracownicze [1], nie powinna cieszyć się statusem celebryty w czasie, gdy jej byli podwładni wciąż walczą o należne wypłatyRafał Brzoska, niechlubny bohater afery InPost - Bezpieczny List, ma wystąpić we środę (10 maja) jako główny prelegent w czasie spotkania innowacyjnych biznesów „European Start-up Days”. Brzoska sprzedał swoją spółkę dwa dni przed terminem wypłaty innej firmie-krzak. Nowy właściciel odmówił płatności a w konsekwencji 1,2 tys. byłych pracowników Bezpiecznego Listu nie otrzymało należnych pensji. Biznesmen jednak nie poczuwał się do żadnej odpowiedzialności za ich los.

Domagamy się od ING Banku Śląskiego, jako głównego sponsora tej imprezy, aby doprowadził do usunięcia Rafała Brzoski z grona prelegentów lub wycofał się z jej finansowania. Publiczne potępienie dla Brzoski stanie się nauczką dla niego i innych "biznesmenów", że łamanie praw pracowniczych się nie opłaca. Jeżeli ING nie odetnie się od niego, będzie dalej zapraszany w charakterze autorytetu, dając zły przykład innym przedsiębiorcom.

ING dba o reputację firmy odpowiedzialnej społecznie. Promowanie kogoś, kto stał się ikoną "cwaniactwa" i wyzysku, jest sprzeczne z tym wizerunkiem. Pod wpływem krytyki na facebookowym profilu ING poinformowało, że "osoba pana Rafała Brzoski nie będzie firmowała naszych informacji o konferencji." Dla nas "niepromowanie poprzez nieinformowanie" to za mało!

Setki podpisów pod naszym apelem mogą skłonić ING do bardziej stanowczego działania. Pokażmy bankowi, że sponsorowanie wydarzenia, którego głównym prelegentem jest Brzoska, jest cichym przyzwoleniem na niechlubne nadużycia wobec pracowników. Do imprezy zostały tylko cztery dni, kliknij, by już teraz podpisać apel.

Akcja Demokracja to ruch ludzi, którzy działają na rzecz budowania lepszego, bardziej sprawiedliwego społeczeństwa. Ważnym narzędziem tej zmiany jest wykluczanie osób, które chcą robić kariery na cudzej krzywdzie. Dlatego dbamy także o to, by firmy nie finansowały działań, które przyczyniają się do degradacji środowiska. Tak było w przypadku Nationale-Nederlanden - pod naszym wpływem fundusz zmniejszył swoje inwestycje w nowe kopalnie odkrywkowe, które nieodwracalnie niszczą okoliczne jeziora.

Niektórzy byli pracownicy Brzoski nie otrzymali od prawie roku świadectwa pracy czy wypowiedzenia umowy, bo Bezpieczny List nie dopełnił nawet tych formalności. Przez to nie mogą zarejestrować się w urzędach pracy. W najgorszej sytuacji są te rodziny, w których obie osoby były zatrudnione u Brzoski [3]. Okażmy im moralne wsparcie i wspólnie naciśnijmy na ING, by nie legitymizował „cwaniactwa”. To nie są "innowacje biznesowe", które szanujący się bank powinien promować. Kliknij, by podpisać apel o usunięcie Brzoski z grona prelegentów European Start-up Days.

Z pozdrowieniami,

Maria Świetlik z Akcji Demokracji

PS Bank ING chwali się, że zdobył dwa razy Srebrny listek CSR Tygodnika "Polityka" [4]. Laureaci tej nagrody powinni „być inspiracją dla innych”. Społeczna odpowiedzialność biznesu nie może być tylko reklamowym frazesem. Kliknij, by podpisać apel do ING, żeby nie legitymizowało nieuczciwych biznesmenów.

[1] "Złośliwe naruszanie praw pracownika". Inspekcja Pracy zawiadamia prokuraturę ws. byłej spółki córki InPostu, Polsat News, 10.11.2016

[2] Integer opuści GPW. Paczkomaty przetrwają, ale Rafał Brzoska oddaje stery, wyborcza.pl, 24.07.2017

[3] Pracownicy z b. spółki Brzoski wciąż bez wypłat. PIP zawiadamia prokuraturę, wyborcza.pl, 9.11.2016

[4] Piąta edycja Listków CSR POLITYKI rozstrzygnięta. Przedstawiamy laureatów, Polityka.pl, 17.05.2016

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
 
 
 
 
 
Terespol - granica bezprawia

Do naszych drzwi pukają ofiary prześladowań z Czeczeni. Chcą ubiegać się o status uchodźców. Pozwalają na to przepisy. Polskie władze łamią je jednak, odsyłając ich z powrotem do Białorusi. Apelujemy do Donalda Tuska i szefa Komisji Europejskiej o pilną interwencję ws. łamania prawa na granicy w Terespolu.

Każdego dnia w przygranicznym Terespolu odgrywają się dramatyczne sceny. Z jednej strony przybywają umęczeni prześladowaniami ludzie, często rodziny z małymi dziećmi. Wysiadają z pociągu z białoruskiego Brześcia z nadzieją na kres tułaczki. Z drugiej strony stają polscy pogranicznicy. W majestacie prawa i z cichym zaleceniem ministra: „nie wpuszczać”. Po kilku minutach rozmowy zapada decyzja. Wracacie na Białoruś.

„Ale stamtąd deportują nas prosto w ręce służb bezpieczeństwa” – tłumaczą kobiety. Strażnicy pozostają niewzruszeni. Dyspozycje z Warszawy są jasne.

Przybysze wysupłują pieniądze na bilet powrotny, następnego dnia spróbują ponownie. Przecież prawo jest po ich stronie: Polska nie może ot tak sobie odmawiać im złożenia wniosku o nadanie statusu uchodźcy. Może jutro pójdzie lepiej, może coś się zmieni…

No właśnie, Pawle, coś musi się zmienić. I to nasza rola. Drogi prawnego i politycznego nacisku w Polsce, nie zadziałały. Dlatego dziś apelujemy do władz Unii Europejskiej: Donalda Tuska i Jean-Claude’a Junckera. Domagamy się wywarcia nacisku na polskie władze, by przestrzegały przepisów prawa międzynarodowego dotyczącego uchodźców.

Polskie służby graniczne i inne zajmujące się uchodźcami są ręcznie sterowane przez PiS. Kto wie jak daleko mogą się posunąć i ile jeszcze ludzkich nieszczęść spowodować. Jedno jest pewne, jeśli nie zatrzymamy teraz łamania prawa, to będzie jeszcze gorzej. Mówi się, że przemoc rodzi przemoc. Ale milczenie wobec przemocy też ją zwiększa! Kliknij, by podpisać apel.

Aktywiści i aktywistki Akcji już raz zaangażowali się w pomoc imigrantce z Czeczenii, pani Larisie. Ponad 5 tys. osób podpisało apel, w którym domagają się od szefa Straży Granicznej przyznania jej pomocy humanitarnej [1]. Ważne jednak, by problem rozwiązać systemowo. Każdy ma prawo ubiegać się o status uchodźcy. Jej lub jego sprawę powinien rozpatrzyć urząd ds. cudzoziemców, a nie pogranicznicy po kilku minutach rozmowy [2].

Uchodźcom należy się w Polsce minimum godnego traktowania. Uciekają przed represjami autorytarnych władz Czeczenii, czy innych republik Federacji Rosyjskiej. Normą tam są porwania i zabójstwa [3]. Ostatnio ujawnione cztery obozy tortur dla gejów pokazują, na co stać te rządyNikt nie może czuć się tam bezpiecznie, a zwłaszcza kobiety i dziewczęta. A jednak każdego dnia odsyłane są z Polski z kwitkiem. Kliknij, by podpisać apel do władz Unii o jak najszybsze powstrzymanie łamania prawa.

Pozdrawiam,

Maria Świetlik z Akcji Demokracji

PS Niedawno w ośrodku dla cudzoziemców w Białej Podlaskiej strażnicy ciężko pobili trzech przebywających tam mężczyzn, po czym … oskarżyli ich o napaść. Rzecznik Praw Obywatelskich przeanalizował nagrania z kamer ośrodka. Widać na nich, że to strażnicy zaatakowali pierwsi bez powodu. To ważne w obliczu antyuchodźczej nagonki, by w Polsce wzmacniać głos osób, które domagają się, aby polskie służby przestrzegały prawa wobec wszystkich ludzi, w tym cudzoziemców. Kliknij, by zaapelować do Unii o działanie w tej sprawie.

[1] Apelujemy o pobyt humanitarny dla Pani Larisy. Pomóżmy jej zostać w Polsce!, NaszaDemokracja.pl

[2] Napięta atmosfera w Terespolu. Adwokaci przyjechali pomóc Czeczenom, pogranicznicy mówią "nie", dziennik.pl, 17.03.2017

[3] W Czeczenii tortury i mordy. A minister Błaszczak swoje: To kraj bezpieczny, Oko.press, 21.04.2017

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 



Mam bardzo dobrą wiadomość! Twoje zaangażowanie w obronę Puszczy Białowieskiej przyniosło owoce! Unijni eksperci po analizie dokumentacji potwierdzili to, o czym mówiliśmy od dawna: zwiększona wycinka w Puszczy, to groźba poczynienia nieodwracalnych szkód w tym niepowtarzalnym ekosystemie. Oznacza to, że Komisja Europejska nie uznała argumentów Jana Szyszki, który od wielu miesięcy przekonywał, że jego działania służą Puszczy. Nie dała się przekonać człowiekowi, który najwyraźniej nie odróżnia wyjątkowego, naturalnego lasu od plantacji drzew. Teraz Polska ma miesiąc na przerwanie łamania unijnego prawa.

Warto, żeby jak najwięcej osób dowiedziało się o tej dobrej wiadomości dla Puszczy. Podziel się nią ze znajomymi, a przy okazji koniecznie pochwal się, że to Twoja zasługa - masz do tego pełne prawo!

W końcu Europa tak wyraźnie opowiedziała się po stronie Puszczy również dzięki Twojej decyzji i poświęceniu minuty na złożenie podpisu. Bardzo Ci za to dziękuję! To dobry moment, żeby wziąć głęboki oddech i nacieszyć się tym, co udało nam się razem osiągnąć. Nie daj się jednak zwieść - ta świetna informacja nie oznacza, że możemy osiąść na laurach. Ba, wprost przeciwnie! Przed nami bardzo intensywne miesiące. Mam nadzieję, że dzisiejsza informacja będzie dla Ciebie zastrzykiem nowej energii - pamiętaj, Puszcza na Ciebie liczy!

Do usłyszenia,
Robert Cyglicki
Greenpeace

 

PS. Majówkę oczywiście spędzamy w Puszczy - będziemy rozmawiać z turystami o tym, jak niepowtarzalny to las, a przy okazji opowiadać jak należy postępować, żeby ciesząc się nim, pozostać bezpiecznym. A Ty, jakie masz plany? Może niespodziewanie wpadniemy na siebie na miejscu?

 
 
 
Teatr Polski - wygraliśmy

Nasz apel o zwolnienie dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu został wysłuchany. Cieszymy się ze zwycięstwa, ale to jeszcze nie koniec tej kampanii. Sojusznicy Morawskiego się nie wycofują. Jeśli możesz, wesprzyj nasze działania. Wpłać choćby niewielką kwotę.

Chcę Ci podziękować za Twoje zaangażowanie w kampanię w obronie Teatru Polskiego we Wrocławiu. Marszałek Dolnego Śląska wspólnie z zarządem województwa zdecydowali, że dyrektor Morawski zostaje odwołany! Cel naszego apelu został osiągnięty. 

Nie wszyscy są, oczywiście, zadowoleni z tej decyzji [1]. Sam dyrektor teatru, Cezary Morawski, po kilku godzinach spotkania w urzędzie marszałkowski oświadczył, ku zdumieniu zarządu, że właściwie to jest na zwolnieniu lekarskim, więc nie może przyjąć wypowiedzenia. Wojewoda, urzędnik podległy partii rządzącej, poinformował zaś, że podważa decyzję zarządu, choć nawet jeszcze jej nie dostał. 

Protesty w Teatrze trwały od jesieni zeszłego roku. Kiedy dyrektor drastycznie naruszył prawa pracownicze i związkowe, wyrzucając z pracy protestujących aktorów, wiedzieliśmy, że trzeba działać. To już był nie tylko spór o kulturę. Władze publiczne (w tym przypadku marszałek województwa) nie powinny tolerować tego typu zachowań w podlegających im instytucjach. Uznaliśmy, że to sprawa nie tylko dla mieszkańców i mieszkanek Wrocławia. Wspólnie z Tobą nasz apel podpisało wówczas 9 tysięcy osób z całej Polski. 

W lutym doręczaliśmy Twój podpis marszałkowi województwa dolnośląskiego [2]. Zapewnił wówczas, że wstępna decyzja o odwołaniu dyrektora Morawskiego jest podjęta. Prawo jednak wymaga najpierw zasięgnięcia opinii ministra kultury, Piotra Glińskiego z PiS. Sprawa nabrała charakteru politycznego, bo marszałek Przybylski jest związany z PO. Na szczęście, dzięki naciskowi zdeterminowanej publiczności i aktorów oraz solidaryzujących się z nimi aktywistek i aktywistów Akcji, zarząd województwa poparł decyzję marszałka. 

Sojusznicy Morawskiego, w tym PiS-owski wojewoda, będą podważać postanowienie dotyczące odwołania. Będziemy bacznie obserwować rozwój wydarzeń. Jeśli okaże się, że dalsze naciski w obronie teatru będą konieczne, włączymy się w nie. Aby działać dalej potrzebujemy jednak pieniędzy, dlatego, jeśli możesz, wpłać dziś choćby niewielką kwotę na nasze działania. 

Takie zwycięstwa pokazują, że to, co wspólnie robimy, ma sens. Możemy razem bronić pokrzywdzonych pracownic i pracowników oraz dbać o kulturę zarządzania instytucjami publicznymi. To one powinny stanowić wzorzec. Gdy dobry obyczaj lub prawo są łamane, tysiące aktywistek i aktywistów Akcji razem wywiera presję na adresatów.

W zeszłym roku także dzięki naszej kampanii udało się wprowadzić do zamówień publicznych zasadę, że firmy działające za pieniądze miasta, muszą zatrudniać pracowników na etatach. Jeśli ta zasada jest łamana, włączamy się w nacisk na władze. Tak się dzieje w kampanii skierowanej do prezydenta Opola, założonej przez Bartłomieja na platformie Nasza Demokracja. Domaga się, by prezydent zerwał umowę z firmą ochroniarską, zatrudniającą za 1,19 zł za godzinę oraz zadośćuczynił pokrzywdzonym w ten sposób pracownikom. 

Budowanie ruchu, który naciska na marszałków, ministrów, czy wojewodów, jest możliwe, gdy jesteśmy całkowicie niezależni finansowo od władz. Nie bierzemy pieniędzy od rządów, czy partii politycznych. Dlatego tak ważne są dla nas wpłaty indywidualne. Szczególnie ważne są te regularne, bo pozwalają nam na dłużej planować kampanie i osiągać kolejne zwycięstwa. Jeśli możesz wesprzeć nasze działania stałą lub jednorazową wpłatą, kliknij na link poniżej.

Z podziękowaniami,

Maria Świetlik z Akcji Demokracji

PS Wczoraj rano Remigiusza Lenczyka, którego marszałek wyznaczył na tymczasowego dyrektora, usiłowano wyrzucić z Teatru. Tak tłumaczył to rzecznik teatru, Marek Perzyński: "To jest obiekt użyteczności publicznej, to nie jest pastwisko. Na pastwisku też nie może każdy przebywać, komu się chce" [3]. W teatrze rozgrywa się jeszcze farsa, ale decyzja Marszałka zapadła. Wyraźnie to dziś potwierdził. A Krystian Lupa, reżyser, który kilka miesięcy temu odmówił współpracy z Morawskim, zapowiedział na jesień wielką premierę nowej sztuki w Polskim [4]. Aby to się udało możliwe, że potrzebne będą dalsze działania. Jeśli możesz, dorzuć się już teraz. Kliknij, by przejść na stronę płatności.

[1] Awantura w Teatrze Polskim. Wezwano policję, Radio Wrocław, 2017.04.27

[2] Teatr Polski we Wrocławiu: Kwiaty i petycja dla marszałka, wyborcza.pl, 20.02.2017

[3] Następca Cezarego Morawskiego przyszedł do pracy. Wezwano policję, Gazeta Wyborcza, 27.04.2017

[4] "Duch odnowy wejdzie do Polskiego". Opinie po odwołaniu Morawskiego, Gazeta Wyborcza, 26.04.2017

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
 
 
 
 
 
Sondażowa klęska Ziobry 

Ogromna większość obywateli jest przeciwna zmianom w sądach narzucanych przez Ziobrę. Z tym przesłaniem na bilbordach pojawiliśmy się na ulicach polskich miast. Politycy bliscy PiS, w tym Prezydent, nabrali wątpliwości. Teraz wzmocnijmy nasz sprzeciw w Internecie. Udostępnij grafikę na Facebooku!

Niemal każdego dnia Zbigniew Ziobro przedstawia kolejne pomysły na zdemolowanie i upolitycznienie sądów w Polsce. Za nieco ponad tydzień Sejm może zadecydować o przekazaniu ich w ręce PiS [1]. Nie mogąc się biernie temu przyglądać, sięgamy po trudne do zbicia argumenty. Zdecydowana większość obywateli i obywatelek nie chce takiej zmiany!

Wspólnie sfinansowaliśmy sondaż. Wynika z niego jasno: znacząca większość jest za tym, żeby politycy nie mieli wpływu na wybór sędziów [2]. Z przekazem, że Ziobro forsuje niechciane przez społeczeństwo ustawy, wyszliśmy na ulice polskich miast.

Nasza presja jest pilnie potrzebna. Szczególnie teraz, gdy politycy większości parlamentarnej na chwilę zwolnili rozpędzoną maszynkę do głosowania. Pod wpływem masowego sprzeciwu sędziów, a także wątpliwości Prezydenta, odwołano posiedzenie komisji mającej w zeszły czwartek zatwierdzić propozycję Ziobry [3].

W tym czasie bilbordy z naszym pytaniem do polityków o to, czy przyłożą rękę do niszczenia demokracji, pojawiły się w Łodzi, Poznaniu, Krakowie, Włocławku czy Warszawie. Teraz czas, by wzmocnić nasz ruch sprzeciwu w Internecie! Zainteresuj sprawą innych, udostępniając grafikę z wynikami sondażu. Jeśli nie korzystasz z Facebooka, kliknij w ten link, aby przejść na stronę ze wzorem krótkiej wiadomości e-mail. Prześlij ją znajomym, by zachęcić ich do włączenia się w walkę o niezależność sądownictwa.

Bilbordy to efekt wspólnej zrzutki ponad 200 osób, aktywistek i aktywistów Akcji Demokracji. W tym samym czasie wzmocniliśmy nasz przekaz, pisząc blisko 10 tysięcy e-maili do posłów i posłanek PiS z Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Wcześniej ostrzegaliśmy ich happeningiem przed Sejmem [4].

Internet to potężna siła do wywierania nacisku na polityków. Mobilizując się poprzez media społecznościowe, wspólnymi siłami wysłaliśmy ponad 50 tysięcy e-maili do posłów i posłanek, by powstrzymali LexSzyszko i masową wycinkę drzew w Polsce. Teraz czas, by pokazać, że większość mieszkanek i mieszkańców Polski nie zgadza się na upolitycznienie sądów.

Prorządowe media pokazują Ziobrę jako uzdrowiciela wymiaru sprawiedliwości. Ignorują jednak fakt, że kierunek tych zmian ma marginalne poparcie w społeczeństwie i godzi w nasze prawa. Poprzez media społecznościowe możemy dotrzeć do nowych osób i dać im argument w walce z propagandą ministra sprawiedliwości.

Dziękuję,

Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

PS Reakcją na bezprecedensowe zagrożenie dla praw obywatelskich jest wspólna decyzja sędziów, adwokatów i radców prawnych o zwołaniu na 20 maja Kongresu Prawników Polskich [5]. Coraz więcej środowisk prawniczych organizuje się, aby powstrzymać autorytarne zapędy władzy PiS. My nagłaśniajmy, że nie są one akceptowane przez większość społeczeństwaKliknij, aby udostępnić grafikę z tym przesłaniem!

[1] Sejm na pierwszym majowym posiedzeniu o pigułce „dzień po”, KRS i reformie sądownictwa, 300POLITYKA, 21.04.2017

[2] Polacy i Polki w ogromnej większości chcą, by sędziów wybierali sędziowie. Sondażowa klęska Ziobry, Oko.press, 20.04.2017

[3] Wieczorne spotkanie prezydenta z posłami. Wśród tematów KRS, rmf24, 20.04.2017

[4] "Krajowa Rada Ziobrownictwa". Happening przed Sejmem, polsatnews.pl, 05.04.2017

[5] Kongres Prawników Polskich. Prawnicy mówią „nie” pomysłom ministerstwa sprawiedliwości, Newsweek.pl, 24.04.2017

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
 
 
 
Help stop glyohosate in your town

When we sit down to enjoy our evening meal we trust that it is safe to eat. We expect that unsafe and toxic chemicals are banned. If a substance is hazardous to our health it shouldn’t be on the market. However, there’s one hazardous chemical that isn’t banned - glyphosate.

WeMove is campaigning to have this dangerous pesticide banned in Europe. We need over a million signatures against glyphosate from all over Europe to get our European Citizens’ Initiative accepted by the EU authorities. We are so close to reaching that 1 million person goal. But we need one big final push if we are to be successful.

We have a plan to collect the missing signatures in time and it includes you. The WeMove community will be joining thousands of people in a giant Europe-wide “Day of Action” on Saturday May 13th to show our opposition to glyphosate. We need as many WeMove members to take part. Can you help us by collecting signatures where you live?

Yes, count me in
No, sadly not, but I’ll chip in

It’s super simple to collect signatures. We will provide you everything you need: the signature forms, leaflets, stickers and a handy guide. You can collect signatures wherever you want - in your neighbourhood, at your workplace or with your friends and family. Imagine the scene, hundreds of Europeans all working together to get glyphosate banned. From Barcelona to London, and from Bordeaux to Brussels, it will be a real Europe-wide action and it’s getting more and more urgent.

The European Commission asked for an opinion of the European Chemicals Agency on whether glyphosate was safe. This normally takes 12 months, but the ECHA did it in 8. It should take 12 weeks for that opinion to be published, but word on the street is that ECHA could do it faster. It’s beginning to look like the Commission is racing to beat our huge pan-European campaign. So now the race is really on.

The beauty of our community is that we can come together to take collective action on the issues that matter to us. Our community is big, and growing all the time. If we all play our part we can take on the big boys in big bad companies like Monsanto - and win! Can you join us on Saturday May 13th for the Europe-wide day of action and help us get glyphosate banned? Can you help us by taking part in the day of action?

Yes, count me in
No, sadly not, but I’ll chip in

We need to move our people-powered campaign up a gear. If we are to reach the 1 million signature mark we’re going to need to dig deep and push on through.

Walk with us!

Martin (London/Berlin),
Joerg (Lübeck),
Olga (Bologna),
Julia (Warsaw),
Virginia (Madrid), and the rest of us at WeMove.EU

 
 
 
 
Logo Wolne od GMO? Chcę wiedzieć!   Logo Instytut Spraw Obywatelskich  
 
 
Dzień dobry,
 
 
Znakowanie żywności "wolne od GMO" jeszcze nigdy nie było w Polsce tak blisko... Zgodnie z oczekiwaniami konsumentów, obecnie trwają zaawansowane prace nad ustawą regulującą kwestię znakowania żywności wyprodukowanej bez użycia GMO. 

Już w najbliższy czwartek, 27.04 o godz. 11.00 w warszawskiej restauracji Chianti, odbędzie się debata w formie śniadania z udziałem m.in. Minister Rolnictwa Ewy Lech, Przewodniczącego Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Jarosława Sachajko, współpracujących z INSPRO ekspertów oraz przedstawicieli firm produkujących żywność i pasze wolne od GMO.

 
 
Debata odpowie uczestnikom oraz społeczeństwu na kluczowe pytania odnośnie możliwości, sposobu i terminu wdrożenia takiego systemu oraz wyzwań i korzyści dla sektora producentów żywności i pasz, rolników, a także konsumentów.
Wstęp wolny po wcześniejszym zapisaniu się.
 
 
  Debata o znakowaniu żywności w redakcji Rzeczpospolitej  
 
Uczestnicy debaty o znakowaniu żywności w redakcji Rzeczpospolitej (listopad 2015)
 
 
Zapisz się na debatę
 
 
 
Mamy tylko 20 miejsc. Nie czekaj, zapisz się już dzisiaj!
 
 
 
 
 
Przekaż swój 1% podatku INSPRO, by oznakować żywność wolną od GMO! Przecież masz prawo wiedzieć, co trafia na Twój talerz.
 
 
 
Rozliczając PIT wpisz nr 
KRS 0000191928 lub
 
skorzystaj z naszego darmowego programu PIT
 
 
 
Z obywatelskimi pozdrowieniami!
 
  Rafał Górski Instytut Spraw Obywatelskich   Przemysław Stańczak, kampania Wolne od GMO? Chcę wiedzieć  
 
Rafał Górski 
Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich (INSPRO)
 
Przemysław Stańczak 
Koordynator kampanii 
"Wolne od GMO? Chcę wiedzieć!"
 
 

Larisa przeszła wiele w swoim życiu, mimo to walczy dalej. Powoli wydobywa się z traumy, jaką wywołało wieloletnie prześladowanie przez czeczeńską służbę bezpieczeństwa, lęk o najbliższych i tułaczka, dzięki której w końcu dotarła do Polski. W zeszłym roku ukończyła tu kurs opiekunek osób starszych, świetnie poszła jej praktyka w szpitalu. Każdego dnia jednak może zostać deportowana do Federacji Rosyjskiej, której częścią jest Czeczenia. Urzędu ds. Cudzoziemców odmówił jej prawa dalszego pobytu, a sąd odrzucił odwołanie.

Ewa, aktywistka Akcji, postanowiła coś z tym zrobić. Założyła apel na platformie NaszaDemokracja.pl, dzięki której każdy może prowadzić własną kampanię. Teraz potrzebuje Twojego wsparcia, aby przekonać szefa Straży Granicznej. Chce, by przyznał on Larisie tzw. pobyt humanitarny. Dzięki temu będzie mogła w końcu zacząć normalnie żyć.

Ewa napisała:

„Dla Larisy, która tak dużo przeszła: porzucenie, szykany polityczne, choroby, jedynym ratunkiem na zdrowie jest legalny pobyt w bezpiecznym miejscu z daleka od czeczeńskich Służb Bezpieczeństwa!”

Dołącz do prawie 2 tys. osób, które już podpisały apel do Komendanta Głównego Straży Granicznej. 

Z pozdrowieniami,

Maria Świetlik z Akcji Demokracji

PS Nasza Demokracja to nowa strona udostępniona przez Akcję Demokrację. Umożliwia samodzielne prowadzenie kampanii w ważnych sprawach. Po podpisaniu apelu Ewy możesz przejrzeć inne kampanie. Być może masz też ważny temat i stworzysz własną? Kliknij tutaj, aby rozpocząć własną kampanię.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa. 
 
 
 
 
 

The next round of the French elections are in two weeks. Can you help by sending a message to the French people to go and vote against the far right!

Sign now to ask them to go to the polls!

Yesterday evening, the far right made it to the second round of the French presidential elections. France could fall into the hands of xenophobic candidate Marine Le Pen in two weeks, and start inching towards leaving the European Union.

Although many French people are coming together to fight the far right, this will still likely be the best result for the Front National ever. Many French voters are hesitant to vote for Macron, and left-wing candidate Mélenchon has not called his supporters to vote against Le Pen.

To counter the Front National we need those that are planning to sit this one out to go and vote against Le Pen in two weeks. A decisive loss for Le Pen is key to strengthen French, and hence European democracy.

We will write an open letter to the people of France, asking them to go to the polls and stand up against the Front National. We will publish the open letter in newspapers the abstainers are most likely to read. We only have two weeks and we need thousands of voices to send to French voters. Will you add yours?

Take action Now ! Sign our open letter to the French people

What happened yesterday in France is a historic event. For the first time, the two biggest parties have been eliminated in the first round, trust in these parties has reached rock bottom - and rightly so. The French people, as many others in Europe, are yearning for social change: that’s true for voters of left-wing candidates Mélenchon, Hamon, - and, in a way, for some of the voters of Le Pen.

We also want social change - a Europe that works for citizens not just big business and the elites. A Europe of environmental sustainability, of social and economic justice, of citizen-led democracy. Europe has to change and for that to happen we need new players - citizens. That is the reason why WeMove exists.

Macron also opens opportunities to change Europe. He has made promises to organise citizen debates to change Europe before the end of the year and the outcome will be a common project to adopted by all EU countries that wish to. We will hold him to account and use the opportunity to push for a more social and environmental Europe.

To be clear: we will not give Macron a free rein. He is not “our” candidate. We will fight several parts of his program, as we will continue to mobilise to fight CETA and corporate power, to protect the climate and the environment. We should also not forget that the legislative elections are coming: as Macron does not have a party, the majority here will be of utmost import_ance for the direction his policies will take. We will be there.

First, we need to make sure Marine Le Pen really loses. She currently only holds two seats in parliament and she will be strengthened by her strong result at the presidentials. Let’s show her that people from all of Europe are with French citizens against her. If we don’t stand up now, she might be even stronger in 2022 for the next presidential election.

Take action - sign our open letter

We will deliver our message to the French people but for maximum impact this message has to be huge. We want the French people to know that the people of Europe are with them, standing alongside them, and asking them to continue to fight the xenophobia and nationalism that is the far right. Tell your friends and family to stand with the French too. Tell all the people in France that you know to join this open letter, and go to the polls on the 7th of May.

WeMove is a community of European citizens fighting for solidarity and social justice. We won’t let France down. Let’s make sure Trump is the last win of the far right this year - so that we can focus on reforming Europe for the better instead of defending it against the monsters.

Thanks for taking action,
Martin (London/Berlin),
Joerg (Lübeck),
Olga (Bologna),
Julia (Warsaw),
Virginia (Madrid), and the rest of us at WeMove.EU

 

P.S: The final elections are coming in two weeks, and so many French are disillusioned with the results and not planning to go and vote. But if they don’t go and vote they could be strengthening the far-right. It is urgent to send them a strong message! France is a key player in Europe, and we can’t let it fall in Marine Le Pen’s hands. Sign now! 
 
 
 
 
 
 
 
Chciałem napisać, że ja już od iluś lat CAŁKOWICIE unikam niezdrowych rzeczy takich jak narkotyki, papierosy, rafinowany cukier (i wszystkie produkty, które go zawierają), fast-foody, kurczak z rożna (skóra zawiera dużo niezdrowego cholesterolu), ciasta, torty, słodycze, cukierki, chipsy, zapychacze (paluszki, krakersy), alkohol, lody, kawa czy niesportowe napoje gazowane i będę unikał ZAWSZE i ZACHĘCAM KAŻDEGO DO TEGO SAMEGO!
Ponadto od 14 lat i kilku miesięcy piję wodę mineralną z sokiem cytrynowym - od około 4 lat 0,75l wody z sokiem cytrynowym z połówki jednej cytryny (pn, śr, piąt, sob). To naturalny sposób na zdrowie i odporność. NA NIC SIĘ NIE SZCZEPIĘ - nawet w ogóle nie jeżdżę do krajów, gdzie są wymagane szczepienia, gdyż uważam, że są niebezpieczne.
Wiedza na temat witaminy C jest bardzo mało popularna, gdyż ogromne koncerny farmaceutyczne z uwagi, że jest bardzo konkurencyjna wobec leków syntetycznych (i nie można jej opatentować i sprzedawać jako lekarstwa) i licząc na własne gigantyczne zyski, ukrywają jej skuteczność przed opinią publiczną!
 
 
Dlaczego śmierć żywej istoty (np. człowieka) ma być naturalną rzeczą we Wszechświecie stworzonym przez Boga, który jest Miłością? Ze śmiercią często związana jest starość. Starzenie, pogarszanie się pamięci oraz zdrowia ma być RZEKOMO naturalną rzeczą. Niestety wiele setek milionów ludzi na Ziemi uwierzyło w obie powyższe BZDURY.
Naturalnym stanem wszystkiego, co żyje jest NIEŚMIERTELNOŚĆ. Ludzie sądzą inaczej, gdyż cała cywilizacja jest oparta na kłamstwie.
Dla mnie starzenie i śmierć są nienaturalne, gdyż "włączyłem myślenie" i doszedłem do prawdziwego wniosku, że w ogóle nie mogą być naturalne, gdyż Nieskończona Boska Miłość na pewno w ogóle nie wymyśliła Wszechświata, w którym te dwie rzeczy (związane z cierpieniem) są naturalne.
Starzenie i śmierć wynikają z fałszu, który w ogóle nie pochodzi od Stwórcy Wszechmogącego. Czas, żeby ludzie przestali wierzyć w wierutne bzdury, że starzenia i śmierci w żaden sposób nie da się uniknąć.
 
 

Pokonanie śmierci (osiągnięcie Życia Wiecznego) to sens życia każdego z Nas. Wtedy kończymy cykl reinkarnacji i nie musimy już umierać i wcielać się w kolejne ciało. Jesteśmy wyzwoleni z nużącego, niekończącego się cyklu odradzania się w kolejnych wcieleniach.

Jak osiągnąć Nieśmiertelność (Życie Wieczne)?

Żeby osiągnąć Nieśmiertelność (Życie Wieczne) potrzebne są 3 rzeczy:

1. Trzeba odnaleźć Prawdziwą Miłość. Najważniejszym jej przejawem jest gotowość oddania życia za przyjaciół Twoich ("I die for You" - Robin Hood mówi, że za Lady Marian odda nawet swoje życie). Prawdziwa Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie wywyższa się, nie wie, co to nienawiść, gniew, złość - po prostu nie ma w niej żadnego przejawu fałszywego ego.

W filmie Robin Hood: książę złodziejów postawę taką prezentuje tytułowy bohater, który jest gotowy oddać swoje życie za ukochaną Lady Marian. Ostateczny sekret bycia mistrzem życia (mistrzem kung fu) polega na byciu wolnym przed lękiem przed śmiercią.

 

U takiej osoby, która, jak Robin, jest w stanie oddać swoje życie za innego człowieka występuje w takim momencie całkowite zaniknięcie świadomości fałszywego ego.

 

Robin Hood (w scenie gdy wpada przez okno do zamku, żeby ratować Lady Marian) jest Prawdziwym Bogiem na Ziemi, gdyż kieruje się tylko Miłością do ukochanej i jest gotowy oddać za nią życie. Z tego też powodu jest całkiem czysty i Bóg go chroni i nie pozwala mu umrzeć.

 

W sytuacji występującej w historii o Robin Hoodzie na miejscu bohatera powinniśmy być w pełni głupi, a nie mądrzy. W tej sytuacji, gdy na długiej chuście Robin wpada przez okno ratować swoją miłość, fałszywe ego (ono nie pochodzi od Boga) podpowiada lęk, a Dusza (Prawdziwa Miłość) podpowiada odwagę. Taką odwagę, że Robin jest gotowy oddać życie za Lady Marian.

 

Bohater jest całkowicie „głupi” ponieważ jest na śmierć zakochany. I na tym polega sens Prawdziwej Miłości, która pokonuje śmierć. Ktoś kto Prawdziwie kocha odda życie za przyjaciela/przyjaciółkę.

 

W tej Prawdziwej Miłości nie ma żadnego lęku, gdyż lęk jest fałszywy i nie pochodzi od Boga. W opisanej sytuacji Robin nie kierował się żadną mądrością, która jest marnością z Biblii („vanitas vanitatum et omna vanitas” – „marność nad marnościami i wszystko marność”).

Prawdziwa Miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie wywyższa się, czyli nie ma w niej nic, co pochodzi od fałszywego ego, które wynika z odejścia od Nieskończonej Boskiej Miłości.

Jest także Prawdziwa Miłość do samego siebie. Należy bezwarunkowo kochać siebie takim, jakim się jest, nawet  z różnymi wadami. W Prawdziwej Miłości do samego siebie nie ma żadnego przejawu fałszu - chodzi o to, że jest zero nienawiści do siebie. Obecnie masa ludzi palących papierosy nie ma Prawdziwej Miłości do siebie, gdyż szkodzą sobie zatruwając płuca nikotyną. Robią to, gdyż nie kochają siebie w pełni. Inne przejawy szkodzenia sobie (alkohol, narkotyki, jedzenie rafinowanego cukru i fast-foodów oraz tandetnej żywności spod znaku chipsy) to też przejaw tego, że ludzie w pełni siebie nie kochają i dlatego karają się podświadomie jedzeniem i piciem tych trucizn. Gdy ktoś ma Prawdziwą Miłość do samego siebie nie karze swojego ciała szkodzącymi mu substancjami. Prawdziwa Miłość do siebie to też to, że kochamy siebie w pełni i nie dajemy sobą niesprawiedliwie pomiatać. Nie odgrywamy NIEPOTRZEBNIE roli męczennika/męczennicy, gdy mamy rację,  a jacyś źli ludzie chcą zrobić nam na złość. Nie musimy niepotrzebnie cierpieć.

 

zdjęcie przedstawiające Robin Hood'a (Kevin Costner)

 

2. Całkowite uwolnienie się od złej strony

Drugą rzeczą (i przedostatnią) jest to, że musimy całkowicie uwolnić się od zła, które jest fałszywe i wynika z nienawiści. Musimy dogłębnie poznać siebie i uwolnić się od swojej złej strony (fałszywego ego).

 

Najskuteczniejszym sposobem uwalniania się od zła jest płacz. Jest to „katharsis” – oczyszczenie duszy z grzechów.

Od fałszywego ego pochodzi także lęk i od niego też musimy się całkowicie uwolnić. Prawie całe życie pracowałem nad całkowitym uwolnieniem się od fałszywego ego (czyli, żeby nie było we mnie żadnego zła ani żadnego lęku). Całkowicie uwolniłem się już od złej energii sadomasochistycznej. Poprzez płacz uwolniłem się także od niesprawiedliwego oceniania innych ludzi. Wyrzuciłem też z sobie masę złej energii. Jest jeszcze jeden przejaw zła od którego muszę się uwolnić i już prawie całkowicie to uczyniłem. Pracuję nad tym od 2 sierpnia 2011 roku i jestem bardzo blisko sukcesu. 
Podobnie przez długi czas uwalniam się od lęku i został mi tylko jeden przejaw lęku, od którego muszę się uwolnić. Jestem bardzo blisko od uwolnienia się od niego. 

Jest też trzeci przejaw fałszu (ego) - fałszywe koncepcje, związane z możliwością zranienia Cię. Gdy tego nie masz w ogóle, to NIC NIE JEST W STANIE CIĘ ZRANIĆ - ŻADNE SŁOWA I NIC INNEGO.

Przez kilka ostatnich miesięcy wykonałem ogromną pracę i bardzo niewiele dzieli mnie od WIECZNEGO ŻYCIA z moją żoną z poprzednich żyć, która w moim pierwszym życiu nazywała się Miriam z Magdali lub, jak jest znacznie bardziej znana, Maria Magdalena.

3. Wiara w to, że można żyć wiecznie. Że będą mijały setki, tysiące, miliony, miliardy lat, a My nie umrzemy.

Trzecia rzecz to wiara w to, że można żyć wiecznie – że ciało to wytrzyma i nie zestarzejemy się i nie umrzemy. Tu chodzi jedynie o wiarę – trzeba jedynie uwierzyć i nic więcej.

 

Obecnie ludzie mają głębokie przekonanie o tym, że muszą się zestarzeć i dlatego tak się dzieje, ale gdy wyrobimy w sobie przekonanie, że jesteśmy wiecznie młodzi, to tak się stanie.

 

Lęk przed śmiercią (myśl, że umrzemy) powoduje ją. Nasze myśli są twórcze i tworzą nasz świat. Gdy będziemy mieli 100% pewność, że jesteśmy Nieśmiertelni tak się stanie.

 

Do tego potrzebna jest także wiara, która, jak wiadomo, czyni cuda. Poprzez stosowanie filozofii kung fu w moim życiu doszedłem ostatecznie do opisanego sensu życia (pokonanie śmierci).

Dla człowieka żyjącego Wiecznie cały czas jest Wieczne Teraz. Upływ czasu nie ma dla niego żadnego znaczenia. Ten człowiek jest wiecznie młody i nawet gdy dla świata minie milion lat dla niego będzie nadal Wieczne Teraz. I po kolejnym milionie lat też Wieczne Teraz. I tak przez Wieczność.

 

Prawdopodobnie bardzo odkrywcze jest zdanie: „Kto zwycięża innych jest tylko silny. Kto zwycięstwo nad sobą odnosi jest człowiekiem potężnym”. Najtrudniej jest wygrać z samym sobą.

 
 
 
 
 

 

 
 
 
 
 
 

Sędziowie niezależni, czy działający pod dyktando Ziobry? O tym będą decydować posłowie PiS w Komisji Sprawiedliwości. Większość ludzi nie chce jednak sędziów z politycznego nadania. Zalejmy skrzynki e-mailowe posłów wiadomościami, by poważnie potraktowali zdanie obywateli.

Sprzeciw się upolitycznianiu sądów

Posłowie z Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka mieli jutro decydować, czy oddać sądy w ręce Zbigniewa Ziobry. Zniszczenie niezależności Krajowej Rady Sądownictwa to wierzchołek góry lodowej, która zatopi wymiar sprawiedliwości w odmętach politycznych intryg [1]. Przed chwilą posiedzenie Komisji zostało jednak odwołane. „Maszynka do głosowania” została zatrzymana! To dobry znak. Możliwe, że część PiS ma wątpliwości, czy popierać dalej ten projekt. Zwiększmy teraz nacisk, by przekonać ich do odrzucenia pomysłu Ziobry.

Od początku ostrzegamy polityków PiS, że przejęcie kontroli nad sądami przez Ziobrę może obrócić się przeciwko nim. Co więcej, podnosząc rękę za upolitycznieniem sądów, zagłosują przeciwko woli większości obywateli i obywatelek. 63% osób w zamówionym przez nas sondażu powiedziało zdecydowane NIE dla sędziów z politycznego nadania [2].

Teraz czas na Twój ruch i napisanie osobistego e-maila do polityków PiS z Komisji Sprawiedliwości. Gdy otrzymają ich dostatecznie wiele, wezmą poważnie pod uwagę, czy głosować przeciwko społeczeństwu. Kliknij, by wysłać e-mail do posłów i posłanek z Komisji. Na stronie znajdziesz formularz i wskazówki do napisania Twojego listu.

O to, czy konkretni posłowie i posłanki zagłosują wbrew woli większości wyborców, pytamy dziś za pomocą bilbordów w Krakowie, Łodzi czy Poznaniu. To presja wywierana wspólnie dzięki zaangażowaniu wielu osób, które zrzuciły się na wykupienie reklam. Przypominamy politykom PiS, że także Lech Kaczyński był zwolennikiem i członkiem KRS. Pora by zastanowili się, czy pod dyktando Ziobry chcą zniszczyć dorobek Prezydenta.

Setkami e-maili, jakie aktywiści i aktywistki Akcji Demokracji wysyłali do urzędników, udało nam się zablokować budowę kopalni odkrywkowej „Ościsłowo”, zagrażającej środowisku Wielkopolski i Kujaw. Masowa akcja pisania do posłów i posłanek PiS w kluczowym momencie pomogła powstrzymać prace nad zaostrzeniem ustawy antyaborcyjnej. Teraz czas na nacisk w obronie naszego prawa do niezależnego sądu.

Pozdrawiam,

Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

PS Społeczeństwo chce reformy systemu sprawiedliwości, bo pragnie sądów, które będą pracować na jego rzecz, a nie politycznych elit. Ziobro proponuje jednak zupełnie odwrotny kierunek. PiS odrzucając obywatelski projekt Stowarzyszenia „Iustitia”, przejmując kontrolę nad prezesami sądów i Sądem Najwyższym pokazuje swoją autorytarną twarz. Niech Twój e-mail do posłów, mówiący o poglądach obywateli i obywatelek, stanowi przeciwwagę dla propagandy Ministerstwa Sprawiedliwości. Kliknij, by przejść do formularza i wysłać list.

[1] Polityka wkracza do sądów: Prosto z rejonu sędzia awansuje do sądu apelacyjnego, GazetaPrawna.pl, 18.04.2017

[2] 63% badanych Polek i Polaków nie chciałoby, aby w ich sprawie wyrok wydawał sędzia, na którego powołanie politycy mieli jakikolwiek wpływ. Wyniki sondażu przeprowadzonego w marcu 2017 na reprezentatywnej próbie 1000 mieszkańców Polski w wieku powyżej 15 lat przez Kantar Public na zlecenie Akcji Demokracji.04.2017

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
 
 
 
 
 
Glyphosate day of action

Wow! Over 680,000 Europeans have already signed our petition demanding the European Commission ban glyphosate, a probably cancer-causing pesticide. EU rules mean they will only take our campaign seriously if we reach 1 million signatures.

We thought we had until the summer to collect these signatures but we just heard the Commission is set to approve this toxic pesticide in just a few weeks. [1]

But we have a plan to collect the missing signatures in time and it includes you. The WeMove community will be joining thousands of people in a giant Europe-wide “Day of Action” to show our opposition to glyphosate. WeMove members will be collecting signatures demanding the EU bans glyphosate, from small towns to capital cities all over Europe.

We want to create an ‘action pack’ to help our community do their bit to stop this toxic pesticide. Just think how much those numbers would go up if every one of us got our closest family and friends to sign!

Here’s how it will all work:

  • We will be designing and creating ‘action packs’ including things like flyers, signature forms and other materials to help people collect signatures where they live.
  • We will put the packs together and deliver them to every single person who wants one.
  • Then we will all have the materials we need to collect signatures from our friends, families and neighbours, and pop them in them in the post.The address will be on the forms.

Putting together these action packs and sending them across Europe isn’t cheap. If we want to get as many people as possible taking part in the day of action, we will need a big campaign fund.

A pack costs as little as €10.00, that’s about the price of a cinema ticket. Can you help us by chipping in to pay for a pack?

Yes, I’ll contribute €10 to cover the cost for 1 pack
Yes, I’ll contribute €20 to cover the cost for 2 packs
Yes, I’ll contribute €30 to cover the cost for 3 packs
Yes, I’ll contribute €40 to cover the cost for 4 packs
Surprise me

This is a big step for our community. It wasn’t long ago that WeMove was just a big idea, but now we are a huge community of over 611,000 Europeans from every single EU member state. We’ve launched people-powered petitions together, helped support refugee groups on the front line in Greece and Serbia by donating, and now WeMove is evolving again.

Imagine the scene: WeMove members from all over Europe will be taking action together, on shopping streets, in their communities, in their homes -- a real European movement against glyphosate!

WeMove is but one part of a giant pan-European movement all working together to reach our 1 million signature goal. The clock is ticking if we are to meet that goal by the deadline of this summer. But that requires every single one of us from the WeMove community to play our part if we want to be rid of this toxic pesticide.

DONATE NOW

Our campaign is already making waves. We know that Monsanto is worried enough to launch a big public relations exercise and a dedicated website to get the toxic chemical glyphosate relicensed in the EU. Leaked emails show they commissioned ‘research’ designed to muddy the scientific waters by paying scientists to publish information misleading the public about how dangerous glyphosate is. They are trying to manipulate public opinion and pressure the European Commission into ignoring the opinion of the World Health Organisation that glyphosate is ‘probably carcinogenic’.

The European Commission seems to be acting hand-in-hand with the wishes of Monsanto and other big corporations. It asked for an opinion of the European Chemicals Agency on whether glyphosate was safe. This normally takes 12 months, but the ECHA did it in 8. It should take  12 weeks for that opinion to be published, but word on the street is that ECHA could do it faster. It’s beginning to look like the Commission is racing to beat our huge pan-European campaign. So now the race is really on.

Here’s the big but…

BUT -- big powerful corporations and the remote European Commission don’t stand a chance against our giant people-powered campaign. It looks like they are running scared of our campaign, and our partners. We need to step up a gear to make sure we can deal glyphosate a final blow. The day of action is that next step. We need all the help we can get.

Yes, I’ll contribute €10 to cover the cost for 1 pack
Yes, I’ll contribute €20 to cover the cost for 2 packs
Yes, I’ll contribute €30 to cover the cost for 3 packs
Yes, I’ll contribute €40 to cover the cost for 4 packs
Surprise me

Thanks for being part of our community,

Martin (Berlin/London), Olga (Bologna), Joerg (Lübeck), Julia (Warsaw), Virginia (Madrid) and the rest of us at WeMove.EU

P.S. If you’re doubting whether or not to donate, remember that our efforts as a community only work if each of us take action, whether that be a donation or a petition signature. Because together we are stronger. So please, donate what you can, because your donation, together with mine and those of the other WeMove members makes actions like these possible. Donate here: https://www.wemove.eu/civicrm/contribute/transact?reset=1&id=37

[1] https://www.agra-net.com/agra/agra-europe/policy-and-legislation/environment/at-least-10-year-glyphosate-re-authorisation-in-coming-weeks--hogan--1.htm

 
 

Ani „dialog”, ani „obywatelski” – spotkanie nt. CETA to farsa – komunikat prasowy

 

Zaplanowany na piątek, 7 kwietnia „Dialog Obywatelski” z udziałem komisarz ds. handlu Cecilli Malmström to zaprzeczenie zarówno idei dialogu, jak i szacunku dla społeczeństwa obywatelskiego. Program wydarzenia nie pozostawia złudzeń: o głos ws. CETA poproszeni zostali wyłącznie zwolennicy umowy. Polskie organizacje społeczeństwa obywatelskiego protestują przeciw cenzurze w debacie i takiemu sposobowi prowadzenia „dialogu”.

Taki jednostronny wybór prelegentów to skandal. – zauważa Maria Świetlik z Akcji Demokracji. Wiemy, że międzynarodowe korporacje forsują umowy takie jak CETA i TTIP, bo umocnią one ich uprzywilejowaną pozycję. Chętnie jeszcze raz przedstawią „korzyści”. Ale to nie impreza lobbystów, tylko spotkanie z przedstawicielką władzy publicznej. Z naszego sondażu wynika, że 38% społeczeństwa chce tej umowy. – podkreśla Maria Świetlik i pyta: – Dlaczego 42%, które są przeciwne, nie są reprezentowane w czasie tego Dialogu pani komisarz Malmström? Mamy do czynienia z cenzurą, a nie z dialogiem – podsumowuje.

 
(zrodlo: INSPROwnik 4/2017) 
 
 
Polskie władze strasznie chciały podpisania chorej umowy CETA. W jej myśl Polska może być zalana żywnością GMO z Kanady. Tylko jaki miały w tym interes skoro 75-80% obywateli Polski W OGÓLE NIE CHCE GMO?? To ewidentne działanie PRZECIWKO SWOIM OBYWATELOM.
Do tego, żeby podpisywać chorą umowę władzom bardzo się śpieszyło, ale gdy jest dobra Ustawa o Sprzedaży Żywności przez Rolników w myśl której zdrowa, smaczna żywność byłaby dostępna w sklepach i restauracjach to jakoś nie. Wiele, wiele tygodni walki głównie Fundacji ICPPC nie doprowadziło NIESTETY do wprowadzenia tej dobrej ustawy!
Dochodzę do jasnego wniosku, że WSZYSTKO JEST NA ODWRÓT. To, co jest w 100% złe i chore jest jak najszybciej wprowadzane (chora CETA), a to, co jest w 100% dobre na razie w ogóle nie jest wprowadzane. 
Oby wszyscy (trochę ponad 40 milionów) obywateli Polski miało JASNY OBRAZ, że WSZYSTKO JEST NA ODWRÓT. Niestety wcale tak nie jest. Bardzo wielu Polaków i bardzo wiele Polek doskonale widzi, co się wyrabia. I bardzo dobrze. Najlepiej, żeby WSZYSCY zdawali sobie sprawę z chorej sytuacji opisanej powyżej.
Sytuację tę doskonale ilustrują też cztery słowa: "SPRAWIEDLIWOŚĆ KRZYCZY! TELEWIZJA MILCZY.".
Na przykładzie sytuacji z CETA od razu wyszło, kto jest po stronie polskiego społeczeństwa, a kto po stronie korporacji. Chyba 34 z 35-ciu posłów Kukiz'15 głosowało przeciwko tymczasowemu stosowaniu CETA, a Piotr Apel z Kukiz'15 powiedział, że: "Zgoda na tymczasowe stosowanie CETA to zdrada stanu". W 100% zgadzam się z tą wypowiedzią i w 100% ją popieram.
PO i PiS w większości z tego co pamiętam głosowały za tymczasowym stosowaniem CETA, a np. Kukiz'15 przeciwko tymczasowemu stosowaniu tej CHOREJ umowy. Wielka szkoda, że Kukiz'15 nie są partią rządzącą, bo chora CETA zostałaby NA PEWNO ODRZUCONA...
CETA prawdopodobnie od lata tego roku ma wejść w życie, bo choroba psychiczna (zło) tak sobie wymyśliła. Oby wszystkie parlamenty krajów UE odrzuciły tę CHORĄ UMOWĘ i żeby jak najszybciej znalazła się na samym dnie śmietnika, gdzie jest jej miejsce.
Zresztą cała sprawa z CETA to JEDNO WIELKIE OSZUSTWO, ponieważ miliony ludzi w Europie i w Kanadzie W OGÓLE NIE CHCIAŁO TEJ CHOREJ UMOWY i setkami tysiący osób protestowało przeciwko niej. Rządy krajów UE zawiodły swoje społeczeństwa - pomimo wielotysięcznych protestów, jednoznacznych raportów wolały słuchać lobbystów ponadnarodowych korporacji (chorych psychicznie na zło ludzi).
Po odrzuceniu przez rząd Walonii CETA powinna być martwa. GDYBY istniała tu SPRAWIEDLIWOŚĆ. A że była jedynie chora poza granice absurdu NIESPRAWIEDLIWOŚĆ, nie stała się NIESTETY MARTWA.
Dziwne tylko, że zło (choroba psychiczna - bardzo bardzo ciężka i zaawansowana) w ogóle nie zdaje sobie sprawy, że czyniąc to potworne zło w związku z tą chorą umową, skazuje się na cierpienie razy milion do potęgi milionowej. 
Wasz wybór jest bardzo bardzo dziwny - mam na myśli wybór zła. Jeśli myślicie, że jakimś niesamowicie szczęśliwym trafem unikniecie kary za swoje zło, to wierzycie w "bujdę na resorach". 
 
Dlatego właśnie chcę, żeby najbardziej zli ludzie odpowiedzialni za chore umowy zawierane obecnie na całym świecie i inne chore rzeczy, przeszli na właściwą stronę, gdyż są oni NAPRAWDĘ DOBRZY. Zło to fałszywa natura i najstraszniejsza choroba świata i najbardziej chore dusze na świecie chcą NAPRAWDĘ WYZDROWIEĆ Z TEJ CHOROBY I BYĆ NIEŚMIERTELNYMI LUDZMI.
Jeszcze nie jest za pózno, żeby uniknąć przeogromnej kary i zmienić się na lepsze. Zło powoduje, że jest nam zle, a dobro powoduje, że jest nam dobrze. Wy sami decydujecie o tym, co wybieracie, gdyż każdy ma WOLNĄ WOLĘ. Dlatego zachęcam najbardziej złych ludzi na Ziemi, aby zaczęli wybierać dobro, gdyż wybierając przeogromne zło, skazujecie się na straszne cierpienie, a ja chcę, żebyście go uniknęli i wy też naprawdę tego chcecie, gdyż Wasze dusze są naprawdę DOBRE.
Wybór zła to zły wybór, a Wy zrobicie jak będziecie chcieli, ale zachęcam do wycofania się ze zła, gdyż JESZCZE NIE JEST ZA PÓZNO, a ja chcę pomóc Wam wyzdrowieć z najstraszniejszej choroby świata - zła.
 
Za to, co obecnie (20.03.2017) dzieje się w Syrii (np. torturowanie lekarzy, mających udzielać pomocy cywilom czy naloty bombowe na szpitale) odpowiedzialna jest choroba psychiczna (zło), która jest KOSZMAREM tego świata i trzeba dążyć do tego, by świat uwolnił się całkowicie od tego koszmaru.
Neo
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Inwestor kopalni Ościsłowo odwołał się od negatywnej decyzji w sprawie budowy odkrywki. Sprawa jest teraz rozpatrywana przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Warszawie. To im przekażemy za tydzień wszystkie podpisy przeciwko tej brudnej inwestycji.

Podaj dalej tę wiadomość, zbierzmy ich jeszcze więcej!  

Ościsłowo: inwestor odwołał się od decyzji RDOŚ, walczymy dalej

Wygraliśmy razem ważną bitwę, czas wygrać całą wojnę. Inwestor odwołał się od pierwszej decyzji w sprawie kopalni do kolejnej instytucji – Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (GDOŚ) w Warszawie. Wiemy, że sprawa trafiła już w ich ręce!

W marcu cieszyliśmy się z naszego wspólnego zwycięstwa - Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Poznaniu odmówiła zgody na „Ościsłowo”, kopalnię odkrywkową węgla brunatnego w Wielkopolsce [1]. Głównym argumentem dla negatywnej decyzji było wysokie ryzyko zniszczenia naturalnych zbiorników wodnych Pojezierza Gnieźnieńskiego. Jest to piękny przyrodniczo obszar, będący lokalną atrakcją turystyczną, chroniony w ramach sieci Natura 2000 [2]. Razem przekonaliśmy urzędników, że czysta woda i środowisko są ważniejsze niż zyski jednej firmy. Zgodzili się.

Teraz czas pokazać warszawskiej Dyrekcji, jak wielu ludzi sprzeciwia się powstaniu tej odkrywki. Przekażemy im apel przeciwko budowie, razem ze wszystkimi zgromadzonymi do tej pory podpisami. Jest ich już ponad 8 tysięcy, a wśród nich Twój! Nie poddamy się!

GDOŚ może cofnąć decyzję odmowną lub ją podtrzymać. Nasze podpisy to dowód, że dla obywatelek i obywateli akceptowalna jest tylko ta druga opcja. Im więcej ich będzie, tym lepiej! Opowiedz lub napisz znajomym o naszej wspólnej akcji, na pewno dołączą. To tylko jedno kliknięcie, a stawką są cenne przyrodniczo tereny Polski, które mogą po prostu zniknąć. Tuż po przerwie świątecznej przekażemy wszystkie podpisy do GDOŚ w Warszawie. Udostępnij apel, klikając w link!

W tej sprawie zrobiliśmy razem już wiele – podpisy, setki e-maili wysłanych do urzędników i demonstracje nagłośniły sprawę. Czas na następny krok. Wspólnie będziemy bronić Wielkopolski i Kujaw przez rozoraniem. To działa! Między innymi w efekcie naszego zaangażowania, RDOŚ odraczał swoją decyzję dwa razy, żeby dokładniej zbadać wpływ budowy na środowisko. Wiemy, że dla inwestora, prywatnej grupy kapitałowej, jest to sytuacja bardzo niekorzystna finansowo. 

Jak wiesz, jednym z dramatycznych skutków wydobycia i spalania węgla w Polsce jest smog, który truł nas szczególnie mocno minionej zimy. Jesteśmy obecni także na tym froncie. Prawie 27 tysięcy osób poparło skargę do Komisji Europejskiej, dotyczącą łamania norm jakości powietrza przez Polskę. Była to prawdopodobnie największa mobilizacja w obronie jakości powietrza w kraju. Dzięki ilości podpisów media bardzo nagłośniły sprawę. Widzimy efekty - rządy i samorządy przestają uciekać do problemu i pojawiają się nowe regulacje.

Pokażmy, że równie silna jest mobilizacja przeciwko wydobywaniu w Polsce najbrudniejszego i najbardziej toksycznego opału - węgla brunatnego. To paliwo, które niszczy nasze zdrowie i środowisko. Nie dajmy się truć w imię prywatnych zysków! Mamy tydzień, żeby zwiększyć ilość głosów. Udostępnij apel, żeby dowiedziało się o nim jak najwięcej osób.

Pozdrawiam,

Marta Anczewska z Akcji Demokracji

PS Rolnikom na Kujawach i w Wielkopolsce już teraz zaczyna brakować wody do nawadniania pól, niemożliwa staje się uprawa wielu roślin. Wysychają ważne turystycznie jeziora, w tym Jezioro Wilczyńskie, o którym mowa w decyzji RDOŚ [3]. Już dziś jego stan systematycznie obniża się na skutek działalności pobliskich kopalni. W regionie jest też znany przypadek zupełnego wyschnięcia: w wyniku działania odkrywki zniknął 30-kilometrowy odcinek rzeki Noteć. Jest tam teraz suche koryto. Nie chcemy żeby tak wyglądała Wielkopolska! Kliknij w link, żeby włączyć innych do wspólnej walki o wodę http://bit.ly/2oIE5SF

[1] Odmowna decyzja dla odkrywki Ościsłowo, poznan.rdos.gov.pl, 14.03.2017

[2] Pojezierze Gnieźnieńskie, obszary.natura2000.org.pl

[3] Wilczyn słynął z jeziora, teraz z bajora. Protest przed kopalnią, lm.pl, 19.08.2016

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
 
 
 
          Listy do posłów działają. Chcą naprawić Lex Szyszko!    
 

 

Mam dla Ciebie dobrą wiadomość! Pamiętasz swój list z apelem do posłów Prawa i Sprawiedliwości o naprawienie katastrofalnej ustawy ministra Szyszki i zatrzymanie trwającej rzezi drzew? Wspaniale, że tak wiele osób zdecydowało się zaangażować w obronę drzew, a wśród nich i Ty, bo widać już pierwsze efekty! Przed chwilą odbyło się posiedzenie sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, podczas którego posłowie dyskutowali, jak naprawić Lex Szyszko i poparli poprawki, które proponowała strona społeczna - między innymi Kongres Ruchów Miejskich i Greenpeace! To pokazuje, jak ważny był głos Twój i tysięcy ludzi zaniepokojonych masowymi wycinkami w całej Polsce. Dziękuję!

Decyzja Komisji to bardzo dobry krok na drodze do uratowania drzew. Nie jest to jeszcze gwarancja zwycięstwa, ale pierwszy krok, który pozwala patrzeć w przyszłość z optymizmem. To najlepszy dowód, że nawet pozornie drobne działanie może przynieść realne zmiany na lepsze.

Bardzo Ci dziękuję za to zaangażowanie!

Teraz czeka nas głosowanie w Sejmie i - być może - kolejne poprawki. Nie tracimy czujności, dalej intensywnie pracujemy nad tym, by uratować polskie drzewa przed złymi przepisami forsowanymi przez ministra Szyszkę. Napęd do działania daje nam Twoje poparcie. Jeśli chcesz śledzić rozwój wydarzeń bieżąco, obserwuj naszego Facebooka.

Do usłyszenia!

Paweł Szypulski

 
 
 
 
 
 
               

Podpisz apel!

Dzień dobry

Wiem doskonale, jak bardzo zależy Ci na tym, by przyroda miała się jak najlepiej. Dlatego właśnie piszę do Ciebie, bo pilnie potrzebujemy Twojego głosu dla dobra pszczół. Wszystko wskazuje na to, że wkrótce w Unii Europejskiej zapadnie decyzja, która może zaowocować całkowitym zakazem stosowania toksycznych dla nich pestycydów. Aby tak się stało, w maju propozycję zakazu muszą poprzeć państwa członkowskie. Dlatego właśnie piszę z gorącą prośbą: podpisz apel do ministra Jurgiela, by Polska stanęła po stronie pszczół.

Podpisz apel »




 

Nie muszę Ci pewnie opisywać, jak wiele zawdzięczamy owadom zapylającym. Jak się domyślam, wiesz doskonale, że duża część tego co jemy jest zależna od ciężkiej pracy pszczół, trzmieli i innych zapylaczy. Niestety człowiek nie zawsze potrafi odwdzięczyć się za ten trud. Pestycydy, które stosuje się na polach i w sadach, szczególnie te z grupy neonikotynoidów, są śmiertelnie szkodliwe dla pszczół.

Greenpeace i tysiące ludzi takich jak Ty od dawna głośno mówią o konieczności ochrony tych wspaniałych owadów. Między innymi dzięki Twojemu zaangażowaniu możliwe są badania naukowe, publikujemy raporty i docieramy do polityków z informacjami o znaczeniu zapylaczy i zagrożeniach, jakie im stwarza człowiek.

W roku 2013 Unia Europejska zaalarmowana szkodami, jakie pszczelej populacji wyrządzają neonikotynoidy, wprowadziła częściowy zakaz stosowania tych środków. Kilka miesięcy temu Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności na podstawie danych dostarczonych przez producentów pestycydów stwierdził, że wszystkie obecnie dopuszczone zastosowania neonikotynoidów stanowią wysokie zagrożenie dla pszczół lub że takiego zagrożenia nie można wykluczyć. Dlatego Komisja Europejska zaproponowała całkowity zakaz stosowania trzech groźnych neonikotynoidów. Głosowanie państw członkowskich UE nad tą propozycją odbędzie się najprawdopodobniej już w maju.

Dla dobra pszczół, innych zwierząt oraz nas wszystkich, apelujemy do ministra rolnictwa o to, aby nasz kraj poparł całkowity zakaz stosowania neonikotynoidów i stał się prawdziwie przyjaznym pszczołom. Bardzo proszę - dołącz do apelu i namów do tego też swoich znajomych! Sprawa jest bardzo pilna.

Podpisz apel »

 

 

Stoimy przed ogromną szansą, która będzie kamieniem milowym na drodze do Europy wolnej od najgroźniejszych pestycydów, produkującej żywność w sposób jak najmniej szkodzący pszczołom. Oczywiście to długa droga, ale jeśli nie uda nam się dokonać tego kroku, do którego potrzebujemy również Twojego podpisu, szansę stracimy na długo.

Pokażmy siłę roju przyjaciół pszczół, powiedzmy ministrowi rolnictwa, jak ważne są pszczoły i zrównoważone rolnictwo!

Dziękuję bardzo za Twoje poparcie,
Kasia Jagiełło
Greenpeace

 
 
 
 
 
 
 
 
 
PILNE: Chcą nam zamknąć usta!
Dzień dobry,
piszę do Ciebie na gorąco, cały w emocjach! Ale nie mogę przemilczeć tego co się właśnie dzieje... Dotarł dziś do nasprojekt raportu, nad którym od jakiegoś czasu pracowała komisja kontroli budżetowej Parlamentu Europejskiego (PE). Polskę reprezentują w niej europosłowie: Ryszard Czarnecki (PiS), Beata Gosiewska (PiS), Bogusław Liberadzki (SLD) oraz Julia Pitera (PO).

Wszystko wskazuje na to, że PE chce zablokować finansowanie działań organizacji społecznych, które sprzeciwiają się umowom handlowym CETA (EU–Kanada) i TTIP (UE–USA) oraz mówią o niebezpieczeństwach, jakie te umowy ze sobą niosą

W projekcie raportu napisano m.in. „(…) odmawia się jakiegokolwiek finansowania organizacji, które w oczywisty sposób rozpowszechniają nieprawdę i/lub których cele są sprzeczne z fundamentalnymi wartościami UE, demokracji, praw człowieka i/lub celami handlowymi i polityki bezpieczeństwa UE.” 

Przypomnij sobie jak demonstrowaliśmy przeciwko CETA/TTIP. Zobacz spot.

Dlaczego transatlantyckie umowy CETA i TTIP są niebezpieczne? 
Po pierwsze, to zagrożenie dla bezpieczeństwa żywności. CETA i TTIP mogą doprowadzić do zalania polskich sklepów żywnością GMO, mięsem od zwierząt „faszerowanych” hormonami wzrostu, antybiotykami, mlekiem od krów, którym podaje się hormony mleczności. 
Po drugie, to zagrożenie dla małych i średnich przedsiębiorstw oraz rolnictwa. Lokalna produkcja nie będzie chroniona przed konkurencją ponadnarodowych korporacji, które są w stanie sprzedawać swoje towary taniej, dzięki masowej produkcji, tańszej energii i znacznie niższym normom środowiskowym. 
Po trzecie, to wprowadzenie sądów arbitrażowych. Pozwolą one korporacjom pozywać rządy za potencjalnie utracone zyski. Kto za to zapłaci? Tak, podatnicy! 
Po czwarte, to zagrożenie dla 100 tys. miejsc pracy w naszym kraju. Na skutek CETA ma zniknąć 200 tys. miejsc pracy w UE. 

Przeczytaj więcej o naszych działaniach STOP CETA, STOP TTIP.

Dziś, bardzo proszę Cię o pomoc, bo dalsze działania INSPRO są zagrożone. Martwię się, że chcą nas uciszyć. Nie pozwólmy im na to. To dzięki wsparciu takich osób jak Ty, tak trudno nas zastraszyć.
Kliknij poniżej i dorzuć się!
 
 
Tak, przekazuję darowiznę, 
aby pomóc bronić moich interesów.
 
 
Nr konta do wpłat darowizn: 32 1060 0076 0000 3210 0024 5117 (Alior Bank) 
Pełna nazwa: Fundacja Instytut Spraw Obywatelskich (INSPRO) 
Adres: ul. Pomorska 40 | 91-408 Łódź
 
 
  Rafał Górski, Prezes INSPRO  
Dziękuję! 

Rafał Górski 
Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich (INSPRO)
 
 
 
Pamiętaj o nas przy wypełnianiu PIT-a. 
Skorzystaj z darmowego programu PIT: https://inspro.org.pl/program-pit/ 
lub wpisz w swoje rozliczenie nr KRS 0000191928.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Zobacz kto pociąga za sznurki

Ziobro na szczudłach, Prokurator Uległy, Sędzia Podporządkowany i polityczne wyroki. Teatrem ulicznym ostrzegamy polityków przed przyjęciem rządowej ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa i podporządkowaniem sądów politykom. Zobacz i udostępnij znajomym filmik z akcji na Facebooku lub YouTube!

Prokurator Uległy i Sędzia Podporządkowany wystawiali akty oskarżenia i wydawali wyroki na polityków PiS. Za sznurki pociągał Zbigniew Ziobro. Taki scenariusz jest możliwy, jeśli Ministrowi Sprawiedliwości uda się zamienić Krajową Radę Sądownictwa w „Krajową Radę ZIOBROwnictwa”.

Tak wyglądała zaaranżowana przed Sejmem scena. Na wydarzeniu pojawiły się media, które pokazały wiszące nad posłami i posłankami PiS zagrożenie. Ustawa Ziobry łatwo może obrócić się przeciwko nim.

Dziś Sejm debatuje nad dalszym losem ustawy. Wciąż jest szansa, aby powstrzymać oddanie sądów w ręce nieobliczalnych polityków. Udostępniając w mediach społecznościowych to ostrzeżenie, stwórzmy wspólnie siłę obnażającą prawdziwe intencje Ziobry. Obejrzyj, a następnie podziel się ze znajomymi nagraniem z happeningu pod Sejmem na Facebooku lub YouTube.

Dwa tygodnie temu zrzuciliśmy się na bilbordy obnażające hipokryzję PiS w atakowaniu Krajowej Rady Sądownictwa. Akcja odbiła się szerokim echem, także w konserwatywnych mediach [1]. Teraz ponad 250 osób zrzuciło się na wydarzenie pod Sejmem. Takim zaangażowaniem pokazujemy naszą determinację w obronie państwa prawa. Nie było nasze ostatnie zdanie w tej sprawie.

Akcje uliczne to sposób na zainteresowanie do mediów prawami człowieka czy też ujawniania wpływu wielkich korporacji. Przed Marszem Niepodległości w 2015 r., śpiewem pod Pałacem Prezydenckim zaprotestowaliśmy przeciw wspieraniu wydarzeń nacjonalistów [2]. W maju zeszłego roku faszerowane chemikaliami krowy ostrzegały rząd przed przyjęciem umów handlowych TTIP i CETA [3]. W ten sposób skutecznie docieramy do mediów! Ale to nie wystarczy, politycy też muszą dostrzec społeczne oburzenie sprawą. Teraz czas na Ciebie, by zaalarmować znajomych o zamachu na sądy!

Pozdrawiam,
Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

PS Nasza akcja zainteresowała TVP! Rządowa telewizja wtóruje argumentom Ziobry. Przekonuje, że w państwach Unii Europejskiej politycy wpływają na powoływanie sędziów [4]. Tę tezę obala m.in. Stowarzyszenie Sędziów „Iustitia”. Argumentują, że w większości państw europejskich to jednak społeczność sędziowska ma kluczowy wpływ na wybór nowych sędziów. [5]. Udostępnij nagranie z akcji na Facebooku lub YouTube, aby nagłośnić intencje rządu w ograniczaniu niezależności sądów!

[1] Skandaliczna inicjatywa w Warszawie! Wykorzystują słowa śp. Lecha Kaczyńskiego, by uderzyć w PiS, wPolityce.pl, 21.03.2017; Billboardy z cytatami z braci Kaczyńskich zawisły przy budynku ministerstwa. Ich tematem KR, Wprost, 21.03.2017
[2] Przed Pałacem Prezydenckim odśpiewano „Odę do radości”, RDC, 9.11.2015
[3] akcjademokracja.pl/media_ttip
[4] Reforma sądownictwa w Sejmie, wiadomosci.tvp.pl, 05.04.2017
[5] Minister chce zmieniać sądownictwo, podpiera się przykładami z Europy. Jak jest? Tvn24.pl, 1.02.2017

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Dzień dobry,

Sympatyku INSPRO, czy słyszałeś już o nowych technikach hodowlanych (NBT) pozwalających otrzymywać zmodyfikowane rośliny i zwierzęta? Korporacje, głównie z USA chcą wykorzystać lukę w prawie i wprowadzić tzw. nowe GMO. Praca wre zarówno w laboratoriach, jak i w agencjach PR. Cel? Zwiększenie zysków dzięki wykorzystaniu ich w przemysłowej produkcji żywności, biomasy i biopaliw. 

Jeśli Komisja Europejska stanie po stronie koncernów, to NBT (nowe techniki hodowlane) nie będą musiały przechodzić przez ocenę ryzyka, a ich produkty nie będą znakowane i monitorowane!

INSPRO obok 19 organizacji obywatelskich z Europy podpisało stanowisko w tej sprawie. Protestujemy przeciwko bezwarunkowemu dopuszczeniu NBT na rynki unijne. Próbujemy przekonać KE o konieczności prawnego uregulowania NBT, a tym samym ochrony interesów konsumentów, rolników i hodowców. 

Czy produkty stworzone dzięki NBT są już na rynku? Od 2014 roku w Stanach Zjednoczonych uprawiany jest rzepak Cibus’ SU Canola, odporny na opryski herbicydami. Od tego roku produkt ten jest w sprzedaży także w Kanadzie. Tak! W tej Kanadzie z którą podpisaliśmy umowę CETA… 

Zagrożenie niepostrzeżenie zbliża się do Europy – znakowanie żywności wolnej od GMO jest potrzebne bardziej, niż kiedykolwiek przedtem. Dlatego prosimy Cię o wsparcie finansowe kampanii „Wolne od GMO? Chcę wiedzieć!”. 
Pamiętaj o nas przy wypełnianiu PITa za 2016 rok, przekazując 1% swojego podatku INSPRO. 


Pomóż nam oznakować żywność wolną od GMO. Przecież masz prawo wiedzieć co trafia na Twój talerz! 
 
 
Skorzystaj z darmowego programu PIT: https://inspro.org.pl/program-pit/ 
lub wpisz w swoje rozliczenie nr KRS 0000191928
 
 
 
Dziękujemy za dotychczasowe wsparcie! 
Zdrowia! 

Rafał Górski 
Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich (INSPRO)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Polecam poniższy link ze strony Greenpeace pt. "Unia Europejska i Kanada podpisują CETA - umowę bez przyszłości":

http://www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/swiat/Unia-Europejska-i-Kanada-podpisuj-CETA--umow-bez-przyszoci/

"Symboliczny uścisk dłoni i wspólne zdjęcie nie narzucą CETA Europejczykom. Dla nikogo nie jest już tajemnicą, że CETA przedkłada interes korporacji nad zasady demokracji i dobro publiczne. W najbliższych miesiącach umowa ta prawdopodobnie nie zdoła przejść ratyfikacji w parlamentach państw członkowskich. Do tej pory rząd PiS wbrew protestom tysięcy obywateli, rolników, przedsiębiorców i wielu innych grup społecznych dawał CETA zielone światło. Nadszedł czas, żeby premier Szydło faktycznie stanęła po stronie interesu Polaków i nie dopuściła do przyjęcia przez nasz kraj umowy, co do której sama niejednokrotnie wyrażała wątpliwości – powiedziała Joanna Miś-Skrzypczak, koordynatorka ds. polityki ekologicznej w Greenpeace Polska."

 

Na końcu powyższego artykułu jest link do bardzo ciekawego artykułu p.t. "Mity na temat CETA". Poniżej 2 fragmenty z niego:

"Przekonują: „Wiarygodność UE zależy od podpisania tej umowy”

Wiarygodność UE zależy od wypełniania wobec narodów Europy zobowiązań, zapisanych w Traktacie o Unii Europejskiej, według którego “decyzje [...] są podejmowane tak otwarcie, jak to możliwe i możliwie najbliżej obywateli”. Zasady demokracji, rządy prawa, promocja postępu ekonomicznego i społecznego, zrównoważony rozwój i ochrona środowiska – to wszystko są klucze do wiarygodności UE, stanowiące najlepsze antidotum na eurosceptycyzm, populizm i ekstremizm.

Z traktatu wynika, że postęp ekonomiczny powinien iść ręka w rękę ze społecznym i nie może być oddzielany od ochrony środowiska. W związku z rosnącymi obawami społecznymi wobec polityki handlowej, odbieramy jasny sygnał, że w rzeczywistości wiarygodność UE zależy od odrzucenia CETA.

CETA daje priorytet handlowi, spychając na plan dalszy kwestie natury społecznej, zdrowotnej i środowisko naturalne, a także zagraża rządom prawa w UE. Na jej podstawie firmy międzynarodowe mogą zaskarżyć rządy krajów, jeśli jakieś rozporządzenia prawne są przez nie postrzegane jako zagrożenie dla inwestycji, nawet gdy te rozporządzenia są wprowadzane w interesie publicznym."

 

 **************

"Odrzucenie CETA nie oznacza odrzucenia Kanadyjczyków. To odrzucenie zamachu korporacji na naszą demokrację. W rzeczywistości, europejskie i kanadyjskie organizacje pozarządowe i związki zawodowe występują ramię w ramię przeciwko CETA, przywołując te same wartości, które wspierają demokrację, rządy prawa oraz postęp w obszarze ochrony środowiska. 
 
 
 
 
 
Breaking: Monsanto pays scientists to twist facts 

The report “Buying science” [1] reveals a huge scandal: scientists were hired and paid by Monsanto, Dow and BASF to twist the facts to get a profitable weedkiller approved for the European market. The industry-funded reviews of glyphosate carry fundamental scientific flaws, reaching from deliberate confusion on outcomes to the violation of OECD guidance for the evaluation of animal studies.[2]

What we do know from real science is this: glyphosate is probably carcinogenic. It kills all plants, except those genetically-modified by Monsanto to resist it. It destroys the food chain of bees, butterflies and birds. And to make matters worse, it is everywhere: in our water, soil, blood, and even our urine.[3]

But, we have a chance to stop it. We have to show Monsanto that they might be able to buy some scientists, but they cannot buy the truth. In less than six weeks, nearly 500,000 Europeans have already signed our European Citizens’ Initiative[3] to get glyphosate banned. But we need to grow to over one million Europeans in order to get our demands considered by the EU. Join us - sign the ECI now.

Share on Facebook
 
Share via Twitter
 
Send an email

Last week internal emails from Monsanto were leaked and the contents are shocking: in an email, Monsanto executive William Heydens proposed that the company "ghost-write" one paper and recruit outside scientists to defend glyphosate against cancer claims. He wrote that Monsanto “would keep the cost down by... doing the writing and [the scientists] would just edit and sign their names so to speak." [5][6].

EU regulations specify that carcinogenic substances like glyphosate should be banned for use, but a flawed and fraudulent regulatory procedure has protected it so far. Now, with our partners from all over Europe, we are exposing the truth.

Together, we started our European Citizen’ Initiative to ban glyphosate simultaneously across Europe. We were in London, Brussels, Paris, Madrid, Rome, Berlin and Vienna.[5] Together, we already collected 483,000 signatures from all member states of the EU, and our movement is spreading and getting stronger every day. WeMove is helping lead this fight and we will be there every step of the way.

Share on Facebook
 
Share via Twitter
 
Send an email

It’s obvious: We need to get glyphosate banned. It’s poisonous, it’s probably carcinogenic and it’s incompatible with sustainable agriculture. You are part of the movement. Help make it stronger. Sign and spread the word by forwarding this email to your friends and family.

It’s our future, it’s our health, and it’s our environment. We will take it into our own hands.

Thank you,

Martin (London), Olga (Bologna), Jörg (Lübeck), Mika (Bordeaux), Virginia (Madrid) and the whole WeMove.EU team

References:
[1] Buying Science https://www.global2000.at/gekaufte-wissenschaft

[2] http://www.oecd.org/chemicalsafety/testing/41362977.pdf

[3] Buying Science https://www.global2000.at/gekaufte-wissenschaft

[4] A European Citizens’ Initiative is a special way that ordinary European citizens like us can demand the European Commission investigates whether there should be a change in the law in Europe. It is different to a regular petition because this tool legally obliges the European Commission to consider and investigate our demands as citizens. So it gives us more bargaining power.

[5] http://www.npr.org/sections/thesalt/2017/03/15/520250505/emails-reveal-monsantos-tactics-to-defend-glyphosate-against-cancer-fears

[6] https://usrtk.org/pesticides/mdl-monsanto-glyphosate-cancer-case-key-documents-analysis/

 
 
 
 
 
 
A new season for Europe 

Spring has finally come to Europe, and with it new challenges and fresh opportunities. While our nature was hibernating for the winter months, we at the WeMove community have been busy planting the seeds of change.

Together, we are beginning to write a new story for Europe - one that is about justice, solidarity and equality. Whether we are demanding action from leaders, protesting in Brussels, or sharing our messages of solidarity on social media, when we act together, we have the power to change things.

Everything we do together has been made possible by you, Paweł, and others like you, who refuse to give our Europe away to corporations and technocrats.

 

As we enter a new season in the struggle for a better Europe, let’s take a moment to feel proud and celebrate some of the amazing things we’ve done together in the past weeks.

***

The huge message of warmth

As winter hit hard and left thousands of migrants and refugees stranded in Greece and Serbia unprepared, freezing in horrible conditions, we were there to act - quickly, effectively, in solidarity and with amazing warmth.

In just a few days, over 57,000 people from all across the EU joined our appeal for EU leaders to honour their commitments to relocate and give homes to the refugees on our doorsteps. But we didn’t stop at demanding political action - we focused on what we could do to save real people from the cold. Thanks to the incredible mobilisation of our community, we collected over €73,000, which we passed on to support NGOs and informal groups working on the ground.

The WeMove community helped pay for emergency aid, heaters, and fuel to warm up makeshift tents in mainland Greece, and helped migrants stranded on the streets of Belgrade. We supported volunteers on the Greek islands of Chios and Lesbos in providing hot food, blankets, and sleeping bags to the people Europe has forgotten. We sponsored a fantastic project of providing a mobile washroom for refugees in Serbia.

In this victory of solidarity over divisions, we’ve made our community proud, and we’ve given hope and warmth to people who needed it most. Thank you.

***

Nipping it in the bud

An idea grew like a weed in the European Commission: a plan for a European Multilateral Investment Court (MIC), another name for what we protested against in the TTIP and CETA trade deals. This massive parallel court system would allow big businesses to sue our governments if laws protecting consumers, environment or public health were seen as affecting their expected profits.

But even before the Commission spelled out its proposal, we were there to take part in their open consultation, reacting quickly to nip the idea in the bud. With our partners, and in just 5 days, we gathered more than 300,000 signatures opposing the corporate court, from all across Europe. We organised an action in Brussels on the final day of the consultation, and our voices were heard by the Head of Cabinet of the Commissioner for International Trade.

What now? We go on! We’re not going to wait and see whether our first punch against the MIC was the knock-out; we are ready for action and you can expect a second wave of mobilisations in May. Stay tuned!

***

Shifting power, not profits

We’ve channeled our anger at corporate tax dodging to change the rules of the game, and prevent corporations from shifting their profits to tax havens. The Commission has a plan to make the businesses follow the same set of tax rules, but there’s a problem - countries that help corporations dodge taxes could block it. This is where we come in.

More than 100,000 Europeans have signed our petition to stop profit-shifting, and our demands are now reaching key EU governments who can make a difference. Just a couple of weeks ago, our voices echoed in the corridors of the German Finance Ministry, where we asked Germany to take on a leading role in the fight against profit-shifting - and we know we were heard.

The banner says: Stop the tax dodging of the multinationals. Listen to 102 042 Europeans

We’ll soon be meeting with the Irish Finance Ministry and use the power of our community to demand that Ireland doesn’t block the European Commission’s proposal. And that’s not the end: we’re after many other key players, like Malta and the Netherlands. Our European community’s unique strength is the ability to take action anywhere in Europe where we are needed - be it Berlin, Dublin, Paris or Warsaw. Watch out for updates!

***

Paweł, together, you, I, and a community of already more than 610,000 other progressive Europeans are building a real European movement for change.

We’ve done so much in just a few weeks: we stood up to powerful corporations and called them on their sketchy tax practices which channel funds away from our public healthcare, education and nature protection. We were not afraid to speak up for those who needed their voices heard: refugees and migrants suffering the harsh winter weather in makeshift camps.

Paweł, by taking action and sharing our common messages you have given the WeMove community power - but to be able to run effective campaigns and remain independent, we need your financial support. With your help we will be able to find innovative ways of influencing decision-makers, get more visibility in the media for our demands, and organise simultaneous actions in cities across Europe. Will you consider donating just a few euros a week and help the WeMove community become unstoppable in our fight for a better Europe?

Thank you,
Martin (London/Berlin), Joerg (Lübeck), Olga (Bologna), Julia (Warsaw), Virginia (Madrid), and the rest of us at WeMove.EU

P.S. None of our key campaigns would have been possible without our dedicated, experienced and bold partners from the civil society. In the past months we worked with Friends of the Earth, Seattle to Brussels Network, Campact and many others. A great thank you!

 
 
 
 
 
 
 

Rządzący chwytają się manipulacji, by podważyć nasze prawo do wolnego od politycznych nacisków sądu. Wspólnymi siłami daliśmy odpór w postaci billboardów, ujawniających hipokryzję polityków PiS. Teraz czas, aby ich ostrzec, że tymi zmianami mogą zagrozić zarówno nam, jak i samym sobie.

 

Sejm zaczął prace nad ustawą zmieniająca ustrój państwa i oddająca władzę nad sądami politykom. Po sparaliżowaniu Trybunału Konstytucyjnego [1], na celowniku rządu znalazła się Krajowa Rada Sądownictwa (KRS). Minister Sprawiedliwości chce ją sparaliżować i poddać woli sejmowej większości. Jeśli ustawa przejdzie, wyroki będą pisać politycy, a nie niezależni sędziowie.

Rządzący chwytają się wielu nadużyć i manipulacji, atakując sądy i KRS [2]. Kiedyś zarówno Lech jak i Jarosław Kaczyńscy byli zwolennikami trójpodziału władzy, powstania Krajowej Rady Sądownictwa, a także udziału sędziów w kształtowaniu jej składu [3]. Teraz prezes PiS atakuje sędziów i sądy. Instytucję, którą sam popierał i w której zasiadał jego brat, nazywa „postkomunistyczną” [4].

Wspólnymi siłami daliśmy odpór w postaci bilbordów, które zawisły w centrum Warszawy, pomiędzy Ministerstwem Sprawiedliwości a Kancelarią Premiera. Czarno na białym ujawniamy hipokryzję PiS i zaprzeczenie wartościom, o które bracia Kaczyński kiedyś walczyli przy Okrągłym Stole.

Musimy pilnie pokazać politykom i zwolennikom Prawa i Sprawiedliwości zagrożenia dla naszych i ich praw. Propozycja Zbigniewa Ziobry dziś trafi do posłów. Już teraz jako Prokurator Generalny skupia on w swoich rękach ogromną władzę. Pewnego dnia może zostać wykorzystana również przeciwko politycznej konkurencji w obozie władzy. Niech twój e-mail do posłów PiS będzie przestrogą. Gdy zaleją ich setki podobnych wiadomości, zapali się im ostrzegawcza lampka.

Już ponad 10 tys. osób podpisało się pod apelem przeciwko niszczeniu instytucji stojących na straży naszych praw. W poniedziałek słowa poparcia i solidarności z sędziami wraz z podpisami pod apelem przekazaliśmy uczestnikom nadzwyczajnego Zebrania Sędziów w Warszawie. Nasze wspólne zaangażowanie spotkało się z niezwykle życzliwym przyjęciem.

To nie pierwszy raz, gdy sięgamy po reklamę zewnętrzną, aby walczyć o sprawy ważne dla społeczności Akcji Demokracji. W zeszłym roku bilbordy, pokazujące problem smogu w Zakopanem, zmusiły miejscowe władze do działania. W sierpniu w ten sam sposób naciskaliśmy na władze PO, by zajęły jasne stanowisko wobec zamachu na prawa kobiet. Same reklamy jednak nie wystarczą. Politycy muszą otrzymać od nas bezpośredni sygnał, że proponowane zmiany w sądownictwie zagrażają nam, a w przyszłości mogą zagrozić im samym.

Pozdrawiam,
Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

PS Sfinansowanie bilbordów możliwe było dzięki wpłatom ponad 800 osób. Wszystkim należą się brawa za udział w tym działaniu! Dzięki temu udało nam się dotrzeć z naszym przekazem do mediów [5]. Teraz czas, aby bezpośrednio poinformować posłów PiS przed zagrożeniem, jakie niesie za sobą ustawa forsowana przez Zbigniewa Ziobrę! Kliknij, aby napisać do nich e-mail w tej sprawie!

 

[1] W Trybunale Konstytucyjnym zasiadają osoby wybrane bezprawnie na miejsca już obsadzone. Rodzi to poważne wątpliwości co do tego, czy wyroki wydane z udziałem tych osób będą wiążące. Ponadto prezeska została wybrana na stanowisko niezgodnie z procedurą.
[2] Odpowiedź rzecznika prasowego Krajowej Rady Sądownictwa na zarzuty przedstawiane przez rządzących polityków, krs.gov.pl/pl/rzecznik-prasowy/komunikaty
[3] Wypowiedź Lecha Kaczyńskiego na temat KRS: List Prezydenta Lecha Kaczyńskiego z okazji XX-lecia Krajowej Rady Sądownictwa, Krajowa Rada Sądownictwa, kwartalnik, Nr 2 (7), czerwiec 2010; Kaczyński oskarża Krajową Radę Sądownictwa. O niezależność, o którą sam walczył przy Okrągłym Stole, Oko.press, 18.03.2017
[4] Tusk jest kandydatem niemieckim, gpcodziennie.pl, 08.03.2017
[5] Akcja Demokracja: W ramach protestu billboardy z cytatami z Lecha Kaczyńskiego i Jarosława Kaczyńskiego o KRS, GazetaPrawna.pl, 21.03.2017; Lech kontra Jarosław. Billboardy z cytatami braci Kaczyńskich o KRS, polsatnews.pl, 22.03.2017; Tego Jarosław Kaczyński się nie spodziewał. Organizacja pozarządowa kłuje go w oczy plakatem ze słowami brata, NaTemat.pl, 22.03.2017; KRS to "instytucja postkomunistyczna"? Na billboardach przypomnieli Kaczyńskiemu słowa jego brata, wyborcza.pl, 22.03.2017; Billboardy z cytatami z braci Kaczyńskich zawisły przy budynku ministerstwa. Ich tematem KRS, Wprost, 21.03.2017

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
 

 

 

 

 
 
 
 
 
 
  
 
CETA nie może ujść im na sucho

15 lutego w Parlamencie Europejskim przegłosowano umowę pomiędzy Unią Europejską a Kanadą. Porozumienie CETA poparło aż 33 europosłów z Polski: cała PO i większość europosłów PiS. Wielu z nich, jak Zbigniew Kuźmiuk czy Karol Karski, wcześniej deklarowało, że dostrzega zagrożenia dla polskiego rolnictwa, żywności i budżetu państwa. Ostatecznie zagłosowali na „Tak”…

Większość elektoratu PiS (aż 56 proc.!) nie chce tej umowy - mówi sondaż, który zleciliśmy [1]. Nic dziwnego. CETA stanowi zagrożenie dla polskiego rolnictwa i miejsc pracy. Transnarodowe korporacje będą mogły wpływać na proces stanowienia prawa w Polsce. Te argumenty nie trafiły jednak do europosłów, mimo iż bezpośrednio dotykają ich wyborców.

Nie możemy pozwolić, aby głosowanie wbrew interesom obywatelek i obywateli pozostało bezkarne. Musimy trafić do elektoratu PiS i domagać się, aby rozliczyli swoich przedstawicieli. Po Parlamencie Europejskim nad umową CETA będzie głosował polski Sejm i Senat. Niech nasza całostronnicowa reklama w tygodniku „W Sieci” będzie również ostrzeżeniem dla posłów i posłanek polskiego parlamentu.

Tak będzie wyglądała reklama:

Dzięki Twojej wpłacie, nawet symbolicznym 5 zł, europarlamentarzyści PiS w przyjaznej wobec ich ugrupowania gazecie zobaczą swoje zdjęcie z dopiskiem „stanęli po stronie korporacji”. Do piątku musimy uzbierać całą kwotę, tak, aby zdążyć przed wydaniem kolejnego numeru. Czy dorzucisz się do reklamy?

Jeszcze niedawno myśleliśmy, że z pomysłu nici. Kolejne redakcje odmawiały publikacji reklamy, nie chcąc drażnić wyborców i polityków PiS-u. Zostaliśmy odprawieni z kwitkiem przez „Gościa Niedzielnego”, „Nasz Dziennik” i „Gazetę Polską”, a „Tygodnik Solidarność” nawet nie raczył nam odpisać. Ale plan może się powieść, dzięki Twojej wpłacie i temu, że "W Sieci" zdecydowało się przyjąć nasze zamówienie na reklamę. Niewygodna prawda ujrzy światło dzienne.

Akcja Demokracja i aktywiści, tacy jak Ty, od początku walczą o odrzucenie szkodliwych umów TTIP i CETA. Pod petycją do Premier Szydło podpisało się 110 tysięcy osób. Zorganizowaliśmy Wielką Demonstrację w Warszawie. Zjeździliśmy Polskę i wspólnie z lokalnymi działaczami naciskaliśmy na europosłów. Część z nich udało nam się przekonać do głosowania przeciwko CETA – posłowie SLD i PSL (z wyjątkiem Czesława Siekierskiego), a także niektórzy wybrani z list PiS złożyli jasną deklarację i dotrzymali słowa!

Politykom często wydaje się, że znikną w tłumie. Myślą, że nikt nie zobaczy jak głosowali, a wyborcy z ich regionu nie dowiedzą się o ich postawie. Burzymy tę logikę! Pokażemy z imienia i nazwiska, kto stanął po stronie korporacji i zrobimy to w najpoczytniejszym społeczno-politycznym tygodniku na prawicy - „W Sieci”. Jarosław Kaczyński i posłowie PiS liczą się z tym tytułem. Jakie będzie ich zdziwienie, gdy zobaczą listę hańby z dużym udziałem posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Już dziś dorzuć się do reklamy. Jeśli tylko część z nas niewielką kwotę np. 5 zł, dotrzemy do wyborców i polityków PiS z jasnym przekazem: nie warto stawać po stronie korporacji! Czy dorzucisz się do reklamy?

Pozdrawiam,

Bogumił Kolmasiak,

Akcja Demokracja

PS „Nie jestem fanem tej umowy, moim zdaniem dla Unii Europejskiej i europejskiego rolnictwa ta umowa nie jest całkiem bezpieczna” - mówił jeszcze w październiku europoseł Zbigniew Kuźmiuk z PIS. A już w lutym podniósł rękę za umową CETA. Za narażanie obywatelek i obywateli na niebezpieczeństwo płaci się cenę, panie pośle. Dorzuć się 5 zł do wykupienia reklamy w tygodniku „W Sieci”.

[1] Sondaż: Wyborcy PiS przeciw CETA, a europosłowie?, GazetaPrawna.pl, 5.12.2016 r.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 

Jak pamiętasz, zbieraliśmy ostatnio fundusze na druk ogłoszenia w jednym z tygodników, który czytają ludzie związani z PiS. Chcieliśmy napiętnować europosłanki i europosłów za to, że głosowali za przyjęciem umowy CETA. Zrobili to wbrew własnemu elektoratowi. A nawet w kilku przypadkach – wbrew własnym wcześniejszym deklaracjom!

Mimo „cenzury prewencyjnej”, z jaką spotkaliśmy się w kilku innych redakcjach, udało nam się zmieścić całostronicowe ogłoszenie w "W Sieci". Dzięki temu łatwiej przekonamy w przyszłości polskich posłów i posłanki, że za błędne decyzje będą napiętnowani. Prędzej czy później bowiem będą musieli opowiedzieć się po którejś ze stron. Czeka nas przecież głosowanie w polskim Sejmie nad ratyfikacją umowy. Jeśli przyjdzie im do głowy stanąć po stronie korporacji, mają teraz świadomość, że zostaną z tego rozliczeni.

Poniżej możesz zobaczyć, jak nasze ogłoszenie wyglądało w tygodniku:

Z pozdrowieniami,

Maria Świetlik z Akcji Demokracji

PS Kampanie przeciw umowom o wolnym handlu to dobry przykład na pokazanie, czemu nie przyjmujemy pieniędzy od władz ani od biznesu. Tylko tak możemy być niezależni w swoich działaniach, idących na przekór interesom polityków i korporacji. Dlatego, żeby działać dalej, potrzebujemy Twojego wsparcia. Żeby dorzucić się do naszych działań, kliknij tutaj.

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

33 polskich europosłów głosowało wczoraj za CETA. Czas rozliczyć, tych, którzy nie stanęli po stronie społeczeństwa. Jutro wracają do kraju. Niech przywitają ich zdjęcia z pieczęcią „Po stronie korporacji”. Sprawdź i udostępnij na FB lub na naszej stronie listę europosłów, którzy poparli CETA.

 “Stop CETA! Stop CETA!” krzyczeli wczoraj w Parlamencie Europejskim posłowie i posłanki przed kluczowym dla nas głosowaniem. Walka trwała do końca. 254 osoby stanęły po stronie społeczeństwa i środowiska. W tej grupie 13 z Polski.

Ale większość europarlamentarzystów nie miała dość odwagi lub wiedzy, by przeciwstawić się interesom korporacji. To ich 408 głosów „za” sprawiło, że CETA została przyjęta i wiosną tego roku wejdzie w życie.

Teraz czas rozliczyć polityków i polityczki z ich decyzji. Pokażmy im, że będą musieli zapłacić za ignorowanie postulatów i ostrzeżeń społeczeństwa.

Jutro wracają do kraju. Ty też możesz sprawdzić, by na długo nie mogli zapomnieć o swojej decyzji. Niech każdego i każdą z nich przywita ich zdjęcie z pieczęcią „Po stronie korporacji”. Kliknij i sprawdź, jak głosowali Twoi przedstawiciele. Nagłośnijmy ich zachowanie. Przejdź do galerii na Facebooku lub naszej strony internetowej, a następnie udostępnij jak najszerszej grupie znajomych. Niech ta sprawa nie przejdzie niezauważona.

Zrobiliśmy razem zbyt wiele, by teraz się poddać. Maile, telefony, apele, liczne wizyty w biurach poselskich, wielotysięczna demonstracja… Będziemy dalej walczyć przeciwko CETA, teraz już w Polsce. Wciąż możemy przerwać działanie tej umowy i powstrzymać wprowadzenie sądu arbitrażowego, który ma „przelewać” nasze pieniądze do kieszeni właścicieli wielkich korporacji.

Nad tym głosować będą polscy posłowie i senatorowie. To ważne, by wiedzieli, że ich wybory będą oceniane przez społeczeństwo. Dlatego musimy dziś rozliczyć europosłów z wtorkowego głosowania.

Chcemy mieć wpływ na nasze życie. Demokracja, którą budujemy razem dzięki Akcji Demokracji, to coś więcej niż głosowanie raz na cztery lata. To codzienna kontrola tych, którym daliśmy prawo reprezentowania naszych interesów. Jeśli nas zawodzą, rozliczamy ich.

Kliknij, by zobaczyć, kto jak głosował i przekazać dalej tę informację. Niech każdy następny głosujący nad CETA, ma świadomość, co go czeka, gdy stanie po stronie korporacji.

Z solidarnością,

Maria Świetlik z Akcji Demokracji

PS Wśród 33 polskich europosłów, którzy poparli CETA, jest cała Platforma Obywatelska oraz... Prawo i Sprawiedliwość. Nawet ci, jak Zbigniew Kuźmiuk, którzy wcześniej publicznie mówili, że będą przeciw tej umowie. Oznacza to, że prawdopodobnie narzucono im „partyjną dyscyplinę”. Jak to niektórzy komentują, to PO-PiS Bis. Sprawdź, jak głosowali inni europosłowie na Facebooku lub na naszej stronie.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
 
   
 
Dzień dobry,

Rząd zlekceważył głos obywateli, podpisując umowę CETA. W minioną środę, również Parlament Europejski przegłosował zatwierdzenie umowy. Pozwoli ona korporacjom wprowadzić do polskich sklepów żywność modyfikowaną genetycznie. Dlatego tak ważny jest świadomy wybór produktów wolnych od GMO. Przecież masz prawo wiedzieć, co trafia na Twój talerz!
 
 
  Rząd pomimo protestów obywateli podpisał umowę CETA!  
 
 
Zobacz, jak rząd zlekceważył głos Obywateli >>
 
 
 
W wyniku naszych nacisków Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi pracuje nad projektem ustawy o znakowaniu żywności wolnej od GMO, który lada chwila ma być gotowy. Opierając się na naszych propozycjach Klub Kukiz’15 również przygotował swój projekt ustawy. 
To, czy sprawa zakończy się sukcesem, rozegra się w najbliższych miesiącach. Dlatego prosimy Cię o Twój 1% podatku, aby doprowadzić sprawę do końca. Pomóż nam pilnować rządzących, by wprowadzane zmiany służyły obywatelom, nie interesom partii albo korporacji, np. Bayer, Monsanto.
 
 
 
Rozliczając PIT wpisz nr 
KRS 0000 19 19 28 lub
 
skorzystaj z naszego darmowego programu PIT
 
 
 
Z obywatelskimi pozdrowieniami!
 
  Rafał Górski Prezes INSPRO   Ilona Pietrzak Wiceprezes INSPRO  
 
Rafał Górski 
Prezes Instytutu Spraw Obywatelskich (INSPRO)
 
Ilona Pietrzak 
Wiceprezes Instytutu Spraw Obywatelskich (INSPRO)
 
 
 

PiS głosuje za GMO - Polacy mówią WETO!

 

2 grudnia 2016 podczas głosowania w Sejmie, posłowie PiS przyjęli ustawę o nasiennictwie w której są BARDZO kontrowersyjne zapisy ZEZWALAJĄCE na obrót i wpisywanie do krajowego rejestru GMO.

ABY UCHRONIĆ POLSKĘ PRZED UPRAWAMI GMO TRZEBA KONIECZNIE wprowadzić zakaz obrotu nasion i roślin GMO zamykając dziurawe prawodawstwo, które przerzuca odpowiedzialność z korporacji na rolników i konsumentów i doprowadzi do zanieczyszczenia polskich pól przez GMO!

UWAGA! Ustawa wkrótce trafi na biurko Prezydenta Andrzeja Dudy. Napisz do niego list aby zawetował tę ustawę. Przykładowy list poniżej lub pod linkiem http://www.icppc.pl/antygmo/wp-content/uploads/2016/12/listdoprezydenta.doc

Wspomniany projekt przeczy wieloletnim obietnicom PiSu, który niejednokrotnie deklarował wprowadzenie bezwarunkowego zakazu upraw GMO. Jest niezgodny z Ramowym Stanowiskiem Rządu RP, które mówi, że Polska ma być krajem wolnym od GMO. Łamie konstytucyjne prawo do ochrony zdrowia i środowiska, wolności i własności.

Poprawki zgłaszane przez Kukiz'15, które zostały odrzucone głosami PiS, PiS zgłaszał do ustawy o nasiennictwie w 2012 roku i oskarżał wtedy Rząd PO-PSL o celowe niszczenie polskiego rolnictwa. Teraz PiS kontynuuje dzieło koalicji PO-PSL i otwiera Polskę na GMO i niszczy polskie rolnictwo i zdrowie Polaków!

Napisz list do Prezydenta aby zawetował ustawę o nasiennictwie.

Wyniki głosowania w sprawie ustawy o nasiennictwie:
http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/agent.xsp?symbol=glosowania&NrKadencji=8&NrPosiedzenia=31&NrGlosowania=204

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o nasiennictwie:
http://www.sejm.gov.pl/sejm8.nsf/PrzebiegProc.xsp?nr=1043

 

Z poważaniem,
Edyta Jaroszewska-Nowak, rolniczka, przewodnicząca Stowarzyszenia Ekoland/oddział zachodniopomorski
Jadwiga Łopata,laureatka ekologicznego Nobla, właścicielka edukacyjnego gospodarstwa EKOCENTRUM ICPPC
Sir Julian Rose, prezes ICPPC
==========================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC, 34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114 biuro@icppc.plwww.icppc.pl www.gmo.icppc.pl www.eko-cel.pl

 

 

Przykładowy list

****************

Pan Andrzej Duda
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Kancelaria Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ul. Wiejska 10, 00-902 Warszawa
Adres e-mailowy: listy@prezydent.pl

 

Szanowny Panie Prezydencie,

Czuję się oszukany przez posłów z PiS, którzy 2 grudnia 2016 przyjęli ustawę o nasiennictwie w której są BARDZO kontrowersyjne zapisy ZEZWALAJĄCE na obrót i wpisywanie do krajowego rejestru nasion GMO.

Wspomniany projekt przeczy wieloletnim obietnicom PiSu, który niejednokrotnie deklarował wprowadzenie bezwarunkowego zakazu upraw GMO. Jest niezgodny z Ramowym Stanowiskiem Rządu RP, które mówi, że Polska ma być krajem wolnym od GMO. Łamie konstytucyjne prawo do ochrony zdrowia i środowiska, wolności i własności.

Wiem, że zakaz stosowania nasion GM w uprawach wprowadzany jest corocznie rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i taki zakaz jeszcze(!) mamy. TO JEDNAK NIE WYSTARCZY, ABY UCHRONIĆ POLSKĘ PRZEZ UPRAWAMI GMO! TRZEBA KONIECZNIE wprowadzić zakaz obrotu nasion GMO, aby zamknąć dziurawe prawodawstwo, które doprowadzi do zanieczyszczenia polskich pól przez GMO i przerzuca odpowiedzialność z korporacji na rolników i konsumentów!

 

Poprawki zgłaszane przez klub Kukiz'15, które zostały odrzucone głosami PiS, PiS zgłaszał do ustawy o nasiennictwie w 2012 roku i oskarżał wtedy Rząd PO-PSL o celowe niszczenie polskiego rolnictwa. Teraz PiS kontynuuje dzieło koalicji PO-PSL i otwiera Polskę na GMO, niszczy polskie rolnictwo i zdrowie Polaków!

Wprowadzenie bezwarunkowego zakazu GMO to sprawa pierwszoplanowa dla zdrowia i dobra Polaków, dla stanu rolnictwa i niezależności kraju. Przypominamy Panu, że 75-80% obywateli polskich deklaruje wolę, aby Polska była wolna od GMO. PRZECIW GMO są: Izby Rolnicze, Konwent Marszałków, wszystkie SEJMIKI WOJEWÓDZKIE. Czyj interes reprezentują zwolennicy GMO?

 

W przygotowaniu jest również nowelizacja ustawy o GMO (projekt ustawy o zmianie

ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz niektórych innych ustaw), w której możemy przeczytać, że na terytorium Polski będą tworzone strefy upraw roślin GMO! To całkowity zwrot w polityce PIS!

Minister Szyszko odpowiedzialny za ten projekt wielokrotnie wypowiadał się w mediach, krytykując poprzedni rząd, że w Polsce nie można dopuścić do upraw GMO ponieważ ich koegzystencja z uprawami tradycyjnymi nie jest możliwa.

 

Szanowny Panie Prezydencie,

Zwracam się do Pana, aby Pan wykorzystał swoje narzędzia i doprowadził do NATYCHMIASTOWEGO wprowadzenia zakazu obrotu i wpisywania do rejestru odmian GMO a także ustawowego zakazu upraw GMO zawartego w ustawie o GMO.

Apeluję do Pana Prezydenta o skorzystanie z prawa weta i niedopuszczenie do przyjęcia ustawy o nasiennictwie w obecnej formie.

 

Z poważaniem,

imię, nazwisko, tytuł i/lub stanowisko w organizacji i adres do korespondencji

************

 

 

 

 

 

 

SKANDAL Z GMO. ZMOWA RZĄDU PIS Z KORPORACJAMI?

W Sejmie jest procedowana ustawa o nasiennictwie. Są w niej BARDZO kontrowersyjne zapisy zezwalające na uprawę, obrót i wpisywanie do krajowego rejestru genetycznie zmodyfikowanych nasion i roślin. 
Zakaz stosowania nasion GM w uprawach wprowadzany jest corocznie rozporządzeniem Ministra Rolnictwa i taki zakaz jeszcze(!) mamy aczkolwiek jest to bardzo niskiej rangi dokument. TO JEDNAK NIE WYSTARCZY ABY UCHRONIĆ POLSKĘ PRZEZ UPRAWAMI GMO! TRZEBA KONIECZNIE wprowadzić zakaz obrotu i wpisywania do  krajowego rejestru nasion i roślin GMO, aby zamknąć dziurawe prawodawstwo, które może doprowadzić do zanieczyszczenie polskich pól przez GMO i przerzuca odpowiedzialność z korporacji, na rolników i konsumentów!
Z OSTATNIEJ CHWILI: Podczas porannego posiedzenia Komisji Rolnictwa Przewodniczący Komisji dr Jarosław Sachajko reprezntujący Klub Kukiz'15 zgłosił 5 poprawek (proponowanych i popieranych przez stronę społeczną!). TYLKO dwie z nich zostały pozytywnie przegłosowana przez posłów PiS!
A WIĘC CZY OZNACZA TO ZMOWĘ RZĄDU PiS Z KORPORACJAMI?
Bo jak się ma wynik głosowania do publicznej deklaracji PiS - PONIŻEJ WYPOWIEDZI POSŁÓW - warto sobie przypomnieć co obiecywali.

WYŚLIJ LIST LUB ZADZWOŃ DO SWOJEGO POSŁA Z PIS i
zażądaj ustawowego wprowadzenia zakazu upraw, obrótu i wpisywania do krajowego rejestru genetycznie zmodyfikowanych nasion i roślin.

Jeżeli ktoś może wspomóc finansowo nasze działania prosimy wpłacać darowizny - http://icppc.pl/index.php/pl/wesprzyj-nas.html

Pozdrawiamy serdecznie, 
Jadwiga i Julian
==========================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114  biuro@icppc.pl
www.icppc.pl   www.gmo.icppc.pl   www.eko-cel.pl
WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl 


WYPOWIEDZI POSŁÓW:
.Oczekiwaliśmy, że zakaz obrotu i wpisywania do  krajowego rejestru genetycznie zmodyfikowanych nasion i roślin zostanie wprowadzony przez rząd PiS niezwłocznie jak dojdzie do władzy, zgodnie wieloletnimi obietnicami... - podkreśla Edyta Jaroszewska - Nowak, rolniczka, przewodnicząca Stowarzyszenia EKOLAND o/Zachodniopomorski i cytuje wypowiedź Prezesa Jarosława Kaczyńskiego z 2011 roku: 
.Jeśli wygramy wybory, zakaz GMO wprowadzimy niezwłocznie...Mój rząd, rząd Prawa i Sprawiedliwości, był jednoznacznie przeciwny ekspansji GMO, nie tylko w słowach, ale przede wszystkim w czynach. Rząd Prawa i Sprawiedliwości przeprowadził dwie ważne ustawy - o nasiennictwie i o paszach, w których ustanowione zostały zakazy obrotu nasionami GMO (czyli faktyczny zakaz ich uprawy) oraz zakaz importu pasz GMO. Koalicja PO-PSL te ustawy niekorzystnie zmieniła. W słowach polityków koalicji słyszę nierzadko, że są przeciw GMO, niestety w czynach niebezpiecznie otwierają Polskę na to zagrożenie. Jest to postawa pełna politycznej hipokryzji, wskazująca, że obecna koalicja i rząd bardziej dbają o interesy wielkich koncernów, niż o zdrowie i bezpieczeństwo Polaków...
źródło: 
http://wpolityce.pl/polityka/117264-domagam-sie-zawetowania-ustawy-o-gmo-jesli-wygramy-wybory-zakaz-gmo-wprowadzimy-niezwlocznie

TERAZ ROLE SIĘ ODWRÓCIŁY...CZY OZNACZA TO ZMOWĘ RZĄDU PiS Z KORPORACJAMI?

.Niestety z wielkim rozczarowaniem dowiadujemy się, że właśnie posłowie PiS, głosują za tym aby nie wprowadzać zakazu obrotu i wpisywania do  krajowego rejestru genetycznie zmodyfikowanych nasion i roślin, bowiem to z posłami z PiS walczyliśmy ramię w ramię o Polskę wolną od GMO ...- dodaje Jadwiga Łopata, laureatka ekologicznego Nobla z Międzynarodowej Koalicji dla Ochrony Polskiej Wsi – ICPPC i cytuje wypowiedź obecnego posła Jerzego Chróścikowskiego z 2012 roku (wtedy senatora i przewodniczącego senackiej komisji rolnictwa):
.Pragnę także poinformować, w nawiązaniu do procedowanego w Parlamencie projektu ustawy o nasiennictwie (druk senacki nr 231, druki sejmowe nr 176, 822 i 822-A), że w toku prac legislacyjnych w Senacie, podczas rozpatrzenia ustawy w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, jako Przewodniczący tej Komisji, złożyłem do ustawy poprawki mniejszości, mające na celu wprowadzenie zakazu obrotu i wysiewu roślin GMO. Z przykrością muszę stwierdzić, że nie uzyskały one jednak wymaganej większości...Przewodniczący Jerzy Chróścikowski
źródło:
http://weto.icppc.pl/index.php/component/content/article/2-uncategorised/128-nszz-ri-solidarno%C5%9B%C4%87.html

TERAZ ROLE SIĘ ODWRÓCIŁY...CZY OZNACZA TO ZMOWĘ RZĄDU PiS Z KORPORACJAMI?

Bo jak się ma wynik głosowania do publicznej deklaracji Prezesa  Jarosława Kaczyńskiego w 2011 roku:

.Ta wciąż nie w pełni zbadana i wielce ryzykowna technologia niesie zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt, dla środowiska człowieka, a także dla gospodarki. W warunkach polskich uprawy GMO szczególnie zagrażają tradycyjnym gospodarstwo rodzinnym, a zwłaszcza gospodarstwom ekologicznym. Ekspansja upraw GMO to zniweczenie szans Polski jako kraju produkującego zdrową żywność, to całkowite uzależnienie rolników od żądnych zysku wielkich koncernów biotechnologicznych...

.Wyrażam wdzięczność i szacunek dla tysięcy Polaków, działaczy organizacji społecznych i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy aktywnie protestują przeciw tej złej ustawie i domagają się od Prezydenta RP odmowy jej podpisania. W pełni solidaryzuje się z tymi protestami i mam nadzieję, że okażą się one skuteczne...

.Jednocześnie składam publiczne przyrzeczenie i zobowiązanie: jeśli Prawo i Sprawiedliwość wygra najbliższe wybory i stworzy większość parlamentarną, całkowity zakaz upraw roślin GMO w Polsce wprowadzimy niezwłocznie! Wprowadzimy taki zakaz, bo bezpieczeństwo Polski i Polaków, bezpieczeństwo przyszłych pokoleń, jest dla nas najważniejsze...

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/117264-domagam-sie-zawetowania-ustawy-o-gmo-jesli-wygramy-wybory-zakaz-gmo-wprowadzimy-niezwlocznie

DZISIEJSZE POSIEDZENIE KOMISJI:
http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/transmisje.xsp?unid=165F734A35294816C125807B0060ECC5#

************************************

 

 



"Zakochałem się w dzikości Puszczy i nie mogę pozwolić na jej zniknięcie" – tak o swoim udziale w Leśnych Patrolach mówi Piotr. Spędził on w zeszłym roku wiele dni na patrolowaniu Puszczy Białowieskiej, a obecnie - razem ze mną i innymi osobami - znów jest w terenie, gdzie Leśne Patrole rozpoczęły kolejną fazę działań. Jest to możliwe między innymi dzięki Tobie! Dlatego serdecznie Ci dziękuję za Twoje wsparcie patroli. Kolejna faza działań to również nowe informacje - będziemy je zamieszczać na stronie: www.kochampuszcze.pl/patrole. Znajdziesz tam m.in. zdjęcia z Puszczy i możesz nas nieco bliżej poznać.

Poznaj Patrole »




 

W niektórych miejscach w Puszczy widać jeszcze ślady zimy. Można trafić na skrawki śniegu, a zbierająca się w zagłębieniach terenu woda, bywa pokryta taflą lodu. Jednak coraz wyraźniej rzucają się w oczy oznaki wiosny – coraz głośniej śpiewają ptaki, na drzewach pojawiają się pierwsze pączki, jest też bardzo… błotniście. Bez porządnych kaloszy nie ma mowy o patrolowaniu! 

Obserwowanie w Puszczy znaków wiosennego ożywienia to wielka radość. Niestety radość tę przerywają napotkane wycinki. Dokładnie je dokumentujemy i sprawdzamy, czy nie naruszają one zasad obowiązujących w Obiekcie Światowego Dziedzictwa UNESCO, jakim jest Puszcza. W zeszłym roku - dzięki aktywności Patroli - wskazaliśmy miejsca, w których dochodziło do takich naruszeń. Pamiętaj, że kwestia decyzji ministra Szyszki o zwiększeniu wycinki w Puszczy jest cały czas rozpatrywana przez Komisję Europejską i UNESCO – zbieranie i dokumentowanie działań niezgodnych z prawem unijnym lub zasadami ochrony Puszczy ustalonymi z UNESCO jest bardzo ważne dla wiernego zobrazowania aktualnej sytuacji.

Musimy trzymać rękę na pulsie, dlatego Leśne Patrole Greenpeace i Fundacji Dzika Polska będą w Puszczy jeszcze przez wiele tygodni! Za każdym razem, kiedy wychodzimy do lasu, robimy to też dzięki Tobie i w Twoim imieniu. Świadomość, że jesteś z nami, naprawdę podtrzymuje nas na duchu, szczególnie kiedy pogoda nie sprzyja, jest zimno, moknie nam sprzęt i notatki. Razem dokładamy wszelkich starań, żeby Puszcza przetrwała w swej niepowtarzalności i została objęta ochroną, na jaką zasługuje. Przed nami bardzo pracowity rok, w związku z Puszczą będzie się działo dużo i na pewno jeszcze nie raz będę się do Ciebie odzywać, żeby opowiedzieć Ci o najnowszych wydarzeniach.

Żadnemu z patrolowców nie brak zaangażowania i chciałabym żeby to wystarczało do pracy, ale niezbędne jest też jedzenie, miejsce do spania i specjalistyczny sprzęt. Działanie w terenie mamy zaplanowane jeszcze na długi czas, dlatego - jeśli możesz - zacznij wspierać nas regularnie. Nawet niewielka kwota przekazywana miesięcznie, pozwala nam lepiej zaplanować pracę. 

Wspieraj Patrole »

 

 

Tymczasem jeszcze raz dziękuję Ci w imieniu wszystkich patrolowców za dotychczasowe wsparcie. Wierzę, że razem ochronimy Puszczę.

 

Natalia Bojarowska
Leśne Patrole - 
Wolontariuszka Greenpeace