(opracowano na podstawie książki Louise L. Hay "Możesz uzdrowić swoje życie")

 

Louise L. Hay założyła i prowadzi w Kalifornii ośrodek terapeutyczny, którego celem jest pomaganie zgłaszającym się osobom w odkryciu i wykorzystaniu pełni potencjału sił wewnętrznych, które mają decydujący wpływ na zachowanie zdrowia. Źródłem wiedzy autorki książki "Możesz uzdrowić swoje życie" są jej własne doświadczenia: uznana za nieuleczalnie chorą na raka, w okresie przygotowywania się do operacji zdołała wyleczyć się sama. Jej główne przesłanie streszcza się w zdaniu: "Jeżeli tylko jesteś gotów uruchomić siły swojego umysłu, możesz wyleczyć się z niemal każdej choroby".

 

Nieuleczalna choroba - określenie, które przeraża bardzo wielu ludzi - dla Louise oznacza tyle, iż danej choroby nie da się wyleczyć metodami zewnętrznymi i że trzeba sięgnąć do wnętrza człowieka, aby znaleźć sposób leczenia. Hay pisze, że "gdyby poddała się operacji w celu usunięcia raka, nie dokonując przy tym oczyszczenia "wzorca" myślowego, który go spowodował, lekarze kroiliby ją tak długo, aż by ze mnie nic nie zostało i nie podobał jej się ten pomysł".

 

Louise nie poddała się jednak operacji - po 6 miesiącach pracy nad gruntownym oczyszczeniem ciała i umysłu mogła otrzymać orzeczenie lekarskie, które było zgodne z tym, co już wiedziała - że nie ma już nawet śladu raka! Teraz wiedziała z własnego doświadczenia, że CHOROBA MOŻE BYĆ ULECZONA, JEŚLI BARDZO CHCEMY ZMIENIĆ SWÓJ SPOSÓB MYŚLENIA, DZIAŁANIA ORAZ NASZE PRZEKONANIA!

 

 

W czasie sesji Louise wyjaśnia, że JAKIKOLWIEK nie byłby problem pacjenta, to podstawową przyczyną jest NIEKOCHANIE siebie. Czym jest prawdziwa miłość do siebie? Dla mnie pokochanie siebie jest to po prostu bezwarunkowa akceptacja siebie takim, jakim się jest. Wielu z nas ma długą listę rzeczy, które muszą zrobić, żeby siebie pokochać. Od razu wyrzuć tę listę!

 

Trzeba też wyraźnie zaznaczyć, że samo kochanie siebie to droga DONIKĄD. Tak samo ważne jest kochanie i akceptowanie innych ludzi. Era chrześcijaństwa, która niedługo się skończy opiera się tylko na kochaniu innych ludzi i to także jest droga DONIKĄD. Natomiast tzw. Kościół Scjentologiczny założony przez Rona Hubbarda prezentuje filozofię związaną z pełną akceptacją i kochaniem siebie, co prowadzi do tego, że prawie nie mamy poważnych problemów i w naszym życiu zdarzają się "małe cuda" przy małym wysiłku z naszej strony. Według mnie zamiast afirmacji "Kocham i akceptuje siebie", której powtarzanie nawet około 100 razy dziennie (nie, to nie jest za dużo, pisze Louise; chodzi o to, żeby to stwierdzenie "zakorzeniło się" w podświadomym umyśle) można (żeby w naszym życiu zaczęły wydarzać się małe i duże cuda) powtarzać w myślach (lub pisać albo mówić na głos) afirmację "kocham i akceptuję siebie i innych ludzi".

 

Ponadto bardzo dobre efekty jeśli chodzi o nasze zdrowie dają afirmację związane z różnymi częściami ciała i dolegliwościami oraz chorobami. Na przykład skóra chroni naszą indywidualność i jest organem czuciowym. Żeby spróbować wyleczyć jej chorobę lub jej zapobiec można stosować stwierdzenie "bycie sobą jest bezpieczne". Zawał serca to wyciskanie z serca całej radości na rzecz pieniędzy lub stanowiska. Na to pomoże "przywracam radości centralne miejsce w moim sercu; obdarzam miłością wszystkich". Bardzo ciekawa jest przyczyna grypy według Louise - Reakcja na powszechne negatywne nastawienie i przekonania. Lęk. Wiara w słuszność tego, co statystycznie uznawane. Afirmacja lecząca lub zapobiegająca to: "Jestem ponad ogólne przekonania lub wiarę we "właściwą porę". Jestem wolny od wpływów wszystkiego, co masowe." Z kolei kości symbolizują budowę wszechświata. Ja stosuję związaną z nimi afirmację "jestem dobrze zbudowany i zrównoważony" nie dlatego, że mam jakieś problemy z nimi, ale zapobiegawczo i po to, żeby wiedzieć, że nie będę miał z nimi żadnych problemów. Ponadto spożywam minimalne ilości produktów mlecznych, gdyż jedzenie ich w dużych ilościach powoduje osteoporozę (zobacz "Osteoporoza - kość niezgody" pod Polecane artykuły). Afrykańskie plemię Bantu ma najniższy wskaźnik zachorowalności na osteoporozę. Spożycie wapnia jest u nich niskie. Tam gdzie spożywa się duże ilości produktów mlecznych zachorowalność na osteoporozę jest najwyższa.

 

Oczy reprezentują zdolność widzenia. Jeśli występują kłopoty z oczami, zazwyczaj oznacza to, że nie chcemy widzieć czegoś w sobie lub w życiu, w przeszłości, teraźniejszości lub w przyszłości.

Ilekroć Louise widzi małe dzieci noszące okulary, wie że coś dzieje się w ich domach - coś, na co one nie chcą patrzeć. Jeśli nie mogą zmienić przeżywanego doświadczenia, wolą "rozproszyć" wzrok, by nie widzieć tego dokładnie.

Wielu ludzi miało dramatyczne doświadczenia uzdrawiające, gdy zdecydowali się wrócić do przeszłości i oczyścić z problemów, na które nie chcieli patrzeć kilka lat przed założeniem okularów.

Czy odnosisz się negatywnie do tego, co dzieje się teraz? Jakiemu problemowi nie chcesz stawić czoła? Obawiasz się widzieć teraźniejszość czy też przyszłość? Gdybyś widział wyraźnie - cóż takiego mógłbyś zobaczyć, czemu nie chcesz się przyjrzeć teraz? Czy zdajesz sobie sprawę, jaką krzywdę sobie wyrządzasz?

Warto skupić się nad tymi pytaniami.

 

Skóra symbolizuje naszą indywidualność. Kłopoty ze skórą oznaczają, że odczuwamy w jakiś sposób zagrożenie naszej indywidualności. Czujemy, że inni mają władzę nad nami. Mamy cienką skórę, coś zachodzi nam za skórę, czujemy się żywcem z niej obdzierani, nasze nerwy, nasze nerwy są już pod skórą.

Jednym z najszybszych sposobów uzdrowienia skóry jest wprowadzenie do świadomości twierdzenia: "Ja akceptuję siebie", wypowiadanego kilkaset razy dziennie. Odzyskaj swoją moc.

 

Przyczyna swędzenia to brak satysfakcji. Na to można stosować afirmację: "Spokojnie przyjmuję sytuację, w jakiej jestem. Akceptuję moje dobro wiedząc, że wszystkie mojen potrzeby i pragnienia będą spełnione". Trzeba ją powtarzać jak najwięcej (można też pisać), a przedtem usunąć negatywny wzorzec myślowy z umysłu (swędzenie jest wyrazem braku satysfakcji).

 

"Dziecinne łzy, ofiara" to przyczyna umysłowa nadprodukcji śluzu. Na to jest afirmacja: "Potwierdzam i akceptuję swoją twórczą moc w moim świecie. Od tej chwili chcę cieszyć się życiem".

 

Najlepiej kupić sobie tę książkę ("Możesz uzdrowić swoje życie" Louise L. Hay, Wydawnictwo Medium) gdyż znajduje się tam pełna lista chorób i dolegliwości oraz prawdopodobna przyczyna, a także afirmacja, która w tym przypadku pomoże. Poza tym książka jest bardzo ciekawa i znajduje się w niej m.in. Historia życia Louise.

 

 

 

Polecam też bardzo mudry - jogę małych palców - zdrowie przez Mudras (Indie). Ja wykonuję mudrę wiedzy, która m.in. polepsza pamięć i możliwości koncentracji, a także wzmacnia duchowo. Jest też środkiem przeciwko duchowemu napięciu i wewnętrznemu bałaganowi, Pomaga przy bezsenności i nadmiernej senności, przy depresjach oraz przy wysokim ciśnieniu krwi.

Pozycja: czubek kciuka i palca wskazującego lekko stykają się. Pozostałe trzy palce pozostają wyprostowane (nie spięte).

 

 

Ogólnie czas ćwiczenia nie powinien być krótszy niż 45 minut, ale nie trzeba tyle czasu ćwiczyć bez przerw - można go podzielić na mniejsze dziesięcio- lub piętnastominutowe "porcje".

 

Na "starej" stronie Cudu Miłości ten artykuł miał około 5400 odsłon.


Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież