Poniższy artykuł pochodzi z 26-go numeru Nexusa. 

Strona internetowa wydawcy to http://www.nexus.media.pl/

Ich e-mail to Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Telefon do wydawcy Nexusa (Agencji Nolpress) to 85 653 55 11
 
 

Większość ludzi ma błędne wyobrażenia na temat tego, w jaki sposób banki zarabiają pieniądze i skąd się bierze inflacja, które banki chętnie podtrzymują.

Chociaż ten artykuł dotyczy Australii, to jednak bez trudu znaleźć w nim można analogie do sytuacji, w jakiej znajduje się od 13 lat Polska (od 1989 roku - 13 lat od 1989 roku; było pisane w 2002 roku - mój przypis), której gospodarka jest nieustannie dławiona pod dyktando zachodniej globalistycznej finansjery rękami jej sługusów zajmujących kluczowe stanowiska w naszych władzach wykonawczych oraz różnych partiach politycznych.

Ryszard Z. Fiejtek

Jeśli ktoś jest wściekły na banki z powodu ich "nadmiernych" opłat manipulacyjnych, ogromnych zysków, zamknięć oddziałów, egzekucji i redukcji zatrudnienia, niech poczeka, aż się dowie prawdy o systemie bankowym...

Prawda wygląda tak, że gdyby rząd australijski rzeczywiście reprezentował obywateli, to rządne zysków banki prywatne zostałyby momentalnie wykopane z kraju a w ich miejsce utworzono by banki ludowe, podobne do banku z poprzednich lat, czyli do Commonwealth Bank of Australia (zanim w roku 1924 został on "przejęty" przez finansjerę).

Bank taki umożliwiłby również znaczne zmniejszenie podatków, które są ściągane z obywateli Australii, wyeliminowałby dług zagraniczny, dostarczyłby wystarczającej ilości pieniędzy na utrzymanie szkolnictwa, szpitali, dróg i pozostałych elementów infrastruktury, zapewniłby gospodarczy rozwój Australii i stanowiłby pierwszy krok na drodze do powszechnego zatrudnienia.

 

 

 

Zbyt optymistyczne, aby było prawdziwe? Istnieje cała masa danych, które to potwierdzają, lecz rozmiary tej publikacji ograniczają ilość informacji, jaką można w niej przekazać.

Zainteresowanych odsyłam na stronę www.banks.web-page-net, gdzie znajdą państwo obszerny zbiór artykułów omawiających alternatywne systemy oraz prawdę kryjącą się za obecnym systemem bankowym.

Konstytucja Australii upoważnia rząd federalny do tworzenia pieniądza (banknotów, monet i papierów wartościowych). Informacje, które podaję poniżej, dowodzą, że to banki (a nie rząd) tworzą pieniądz znajdujący się w obiegu, kiedy udzielają pożyczek. Banki pożyczają coś, co nie istnieje, i ściągają od tego odsetki.

Praktyki te należy przerwać, albowiem jest to najzwyklejsze oszustwo. Banknoty zostały zalegalizowane, ponieważ rząd sądził, że rozumie, o co tu chodzi. D.J. Amos w książce The Story of Commonwealth Banks (Historia Banków Commonwealthu) mówi: "Powodem, dla którego rząd nie uregulował spraw związanych z depozytami bankowymi (kredytem), było to, że nie rozumiał zupełnie, o co w tym wszystkim chodzi".

CO TO OZNACZA DLA NAS?

Gdyby wszystko było w porządku i w interesie całego społeczeństwa, wówczas nie byłoby odsetek od pożyczek (pożyczka na budowę domu, w wysokości, powiedzmy 100 000 dolarów, kosztowałaby wraz z dwuprocentowymi kosztami operacji księgowych 102 000 dolarów). Poprzez "tworzenie" pieniędzy na użytek publiczny rząd nie musiałby nakładać podatków, aby budować szpitale, drogi lub szkoły, jako że taki rodzaj infrastruktury jest wkładem do majątku narodowego, potrzebnym do kształcenia naszych dzieci i utrzymania ludzi w zdrowiu i kondycji, aby mogli przyczyniać się do dobra całego społeczeństwa. Dobrze utrzymane drogi i publiczny transport pozwalają na bezpieczne przemieszczanie się ludzi, bezpieczny transport dóbr i bezpieczne realizowanie usług - czynniki nieodzowne dla zdrowej gospodarki.

Wszelkie podatki (w tym te od prac biurowych) byłyby minimalne. (Proszę zajrzeć do Debit Tax pod adresami: www.debittax.gil.com.au i www.debittaxinc,com.au). Nie byłoby potrzeby starania się o zagraniczne inwestycje - wszystkie interesy pozostałyby interesami australijskimi, wszystkie miejsca pracy i zyski pozostałyby do dyspozycji Australijczyków. Małe przedsiębiorstwa znowu stałyby się podstawą gospodarki Australii i zniknęłaby inflacja. Organizacje dobroczynne nie poszukiwałyby (poprzez kwesty) funduszy na zapewnienie podstawowych usług.

Pieniądze przemieszczałyby się w społeczeństwie z korzyścią dla niego.

Bez względu na to, jaki będzie rząd, liberalny czy lewicowy, nic nie będzie w stanie ocalić Australii od wysprzedania się na rzecz obcych interesów, powiększenia długu zagranicznego, obniżenia poziomu wykształcenia i zwiększenia bezrobocia, jeśli nie dokona się reorientacji.

Co każdy z nas może zrobić w tej sprawie? proszę przeczytać ten artykuł i zastanowić się nad historią pieniądza i nad tym, czym są naprawdę banki. Proszę porozmawiać o tym ze znajomymi oraz posłem do parlamentu, na którego glosowaliście.

Istnieje bardzo łatwe, korzystne dla wszystkich rozwiązanie znane pod wieloma określeniami, między innymi pod nazwą społecznego i publicznego kredytu.

KRÓTKA HISTORIA PIENIĄDZA

Świat chrześcijański miał surowy zakaz stosowania lichwy (czyli naliczania procentów od pożyczek) i karano za nie śmiercią. Niestety, z upływem czasu zapomniano o tej normie, i system bankowy, który rządzi dziś światem, zaczął się rozwijać.

Pieniądzem w dawnych czasach były cenne metale (takie jak złoto i srebro), które ze względu bezpieczeństwa właściciele zaczęli oddawać w depozyt jubilerom, którzy posiadali odpowiednie pomieszczenia i kasy pancerne zapewniające bezpieczeństwo. Jubilerzy wystawiali na zdeponowane u nich złoto i srebro papierowe świadectwa, zaś właściciele płacili swoje zobowiązania wycofując w miarę potrzeb część swoich depozytów. Przenoszenie z miejsca na miejsce tych metali było niewygodne i papierowe pokwitowania zaczęto stopniowo traktować jak same kruszce. Złoto i srebro rzadko przenoszono, natomiast tytuł własności zmieniał się w wyniku płacenia długów pokwitowaniami (pieniędzmi). W podobny sposób również dzisiaj gromadzone są olbrzymie fortuny wyłącznie w wyniku przenoszenia liczb z jednego zbioru komputerowego do drugiego.

Jubilerzy oraz inni właściciele skarbców po pewnym czasie zorientowali się, że w danym momencie jedynie ułamek złota i srebra jest wycofywany przez właścicieli i doszli do wniosku, że można wystawiać skrypty (pieniądze) także ludziom, którzy nie posiadają złota, i obciążać ich za nie odsetkami? System ten groził zawaleniem się jedynie w przypadku wystawienia zbyt dużej liczby skryptów oraz w sytuacji, w której oraz w sytuacji, w której wszyscy posiadacze skryptów (pieniędzy) przyszliby w tym samym czasie po odbiór kruszcu w ilości, na jaką opiewają skrypty. Zaczął się jednak pojawiać proceder wystawiania skryptów na wartość przewyższającą wartość posiadanego w depozycie kruszcu. Większość skryptów, które jubilerzy pożyczali (i zarabiali na nich odsetki) opiewała na kruszec, którego wcale nie było w depozycie, i interes ten kręcił się dzięki temu, że w określonym czasie była wycofywana jedynie niewielka część kruszcu. Dzięki temu jubilerzy mogli wystawiać papierowe świadectwa na złoto i srebro, które nie istniało, ciągnąc z tego ogromne zyski w postaci odsetek! Tak oto, w jednym zdaniu, można określić dzisiejszy system bankowy, który rządzi światem.

SZTUCZKA Z PIENIĘDZMI

Większość z nas dorastała z bardzo mętnym pojęciem, czym jest pieniądz.

Banki dokładają ogromnych starań, aby utwierdzać społeczeństwo w przekonaniu, że są "strażnikami depozytów swoich klientów", to znaczy, że pożyczają te depozyty i zarabiają na różnicy między stopą oprocentowania, którą płacą depozytariuszom, a stopą oprocentowania, którą obciążają pożyczkobiorców.

Prawdziwe fakty na temat pieniędzy wyglądają następująco:

1. Banki nie pożyczają pieniędzy w nich złożonych. Depozyty stanowią wygodny kamuflaż skrywający proceder tworzenia pieniędzy.

2. Każda bankowa pożyczka lub przekroczenie stanu konta stanowi tworzenie zupełnie nowego pieniądza (kredytu) i jest dodatkiem do pieniędzy będących w obiegu.

3. Do udzielania przez bank pożyczki nie są wykorzystywane pieniądze depozytariuszy.

4. Wszystkie pieniądze znajdujące się w obiegu rozpoczynają żywot jako rodzący odsetki dług w stosunku do banku.

Jeśli pożyczę komuś 1000 dolarów, ten ktoś będzie miał o tysiąc dolarów więcej niż poprzednio, zaś ja będę miał mniej o 1000 dolarów, zaś ilość pieniędzy w obiegu nie zmieni się, nie będzie ich ani mniej, ani więcej. Z logistycznego punktu widzenia powinno to oznaczać, że konta depozytariuszy zostają obciążone długiem po to, aby zbilansować pożyczki, których udzielono, co umniejsza ich wkłady. Tak się jednak nie dzieje. Czy kiedykolwiek komuś z państwa zdarzyło się zauważyć brak w stanie swojego konta i po zadzwonieniu do dyrektora banku usłyszeć: "Pożyczyłem te pieniądze innej osobie"?

 

 

 

TECHNIKA BANKOWYCH POŻYCZEK

Jeśli bank pożycza komuś, powiedzmy, 1000 dolarów, wówczas ta czynność sprowadza się do otwarcia pożyczkobiorcy konta, o ile oczywiście nie ma on jeszcze konta, i wpisania w księdze głównej ograniczenie pobierania z tego konta do 1000 dolarów. Pożyczkobiorca może teraz dowolnie rozporządzać pieniędzmi wpisanymi na jego konto do wysokości 1000 dolarów.

Kiedy konto zostanie opróżnione poprzez wystawienie czeku lub przelania pieniędzy na inne konto w tym samym lub w innym banku, zostaje stworzony nowy "depozyt", czyli zwiększa się ilość pieniądza.

Tak więc pożyczki bankowe tworzą "depozyty", które nie są źródłem zasilania pożyczki, lecz czymś przeciwnym - są one wynikiem pożyczek.

Kiedy pożyczka zostaje zwrócona, jej podstawowa suma "znika" - zostaje wycofana z obiegu - natomiast odsetki nigdy nie znikają. To właśnie odsetki naliczane od pożyczonych pieniędzy powodują inflację.

A CO O TYM MÓWIĄ WTAJEMNICZENI?

Gubernator Eccles, były prezes Rady Bamku Rezerw federalnych Stanów Zjednoczonych, zeznając przed komitetem Kongresu stwierdził, co następuje: "Banki mogą tworzyć i niszczyć pieniądze. bankowy kredyt to pieniądze. To pieniądze, przy pomocy których realizujemy większość naszych interesów, nie robimy tego przy pomocy gotówki, którą zwyczajowo określamy mianem pieniądza".

Encyklopedia Brytannica w XIV wydaniu pod hasłem "Bankowość i kredyty" (vol. 3, str. 48) podaje: "Banki tworzą kredyt. Błędem jest przypuszczenie, że kredyt jest tworzony w jakimkolwiek znaczącym stopniu z depozytów składanych w banku. Dług bankowy jest środkiem płatniczym, to pieniądze powstałe z kredytu. To wyraźny dodatek do ilości środków płatniczych będących w obiegu".

R.G. Hawtrey, były zastępca podsekretarza w brytyjskim ministerstwie skarbu, w swoim opracowaniu Trade Depression and the Way Out (recesja w handlu i drogi wyjścia) podaje: "Kiedy bank pożycza, tworzy nowy pieniądz z niczego".

tenże sam autor w książce The Art of Central Banking (Sztuka centralnej bankowości) pisze także: "Kiedy bank pożycza, tworzy kredyt. Dla zrównoważenia przyrostu, jaki powstaje w jego pasywach, wprowadza się depozyt w jego aktywach. Niestety, inni pożyczkodawcy nie mają tej mistycznej mocy tworzenia środków płatniczych z niczego. To, co pożyczają, muszą wcześniej uzyskać w wyniku swej działalności gospodarczej".

Lipcowy numer brytyjskiego magazynu bankowego Branch Banking (Bankowość filialna) z 1938 roku podaje: "Nie ma pod słońcem bardziej bezproduktywnego tematu niż spór o bankowość lub zasady kredytowania, jako że istnieje dostateczna liczba wypowiedzi dowodzących, że banki tworzą kredyt bez ograniczeń".

"BANKOWOŚĆ TO JEDNAK TROCHĘ WIĘCEJ NIŻ KSIĘGOWOŚĆ"

Nieżyjący już, wybitny brytyjski bankier, Edward Holden, powiedział: "Bankowość to jednak trochę więcej niż księgowość. To transfer kredytu z jednej osoby na drugą. Transfer wykonywany za pomocą czeku. Czeki są walutą (nie są legalnym środkiem płatniczym). Waluta jest pieniądzem".

Były Kanclerz Skarbu Wielkiej Brytanii i Prezes Banku Midland, Reginald McKenna, w swojej książce Post-War Banking (Powojenna bankowość) napisał: "Obawiam się, że zwykłemu obywatelowi nie spodoba się to, że banki mogą tworzyć i niszczyć pieniądze, i że to czynią. Ilość pieniądza znajdującego się w obiegu zmienia się w rytm działań banków zwiększających lub zmniejszających depozyty oraz bankowe zakupy".

Pisząc na temat bankowości w The New International Illustrated Encyclopedia (Nowa ilustrowana encyklopedia międzynarodowa) (vol. 1, str. 321), profesor Heinz Wolfang Arndt, profesor ekonomii na państwowym Uniwersytecie w Canberrze, stwierdził: "Inną ważną funkcją, będącą wyłącznie udziałem sytemu bankowego, jest tworzenie zasobu pieniężnego społeczeństwa i administrowanie systemem monetarnym. te dwie funkcje są ze sobą wewnętrznie powiązane, jako że nowoczesny pieniądz jest tworzony przez banki w procesie udzielania kredytu". (Uwaga: Słowo "tworzony" oznacza tu "wyprodukowany z niczego!").

 

 

 

W swoim podręczniku The Australian trading Banks (Australijskie banki handlowe) H. W. Arndt i C.P. Harris wyjaśniają to dokładnie w specjalnym dodatku zatytułowanym "Tworzenie pieniądza": "Proces tworzenia pieniądza przez banki jest wciąż powszechnie opisywany jako zawierający w sobie depozyty klientów banków, które bank może pożyczać w większej ilości, niż posiada, ponieważ część pieniędzy, które pożycza, wraca do banku jako kolejny depozyt... W dzisiejszych czasach jest to mylące wyjaśnienie, a to dlatego, iż sugeruje:

(a) że banknoty i monety stanowią pieniądz zaś depozyty nie;

(b) że banki pożyczają pieniądze, które zostały stworzone gdzie indziej;

(c) że depozyty pojawiają się w banku głównie w wyniku składania ich w nim przez depozytariuszy w postaci banknotów i monet i monet i tylko w niewielki stopniu w następstwie udzielania przez banki pożyczek".

Były prezes zarządu Australijskiego Banku Rezerw, dr H.C. Coombs, 15 września 1954 roku podczas odczytu wyygłoszonego na Uniwersytecie Queenslandzkim podał takie samo wyjaśnienie:

"...wydatki mogą być finansowane z czterech źródeł (lub ich kombinacji):

(a) nowych oszczędności;

(b) zakumulowanych rezerw;

(c) pieniędzy pożyczonych z innych źródeł niż bank;

(d) pieniędzy pożyczonych z banku;

To ostatnie źródło różni się od trzech pierwszych, ponieważ kiedy pieniądze zostają pożyczone przez bank, przechodzą do rąk pożyczkobiorcy, lecz w czasie tej operacji niczyje zasoby się nie zmniejszają. Ilekroć więc bank pożycza pieniądze, następuje przyrost ogólnej ilości dostępnych w obiegu pieniędzy".

Ostatecznie, bez jakichkolwiek wątpliwości, sprawa została wyjaśniona w bardzo ważnym artykule zatytułowanym "Źródła pieniądza" zamieszczonym w październikowym numerze magazynu bank of New South Wales Review z 1978 roku. Oto cytat z tego artykułu:

"...Dziś w Australii, podobnie jak w większości pozostałych rozwiniętych krajów, całość pieniądza jest długiem systemu bankowego... Innym ważnym źródłem tworzenia pieniądza są banki.

...Kiedy bankier udziela klientowi kredytu poprzez debet, bank otwiera konto w swoich księgach i pozwala klientowi na pobieranie funduszy bez uprzedniego włożenia pieniędzy na to konto. Bank depozytuje na tym koncie jedynie narastający dług klienta. W przypadku pożyczek fundusze są depozytowane na kredyt klienta, co natychmiastowo powoduje przyrost ilości pieniędzy.

W każdym przypadku w wyniku udzielania przez bank pożyczek dostawa pieniędzy rośnie. Kiedy dług przerasta wkłady, ilość pieniądza w obiegu rośnie".

W swoim dziele Religion and The Rise of Capitalism (religia i narodziny kapitalizmu) R.H. Tawney pisze:

"Lichwa jest wbrew zasadom Pisma Świętego; jest wbrew Arystotelesowi; jest wbrew naturze, a jest tak, ponieważ pozwala żyć bez pracy; to kupczenie czasem, który jest własnością Boga, na korzyść niegodziwców; jest po to, aby ograbiać tych, którzy pożyczają i do których te dochody powinny należeć, jako że to oni czynią z niej duchowy interes; sama w sobie jest niesprawiedliwością, jako że korzyści z pożyczania wynikające dla pożyczkobiorcy nie mogą przewyższać sumy, którą mu pożyczono; jest wbrew zasadom zdrowego prawa, ponieważ po udzieleniu pożyczki jej własność przechodzi na rzecz pożyczkobiorcy, czemu więc pożyczkodawca ma prawo żądać opłat od człowieka, który używa tylko tego, co do niego w tym momencie należy?"

CO MOŻNA W TEJ SPRAWIE ZROBIĆ?

To, co już teraz państwo wiecie, powinno rozwiać wszelkie wątpliwości wyrażone we wstępnych uwagach do tego artykułu. Jeśli ktoś zastanawiał się kiedykolwiek, dlaczego wszystko nie idzie ku lepszemu, zna już teraz jedną z odpowiedzi. Jedynie gdy Australijczycy przejmą pełną kontrolę nad australijską gospodarką, sprawy zaczną iść ku lepszemu.

jest zasadniczą sprawą, abyśmy skończyli z:

- tworzeniem kredytu i obciążaniem pożyczek odsetkami przez prywatne banki;

- eksploatowaniem Australii przez pozostające pod obcymi wpływami żądne zysku "australijskie" banki;

- manipulowaniem walutą przez kombinatorów-spekulantów;

- wpływami Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego (prowadzonych przez niewybieralnych bankierów mianowanych przez finansjerę z zadaniem pilnowania ich własnych interesów).

Pieniądz jest środkiem wymiany, a nie bogactwem samym w sobie.

 

 

 

Społeczeństwo nie może rozwijać się, jeśli pieniądz zamiast cyrkulować w nim, przechodzić z rąk do rąk i być kierowanym tam, gdzie go rzeczywiście potrzeba, gromadzi się w kieszeniach garstki. Uczyńcie przy następnych wyborach przysługę sobie, swoim dzieciom i wnukowi, pytając kandydata do parlamentu, na którego macie zamiar głosować, co ma zamiar zrobić w omówionej sprawie.

Raz jeszcze podkreślam, że są rozwiązania alternatywne, które sprawdziły się w latach 1820-tych na wyspie Guersney (jedna z Wysp Normandzkich - patrz www.prolognet.qc.ca/clyde/Guersney.html), które są obecnie demonstrowane w programie o nazwie Ithaca Hours emitowanym w Ithaca w stanie Nowy Jork w USA (www.lightlink.com/ithacahours).

Więcej informacji na temat obecnego systemu bankowego można znaleźć na mojej stronie internetowej pod adresem www.banks.web-page.net.

Robert O'Brien

 

Na "starych" stronach Cudu Miłości ten artykuł miał około 6100 odsłon.

*********

Panie Brudziński, tęcza nie obraża!


Absurdalny atak Ministra Spraw Wewnętrznych na uczestników Marszu Równości w Częstochowie. Poszło o orła na tęczowym tle. Minister próbuje zastraszać mniejszości  organami ścigania. Jeśli chcesz pokazać solidarność i stawić czoła uprzedzeniom ministra, kliknij i podpisz apel!

Cześć

Joachim Brudziński – homofob i seksista, obecnie w randze ministra spraw wewnętrznych i administracji, wytacza działa wobec uczestników Marszu Równości. Marsz w zeszłą niedzielę przeszedł przez Częstochowę. Swoimi wypowiedziami minister wywiera nacisk na prokuraturę, a ta chwilę później wszczyna absurdalne śledztwo w sprawie orła na tęczowym tle [1].

Sprawa nabrała rozgłosu. Wszystkie prawnicze analizy mówią, że godła, poprzez umieszczenie go na tęczowym tle, znieważyć się nie da [2]. W demokratycznym państwie z niezależnymi sądami i niezależną prokuraturą sprawa powinna być od razu umorzona. Jednak ideologiczne zacietrzewienie ministra i jego lęk przed gejami i lesbijkami sprawiły, że zostanie w tej sprawie uruchomiona cała machina organów ścigania.

Cel jest oczywisty: zastraszyć uczestników kolejnych marszy równości, które wyrastają jak grzyby po deszczu w kolejnych miastach Polski: od Rzeszowa, przez Częstochowę po Szczecin. I są solą w oku rządzących, którzy Polskę widzą wyłącznie w barwach biało-czerwonych, ewentualnie jeszcze w brunatnym. 

Ale my się zastraszyć nie damy. Jestem przekonany, że już za miesiąc na Marszu Równości w Poznaniu zaroi się od orłów na tęczowym tle. Kliknij link i podpisz apel, aby pokazać, że jesteś jedną z tysięcy osób, które nie boją się ministra i będą dalej robić swoje w walce o prawa. Dodając swoje imię do apelu okażesz solidarność osobom należącym do mniejszości, którym Polska, póki co, ma tak mało do zaoferowania [3]. A z homofobicznych wypowiedzi, nawet najważniejszych polityków PiS, będzie się można co najwyżej śmiać.

PODPISZ APEL!

Czego boi się minister z PiS? Tego, że Polska staje się coraz bardziej kolorowa? Ministrowi chcemy powiedzieć: nie ma się czego bać. Wybieramy solidarność zamiast lęku. A orzeł na tęczowym tle może jednego dnia stanie się nowym, nieoficjalnym godłem. To już się dzieje! Tysiące osób w mediach społecznościowych w ten sposób pokazało ministrowi Brudzińskiemu, co sądzą o jego lękach i uprzedzeniach. 

Podobnie było w przypadku protestu osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów. Im mocniej rządzący okazywali arogancję wobec osób domagających się swoich praw w Sejmie, tym większe uznanie zyskiwały postulaty protestujących. Dzięki solidarności wyrażonej 30 tysiącami podpisów dajemy im siłę do dalszej walki o godne życie. Teraz czas, by rządzący zobaczyli ile nas jest - sojuszników i sojuszniczek osób LGBT w walce o słuszną sprawę: równość. Podpisz apel, abyśmy mogli to pokazać!

PODPISUJĘ!

Dzięki!

Piotr Cykowski z Akcji Demokracji 

PS Tęczowa flaga to symbol mniejszości seksualnych: gejów, lesbijek, osób biseksualnych, transpłciowych i innych, które nie mieszczą się w heteroseksualnej większości. Szacuje się, że to 5% polskiego społeczeństwa [4], a zatem jest to największa mniejszość. Polskie rządy od lat odmawiają tej mniejszości ochrony przed nienawiścią i uznania pełni praw. Kampanię dumnie prowadzimy z organizacjami od lat wspierającymi mniejszości: Kampanią Przeciw Homofobii, Stowarzyszeniem Miłość Nie Wyklucza i Polskim Towarzystwem Prawa Antydyskryminacyjnego. Dodasz swój podpis?? Kliknij i przejdź na stronę apelu.

[1] Wszczęto śledztwo po Marszu Równości w Częstochowie. Uczestnicy mieli tęczowe godło, wp.pl, 10.07.2018

[2] Orzeł na tęczowym tle to nie zniewaga [ANALIZA PRAWNA], Oko.press, 9.07.2018

[3] Sytuacja osób LGBTA w Polsce: Depresja, przemoc i brak akceptacji, Gazeta Prawna, 29.11.2017

[4] Niemcy policzyli gejów i lesbijki w Polsce, Rzeczpospolita, 2.12.2016

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie, dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.
 
 
Zero tolerance for plastic

At least 8 million tonnes of plastic ends up in the ocean every year - the equivalent of a truckload of waste every minute! The EU has an ambitious new proposal to reduce plastic waste, but it could still be held back by EU countries and the plastic lobby.

 

 

 

Hi 

A sperm whale was found dead on a Spanish beach. 29 kilograms of plastic in its stomach blocked its digestive system. [1] This is the fate many fish, turtles, whales, birds, dolphins, and other animals risk daily as our ocean becomes a plastic soup. [2]

Thanks to public outcry, the European Commission proposed a new law to reduce single-use plastics and stem the huge tide of plastic waste. [3] Unfortunately some EU countries are likely under pressure from the plastic industry to derail this hopeful proposal for our environment. [4]

But we still have a chance to make the Commission’s proposal a reality. That’s why it's urgent they hear from us now before they go on holiday! Right after the summer, the proposal will be discussed by EU national governments. We need them to resist the plastic industry’s lobbying and to support the Commission’s proposal.

Our campaign last year with over 750,000 signatures and billboards across Brussels helped this proposal see the light of day. We have proven how effective we can be when we act together. We know we can make this happen together. We've done it once, so let's do it again!

Sign to join the second anti-plastics tide!

Europe is the world's second-largest producer of plastic in the world, and our vast use of plastic is still growing. [5] Each year, 8 million tonnes of plastic end up in the ocean - the equivalent of a truckload of waste every minute! [6] This waste also ends up on our plates: studies show the average European shellfish consumer is eating up to 11,000 plastic fragments in their seafood each year. [7]

The EU has a historic opportunity to fight the plastic waste choking our planet and to position itself as the leader in the global fight against plastic pollution. But together with the plastic lobby, we worry some member states will try to hold Europe back. The risk of missing out on this opportunity to clean up our act has become real.

Sign the petition

Now our community of action can make a real difference. The EU member states that have bought into the plastic lobby will only take action against the new law if they think citizens aren’t paying attention. Last year we raised our voices to demand an end to plastic pollution. Massive mobilisations happened across Europe. We flooded Brussels with billboards, and to the surprise of the plastic lobby, the First Vice-President of the European Commission, Frans Timmermans, came out in public to receive our petition.

The plastic lobby and the EU member states propping up their arguments know we are watching and taking this fight seriously.We’re so close to achieving our goal but we still need the final push to convince member states to not hold Europe back!

Thank you for your support,

David (Brussels), Fernando (Bologna), Virginia (Madrid), and the rest of the WeMove team

PS: Your government may be among those who are opposing the Commission's proposal or trying to water it down. Make sure that they know you're keeping an eye on them. Sign now!

 

References
[1] https://www.independent.co.uk/environment/plastic-pollution-killed-sperm-whale-dead-spain-beach-bags-blue-planet-a8293446.html
[2] https://www.telegraph.co.uk/science/2017/12/05/sir-david-attenborough-worlds-oceans-becoming-toxic-soup-industrial/
[3] http://europa.eu/rapid/press-release_MEMO-18-3909_en.htm
[4] https://www.endseurope.com/article/53116/council-and-parliament-to-give-priority-to-single-use-plastic
[5] https://www.plasticseurope.org/en/newsroom/press-releases/european-plastics-industry-continues-its-stable-trend-continuation-its-recovery
[6] https://www.theguardian.com/lifeandstyle/2017/feb/14/sea-to-plate-plastic-got-into-fish
https://www.weforum.org/agenda/2016/10/every-minute-one-garbage-truck-of-plastic-is-dumped-into-our-oceans/
[7] http://www.ecotox.ugent.be/microplastics-bivalves-cultured-human-consumption


Komentarze   

0 #2 Sylwester 2018-07-08 15:05
Boże Święty. Bardzo, bardzo dziękuję "Cudzie miłości". Kocham was... ludziska. Już zaczynałem wątpić, czy w polskojęzycznym internecie odnajdę kiedykolwiek tak rzetelne informacje na temat pieniądza. :lol:
Cytować
0 #1 terrible 2017-07-27 12:06
If you are going for most excellent contents like I do, just visit
this web page every day as it provides feature contents,
thanks http://theelderscrolls5skyrimevolution225.ru
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież