W sobotę całą Polską wstrząsnął reportaż, w którym pokazano, jak policja torturuje młodego mężczyznę. Igor zmarł. Przez rok państwo polskie nie zrobiło nic, aby ukarać winnych. Teraz nie pozwólmy zamieść sprawy pod dywan.

To mogło przydarzyć się Tobie lub mnie. Podpisz apel o dymisję winnych nadużyć i bezczynności.

Śmierć Igora: nie dajmy jej zamieść pod dywan

Skuty kajdankami mężczyzna, Igor Stachowiak, był wielokrotnie rażony prądem za pomocą paralizatora. Nie stawiał oporu, mimo to funkcjonariusze policji wyżywali się na nim. Na końcu torturowany [1] chłopak został przyciśnięty do ziemi, co spowodowało jego śmierć.

Równie oburzająca, co zachowanie policji, jest bezczynność państwa. Dopiero teraz, po ujawnieniu przez dziennikarzy nagrań z policyjnych kamer, zwolniono policjanta i kilku jego przełożonych. Kierownictwo resortu spraw wewnętrznych i administracji na czele z Mariuszem Błaszczakiem oraz kontrolowana przez Zbigniewa Ziobrę prokuratura wiedziały o śmierci na wrocławskim komisariacie od roku. Mimo to nikt nie poniósł nawet konsekwencji dyscyplinarnych, a kierujący tym posterunkiem komendant otrzymał awans [2].

W kwietniu Rzecznik Praw Obywatelskich opublikował raport o skali tortur na komisariatach. Wynikało z niego, że torturowaniu najczęściej są poddawane osoby najuboższe i najsłabsze. Mariusz Błaszczak nie przejął się jednak przedstawionymi informacjami. Raport ocenił jako „atak na policję”, który wynika z… ambicji politycznych rzecznika. Bezkarność sprawców i bagatelizowanie tematu przez rząd, sprawi, że proceder będzie kwitł i może dojść do kolejnych tragedii. Dość bezczynności państwa!

W sytuacji takiej jak Igor, mogłem się znaleźć ja lub Ty. Zatrzymano go przecież omyłkowo. Ukaranie nie tylko funkcjonariuszy, ale przede wszystkim urzędników na czele z Błaszczakiem, jest jedynym sposobem ukrócenia takich praktyk policji. Rządowe media tj. Wiadomości TVP już próbują odwracać kota ogonem i zwalać winę na… ofiarę. Podpisz apel do Beaty Szydło o natychmiastowe zwolnienia policjantów, którzy brali bezpośredni udział w torturowaniu, a także o dymisje Komendanta Głównego Policji i jego przełożonego, ministra Błaszczaka!

Razem działamy w obronie praw człowieka, również przed przemocą i represjami ze strony państwa, niezależnie od tego kogo dotykają. Domagamy się zapewnienia pomocy ludziom uciekającym przed prześladowaniami w Czeczenii, przebywającym na polsko-białoruskiej granicy. Protestowaliśmy przeciwko zwiększeniu inwigilacji obywateli przez policję i wzmocnieniu uprawnień superprokuratura Ziobry.

Tysiące osób stających razem w ważnej dla nich sprawie są w stanie zmieniać rzeczywistość. Pokazał to ruch, który powstrzymał PiS przed zaostrzeniem prawa antyaborcyjnego. Teraz wspólnie pokażmy, że chcemy żyć w kraju, w którym prawa człowieka są przestrzegane, a obywatele traktowani są z szacunkiem przez funkcjonariuszy policji, również w trakcie zatrzymania. Już teraz podpisz apel do Pani Premier.

Pozdrawiam,
Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS Zdajemy sobie sprawę, że nie możemy poprzestać na zmianach personalnych. Ukaranie winnych powinno być początkiem zmiany systemowej. Adam Bodnar zaproponował konkretne rozwiązania – m.in. obecność adwokata już od chwili przesłuchania. Na początek wszyscy winni śmierci Igora i zaniedbań w ukaraniu sprawców muszą ponieść konsekwencje. Podpisz apel do premier Szydło → http://bit.ly/2qRPZbk

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

Poniżej cytat z artykułu Pierwsze w Polsce lokalne referendum w sprawie GMO (ze strony ICPPC - 5-ty link pod "LINKI")
 

"Wiadomo, że referendum w gminie Świdwin jest nieważne ze względu na niską frekwencję (wyniosła 10,62 %).  Nie wygraliśmy ale to i tak WIELKI sukces…

Wygraną jest ta symboliczna cyfra 10 % ludzi świadomych,  którzy są jeszcze zdolni podjąć działania. Gdyby to udało się  przenieść na całą Polskę to wygrywamy wszystko…jak to zrobić?"

 

W biurach PiS rozdzwoniły się telefony

Dzień dobry

dwa tygodnie temu pisałem do Ciebie (e-mail poniżej) z propozycją wywierania nacisku na posłów i posłanki PiS. Dzwoniąc do ich biur poselskich, chcemy przekazać jasny sygnał: nie zgadzamy się na łamanie konstytucji przy okazji przyjmowania ustaw dotyczących wymiaru sprawiedliwości.

Dziękuję Ci za zainteresowanie tą akcją! Jeśli udało Ci się dodzwonić oraz wypełnić formularz na stronie – gorąco dziękuję. Zrobiło to dotychczas 130 z nas. Jeśli nie – będę wdzięczny za wypełnienie formularza i opis Twojej rozmowy. Kilkanaście osób napisało, że nikt w biurze nie odbierał. Jeśli tak było w Twoim przypadku, może spróbujesz zadzwonić ponownie i dasz znać na stronie jak poszło?

KLIKNIJ, ABY PRZEJŚĆ NA STRONĘ Z NUMERAMI TELEFONÓW I FORMULARZEM

Dobra wiadomość: w mediach, także tych popierających „dobrą zmianę” pojawiły się informacje o naszej akcji, co też stanowi nacisk na polityków [1]! Zła: niektóre piszą, że nasza akcja jest kontrowersyjna lub nielegalna! Na wszelki wypadek daję Ci więc znać, że działamy 100% zgodnie z prawem. Podane na stronie numery telefonów znaleźliśmy na stronach internetowych biur poselskich. A dostępność dla mieszkańców jest jednym z obowiązków parlamentarzystów.

Dzięki za działanie!

Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

[1] Podali numery telefonów do wszystkich posłów PiS. „Powiedz, że się nie zgadzasz”, wprost.pl, 29.09.2017, Opublikowali numery do wszystkich posłów PiS. "Zadzwoń, powiedz że nie zgadzasz się na łamanie konstytucji", dorzeczy.pl, 30.09.2017, Akcja Demokracja: Zadzwoń do posła PiS i powiedz, że nie chcesz łamania Konstytucji, Dziennik Wschodni, 3.10.2017

=====================================================================

Cześć

przedstawione przez Prezydenta ustawy o KRS i Sądzie Najwyższym wprawiły wszystkich w osłupienie. Andrzej Duda znów chce łamać Konstytucję. Swoimi propozycjami zaskoczył jednak także polityków PiS. Po zaledwie 45 minutach pseudokonsultacji z partiami politycznymi, przesłał ustawy do Sejmu. W tym momencie politycy obozu władzy zastanawiają się jakie dalsze kroki podjąć. Znając ich wcześniejsze działania, można się domyślać, że będą chcieli dopiąć swego jak najszybciej, przeprowadzając zamach na niezależność wymiaru sprawiedliwości i wolne wybory w Polsce.

Propozycje Prezydenta to nie to, czego się domagaliśmy wychodząc w lipcu na ulice w miastach i miasteczkach w całej Polsce! Prezydent wciąż chce, aby większość członków Krajowej Rady Sądownictwa wybierała sejmowa większość [1]. Polityczne targi nad sędziami – członkami KRS to prosta droga by całe sądownictwo było upolitycznione i sparaliżowane jak obecny Trybunał Konstytucyjny. Sprowadzony do politycznego narzędzia rządzącej większości.

Nie ma naszej zgody na skracanie kadencji sędziów w Sądzie Najwyższym. Prowadzić to będzie do wymiany niemal połowy jego składu. Prezydent decydujący na podstawie widzimisię, o tym czy sędzia może dalej orzekać, jest zamachem na niezawisłość sędziowską. Przypomnę, że to Sąd Najwyższy zatwierdza wyniki wyborów parlamentarnych. Te zmiany zagrażają całej demokracji.

 

Posłowie i posłanki PiS są teraz w Sejmie, ale ich biura poselskie pracują i informują ich o tym, co się dzieje w ich okręgach wyborczych. W poniedziałek z kolei wrócą do swoich biur. Jeśli teraz Ty, podobnie jak wiele osób z Twojej okolicy, chwycisz za słuchawkę, wykręcisz numer do biura i zostawisz swoją wiadomość,  to posłowie i posłanki dowiedzą się , jak wiele osób sprzeciwia się tym zmianom. Pokażmy, że forsując te niekonstytucyjne ustawy, mogą wiele stracić w oczach obywateli. Kliknij w poniższy link, znajdziesz tam listę miast poselskich oraz numery telefonów do biur poselskich. 

KLIKNIJ, ABY ZNALEŹĆ TELEFON DO BIURA POSELSKIEGO I ZADZWONIĆ!

W zeszły piątek byliśmy pod oknami Prezydenta, aby wybrzmiał nasz wspólny głos domagający się zgodności jego ustaw z Konstytucją i szerokich konsultacji. Sposób, w jaki Andrzej Duda przedstawił swoje propozycje, a także reakcje innych polityków PiS, wskazuje, że w obozie władzy panuje konflikt wokół tej sprawy. Nasze naciski mają znaczenie. Sprawy wbrew pozorom nie są do końca dogadane, o czym świadczyło piątkowe spotkanie Dudy z Kaczyńskim.

Setki osób w strugach deszczu wsłuchanych w słowa Konstytucji, listy do Prezydenta, jakie pisaliśmy przez ostatnie tygodnie. Odbiły się one szerokim echem w zarówno w mediach sprzyjających dotychczas władzy jak Do Rzeczy czy też Fakt - największy dziennik w Polsce [2]. Nie sposób było pominąć także obecności – z wpiętym znaczkiem Akcji Demokracji – prof. Adama Strzembosza. Do niedawna sądowniczego autorytetu dla polityków PiS. Teraz czas przejść do innych form nacisku. Dzwoniliśmy do polityków protestując m.in. przeciw nieludzkimi propozycjom zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej czy antyspołecznych zapisów międzynarodowych umów handlowych.

KLIKNIJ, ZNAJDŹ NA STRONIE NAJBLIŻSZE BIURO POSELSKIE I ZADZWOŃ

Dziękuję,

Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

PS Prezydent proponując swoje ustawy mówi, że proponuje zmiany zwiększające wpływ obywateli i obywatelek na wymiar sprawiedliwości. Wiele z nich to czysty populizm. Sąd Najwyższy rozstrzyga najtrudniejsze prawnie sprawy. Wyobrażasz sobie, by zasiadała w nim, jako ławnik, osoba bez doświadczenia prawniczego, wybrana według klucza politycznego? Ty jednak nie musisz mieć przygotowania prawniczego, by stwierdzić, że ustawy Prezydenta łamią Konstytucję.  Zadzwoń do biura poselskiego PiS i wyraź swój sprzeciw!

[1] Art 187 Konstytucji mówi o tym, że Prezydent wskazuje jedną osobę do Krajowej Rady Sądownictwa, czterech członków Sejm, dwóch Senat. Pozostałych 15 wskazują sędziowie. Dla zachowania trójpodziału władzy (art. 10 Konstytucji), nie mogą być oni wybierani ani przez władzę wykonawczą (Prezydent czy Minister Sprawiedliwości) ani ustawodawczą (Sejm). 

[2] "Wracamy pod Pałac Prezydencki". Akcja Demokracja odwiedzi prezydenta Dudę, DoRzeczy.pl, 22.09.2017, Poruszające! 87-letni profesor przed Pałacem Prezydenckim, Fakt24.pl, 23.09.2017

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Obrzydliwe wypowiedzi eksperta TVP

Cześć
Karolina zbiera podpisy pod apelem skierowanym do redakcji TVP Info i programu „Sprawa dla Reportera” Elżbiety Jaworowicz.   
Autorka apelu zareagowała na skandaliczne wypowiedzi Romana Sklepowicza (który często gości jako ekspert m.in. w TVP Info i „Sprawie”) na temat uczestniczek Czarnego Protestu. 

„Sprawa dla reportera” Elżbiety Jaworowicz to program, w którym niejednokrotnie broni się najsłabszych i pokazuje sprawy bliskie zwykłym ludziom. Przez lata budował swoją wiarygodność na pokazywaniu ludzkich historii i doprowadzaniu ich do pozytywnego końca. Udział Romana Sklepowicza w tej audycji jest poważną rysą na wiarygodności programu. Nie należy cytować go jako poważnego eksperta, po tym czego się dopuścił. Takie osoby nie powinny być w żaden sposób eksponowane w mediach.
„Nawet minimalne standardy debaty publicznej nakazują dyskwalifikację osób, których wypowiedzi są jawnie mizoginistyczne i wpisują się w kulturę gwałtu.” - napisała Karolina w uzasadnieniu petycji. Autorka już niedługo planuje dostarczyć podpisy do redakcji popularnej audycji interwencyjnej. Czy zechcesz dołączyć tam swój głos?

PODPISUJĘ!


Nasza Demokracja to platforma, która umożliwia każdemu i każdej z nas podejmowanie i wygrywanie spraw, które są dla nas ważne. Na stronie internetowej każdy może utworzyć kampanię, przygotować apel. A po zebraniu odpowiedniego poparcia tworzyć wydarzenia i kontaktować się z osobami, które złożyły pod nim swój podpis. Jeśli szukasz miejsca, w którym możesz działać na rzecz ochrony środowiska, praw człowieka, sprawiedliwości czy demokracji, to odpowiedni adres.
Apele zakładane na portalu Nasza Demokracja dają możliwość szybkiego reagowania w ważnych dla Ciebie sprawach i zmieniania rzeczywistości.  Blisko 10 tysięcy podpisów  zebrali rodzice dzieci z niepełnosprawnościami domagający się zniesienia rygorystycznych przepisów zmuszających ich do porzucenia pracy. Część działań kończy się sukcesem, tak jak apel młodzieży do dyrekcji jednego z warszawskich liceów o odwołanie debaty z publicystą, który używał języka nienawiści w stosunku do kobiet.
Teraz czas zawalczyć o to, aby telewizja była wolna od osób wulgarnie obrażających kobiety-aktywistki.

PODPISUJĘ!


Z pozdrowieniami,
Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

Przygotuj się na wzrost cen prądu

Szykują się podwyżki prądu. Prywatny biznes nie chce inwestować w energetykę węglową, bo to interes bez przyszłości? Rząd ma pomysł! Da spółkom energetycznym pieniądze z budżetu publicznego i... z naszych kieszeni.

Już za kilka dni w Sejmie pojawi się ustawa o rynku mocy. Pokażmy, że takie rozwiązanie nie ma poparcia społecznego. 

PODPISZ APEL

Dzień dobry 

od lat słyszymy, że nasz kraj znajduje się w stanie zagrożenia energetycznego [1].Rząd postanowił zmierzyć się z tym problemem. To dobrze. Źle, że zamiast planować nasze bezpieczeństwo i rozwój na lata, chce jeszcze bardziej zwiększyć dotacje i uzależnienie kraju od energetyki węglowej. W dodatku te pieniądze zamierza wyjąć wprost z Twojej kieszeni.

W najbliższym tygodniu do Sejmu trafi rządowy projekt o tzw. Rynku Mocy [2]. Zgodnie z tą ustawą elektrownie będą dotowane za samą gotowość do wytwarzania energii. Za te pieniądze będą w stanie wydłużyć działanie swoich starych bloków energetycznych, które już dziś są nieopłacalne. Zbudują też kolejne węglowe molochy. Bez dotacji jest to niemożliwe. Inwestorzy prywatni nie chcą wykładać środków na energetykę węglową, która w perspektywie 30 lat przestanie być opłacalna [3]. Nikogo nie interesuje ogromna inwestycja bez gwarancji zwrotu.

Inne źródła energii (na przykład biogaz, biomasa, energia słoneczna i wiatrowa) byłyby dobra odpowiedzią – są bardziej przyjazne dla środowiska i lokalnych społeczności. Uniezależniłyby też nas od zagranicznych dostawców. W dłuższej perspektywie stworzyłyby też więcej miejsc pracy niż energetyka węglowa. Niestety, PiS ich nie chce wspierać [4]. Zgodnie z przyjętą polityką rządu największe kwoty przeznacza się na węgiel. Państwo dokona teraz kosztownej reanimacji, żeby energetyka węglowa mogła jest trochę „pożyć”.

Eksperci szacują, że na skutek ustawy o rynku mocy nasze rachunki za prąd wzrosną o ok. 15 procent [5]. Oznacza to, że każde gospodarstwo domowe będzie płacić rocznie więcej o ok. 85 złotych. Dla przedsiębiorstw może to być wzrost nawet o 600 zł [6]. Domagamy się wyjaśnienia, dlaczego polski rząd funduje nam takie podwyżki i chce dotować przestarzałą energetykę węglową. Chcemy przekonać posłanki i posłów do tego, żeby odrzucili tę ustawę. Powiedzmy głośno, że nie zgadzamy się na rozwiązanie, które zabetonuje nas w uzależnieniu od przestarzałych technologii. W ten sposób wzmocnimy nieliczne głosy posłów i posłanek, którzy już dziś krytykują ustawę o rynku mocy. Kliknij, by podpisać apel, zanim ustawa trafi pod głosowanie w przyszłym tygodniu.

PODPISZ TERAZ TEN APEL 

Akcja Demokracja to ruch ludzi, którym zależy na uczestnictwie w podejmowanych przez władze decyzjach, dotyczących zarówno respektowania zasad demokracji, jak i poszanowania środowiska i praw człowieka. Chcemy państwa otwartego, słuchającego swoich obywateli i obywatelek. Dlatego angażujemy się razem się w obronę niezależności sądownictwa, ale też stajemy przeciwko budowie nowych kopalni odkrywkowych w Polsce. Działamy razem, gdy ludziom dzieje się krzywda, tak jak w przypadku tortur na komisariatach, czy łamania praw pracowniczych. 

Temat węgla jest trudny z wielu powodów. Pora jednak zacząć poważnie rozmawiać o przyszłości i niezbędnej transformacji energetycznej naszego kraju. Odpowiedzią nie jest skupienie się na jednym surowcu, który robi się coraz droższy w eksploatacji. Nie jest nią też wspieranie instytucjonalnych molochów. Potrzebujemy rozproszonych i wydajnych źródeł energii. Jeśli dużo osób opowie się przeciwko dotowaniu energetyki węglowej, to łatwiej będzie przełamać „strategię węglową PiS” i rozpocząć w Sejmie debatę na temat tak ważnych decyzji. Kliknij, by Twój głos przeciw tej ustawie dotarł do Sejmu.

PODPISZ APEL 

 

Pozdrawiam,
Marta Anczewska z Akcji Demokracji

PS Ministrowie Morawiecki i Tchórzewski nadali temu projektowi adnotację „pilne”. Muszą się spieszyć, ponieważ stoi on w sprzeczności z prawodawstwem Unii Europejskiej, które zacznie nas obowiązywać w roku 2020 [7]. Mówi ono, że nie wolno dotować nowych elektrowni, które nie spełniają tzw. wymogów emisyjności, czyli ilości zanieczyszczeń na jednostkę wyprodukowanej energii. Istnieje nawet ryzyko, że dotacje będą musiały być zwracane przez spółki, gdy zmieni się prawo [8]. Nie pozwólmy, żeby zapadły tak ryzykowne decyzje, postawmy na alternatywne i rozproszone źródła energii.  Kliknij, aby podpisać apel przeciwko ustawie o rynku mocy.

 

[1] Czyli sytuacji kiedy uruchomione elektrownie nie są w stanie pokryć zapotrzebowania na prąd.

[2] Ustawa o rynku mocy ma poprawić bezpieczeństwo energetyczne Polski, portalkomunalny.pl, 06.09.2017

[3] Węgiel brunatny skończy się za 20 lat, a kamienny za 30 lat. Źródło: W Polsce zabraknie węgla? Przez "sołtysów, ekologów i ekoterrorystów", wyborcza.pl, 12.06.2017

[4] Według danych Urzędu Regulacji Energetyki, w całym 2016 r. udział wiatru i innych źródeł odnawialnych – OZE - (w tym zawodowych elektrowni wodnych) w produkcji energii elektrycznej w Polsce wyniósł 8 proc. Cel postawiony przed Polską ze strony UE to osiągnięcie progu 15 proc. wyprodukowanej energii z OZE. Eksperci alarmują, ze nie zostanie on prawdopodobnie osiągnięty.

[5] Rynek mocy: czy podniesie nam rachunki za prąd?, polskieradio.pl, 16.08.2017

[6] Dane na podstawie Oceny Skutków Regulacji do projektu ustawy o rynku mocy.

[7] Pakiet zimowy Komisji Europejskiej a rozwój OZE w Polsce, wysokienapiecie.pl, 10.01.2017

[8] Rynek mocy może wygenerować nowe koszty osierocone, pl.clientearth.org, 11.07.2017

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Udostępnij apel przeciwko sklepom z dziczyzną

Do końca września Lasy Państwowe chcą uruchomić pierwsze sklepy z dziczyzną. Zamiast dbać o lasy i mieszkające tam zwierzęta, szukają komercyjnego zysku. Zachęć znajomych, do wsparcia apelu zanim doręczymy go do siedziby LP.

UDOSTĘPNIJ

Cześć

mimo rozlicznych problemów napotykanych po drodze Lasy Państwowe do końca tego miesiąca chcą otworzyć swój pierwszy sklep z dziczyzną.Potwierdziła to wczoraj rzeczniczka przedsiębiorstwa. Lasy Państwowe, zamiast chronić las i jego mieszkańców, chcą uczynić z niego hodowlaną farmę i propagować myślistwo.

Rolą Lasów Państwowych jest dbanie o ochronę przyrody, a nie rozwijanie działalności nastawionej na komercyjny zysk, u której podstaw leży cierpienie zwierząt. Zarządcy lasów powinni udostępniać je mieszkańcom i dbać o edukację ekologiczną, a nie wzmacniać propagandę wspierającą myśliwskie lobby. Te dwa cele są nie do pogodzenia!

Pierwsze sklepy miały powstać już na przełomie lipca i sierpnia, jednak nieoczekiwanie pojawiły się problemy „logistyczne” [1]. Mamy więcej czasu na działanie! Do tej pory już prawie 11 tys. osób, w tym Ty, wsparło apel do Lasów Państwowych. Teraz czas, aby dowiedzieli się o nim Twoi znajomi. Udostępniając jego treść, sprawisz, że więcej osób wyrazi sprzeciw wobec sklepów z dziczyzną. Wspólnie zwiększmy presję na tę instytucję, by nie dopuścić do ich otwarcia. Już wkrótce chcemy dostarczyć nasz apel do LP. Kliknij link poniżej, aby udostępnić go e-mailem, na Facebooku lub Twitterze.

KLIKNIJ, ABY UDOSTĘPNIĆ APEL

Sprzeciw wobec przywilejów dla myśliwych, przyznawanych im kosztem społeczeństwa, mobilizuje masowe poparcie aktywistów i aktywistek Akcji Demokracji. Wspólny nacisk prawie 60 tys. osób, które podpisały apel przeciwko nowelizacji prawa łowieckiego, doprowadził do zatrzymania prac nad ustawą.

Razem stajemy po stronie przyrody, ale też człowieka, który jest jej częścią. Dlatego chcemy skutecznych uchwał antysmogowych. Protestujemy również przeciwko wydobyciu węgla brunatnego, bo nie tylko niszczy klimat naszej planety, ale i powoduje przesiedlenia ludzi, który od lat zapuszczali korzenie w swoich małych ojczyznach.

Teraz czas by pokazać, że nie ma naszej zgody na prowadzenie przez Lasy Państwowe działalności sprzecznej z ich misją. Powiedz swoim znajomym, czemu to dla Ciebie ważne. Kliknij link, by przejść do strony, z której udostępnisz nasz apel.

KLIKNIJ, ABY UDOSTĘPNIĆ APEL

Pozdrawiam,
Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS Plany Lasów Państwowych zbiegły się z decyzjami ministra środowiska o zwiększeniu odstrzału łosi (chodzi o 2 tys. osobników) i dzików (aż 200 tys.). Niektórzy przypuszczają, że te masowe polowania mają zapewnić „dostawy” do planowanych sklepów. Powstrzymajmy razem krwawy biznes! Kliknij link, by udostępnić nasz apel!

[1] Sklepy z dziczyzną w poślizgu, Puls Biznesu, 5.09.2017 r.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

Democracy crisis

Imagine your government being sued for billions if it tried to ban harmful pesticides or raise the minimum wage. Scarily, this could happen if the ‘Multilateral Investment Court’ proposal goes unchallenged. [1]

The proposal has a very boring name but a *very* sinister underbelly. The Multilateral Investment Court (MIC for short) is a global court exclusively for big businesses - allowing them to bypass our democracies and protect their profits at any cost.

If it sounds familiar, that’s because it is. It’s very much like the courts used in trade deals like TTIP and CETA. Thanks to a huge wave of people power, the bad press around these parallel legal systems helped put TTIP on ice. And its evil twin, CETA, is now being scrutinised for the same reason.

But corporations are eyeing up a new plan: their own exclusive super court. Corporations like Monsanto and McDonald’s will dig deep into their pockets to try and get a super court that makes them billions. To challenge a proposal on this scale is going to take a *lot* of effort – we need to throw everything we can at it.

Will you chip in €3 a week to help the WeMove community take on threats to our democracy like this one?

Yes - I’ll chip in €3 a week
Yes - I’ll chip in €4 a week
Yes - I’ll chip in €10 a week
Yes - I’ll chip in

The corporate supercourt isn’t the only threat to our democracy on the horizon. The WeMove community is starting to push for more democracy and solidarity in the reform of the Eurozone. It’s another complicated issue, but together we’re cutting through the confusion and making sure citizens across Europe know how important it is to be part of the conversation to ensure we build a better Eurozone.

And across Central and Eastern Europe, our members are helping decide what we can do about Hungary and Poland refusing to follow the rules around refugees and commitments that bind the EU together. It 's inspiring to see so many of us across Europe united to defend democracy and take on the big issues.

Please can you chip in a few euros a week to help defend democracy at every turn?

Yes - I’ll chip in €3 a week
Yes - I’ll chip in €4 a week
Yes - I’ll chip in €10 a week

We’re a small team, but we’ve got big ambitions. Depending on how much we raise, making a regular donation to the WeMove Community would mean we could:

  • produce hard-hitting powerful films to spell out the complex threats to democracy like the Multilateral Investment Courts and the changes to the Eurozone
  • dedicate extra capacity of a staff member on the WeMove team to track the shady developments of the special corporate courts, and make sure the WeMove community isn’t left in the dark
  • provide support and funds to help WeMove community members connect directly with key ministries and Members of the European Parliament (MEPs)

It’s inspiring to be part of such a passionate community. Thanks for being one of us,

Olga (Bologna), Virginia (Madrid), Doina (Bucharest), Julia (Warsaw), Joerg (Lübeck), and the rest of us at WeMove.EU

 

PS. The proposed Multilateral Investment Court would be different from traditional courts and our democratic judicial systems. It would serve the purpose of challenging any law big businesses think is affecting their expected profits. Big companies suing the government for future sales they estimate won’t happen because of a new law.

And once governments start fearing being sued, the face of decision-making will change. The demands of corporations will carry so much more weight if they’re able to take the government to court over protective laws that dent their expected profits. All of this will be costly – and European citizens and our environment will be paying the bill.

Let’s make sure we’re ready to defend our democracy, please chip in a few euros each week to supercharge our campaigns: https://www.wemove.eu/civicrm/contribute/transact?reset=1&id=35

[1] Article from Politico you can read on bilaterals http://www.bilaterals.org/?top-trading-countries-seek-new&lang=en

 

 

W czwartek widzimy się przed monitorami

Pojutrze naradzamy się, jak dalej bronić niezależności sądów. Jak utrzymać płynącą z Łańcucha Światła siłę. Byliśmy w ponad 240 miejscach w Polsce. Teraz spotkajmy się w jednym czasie online, także przed Twoim  monitorem. Kliknij, aby dać znać na Facebookuże będziesz, lub tutaj, jeśli nie korzystasz z FB.

POTWIERDZAM!

Cześć,

Już w ten czwartek naradzamy się wspólnie, jak działać dalej w obronie niezależności sądów. Jak przekuć niezwykły moment i energię wszystkich nas, którzy i które wzięli udział w Łańcuchu Światła w skuteczne działanie. Ostatnio Bogumił pisał do Ciebie z propozycją zorganizowania takiego spotkania w Twojej miejscowości. Jeśli nie możesz go zorganizować, weź  udział w spotkaniu, korzystając ze swojego komputera lub smartfonu

Wisi nad nami groźba prezydenckich ustaw o sądach. Prawdopodobnie niekonstytucyjnych, tak jak wiele innych działań Andrzeja Dudy. I jedynie lekko poprawionych w stosunku do propozycji, które zawetował. Przed nami również walka o obalenie prezydenckiego weta w Sejmie. Zagrożenie, że PiS, stosując różne manewry, „weźmie wszystko”. Wspólnie możemy jednak wypracować jak najlepszą strategię zatrzymania złych pomysłów obozu władzy.

 

Naszą siłą jest jednoczesne działanie wielu osób w wielu miejscach w całej Polsce (a także poza jej granicami!). To właśnie m.in. tej sile uległ Prezydent. Zaangażuj się w planowanie dalszej obrony naszych praw. Twój udział w spotkaniu online, to sygnał, na jak wiele osób możemy liczyć i szansa na wypracowanie najlepszego planu. Suma głosów wielu osób takich jak Ty to siła, której politycy nie są w stanie zignorować. Daj nam znać już dziś, czy dołączysz w czwartek o 18.00.  Kliknij poniższy link, prowadzący do wydarzenia na Facebooku. Potrzebujemy do jutra wiedzieć, czy dołączysz, by jak najlepiej przygotować transmisję wideo i dyskusję na czacie internetowym. Jeśli nie korzystasz z FB, kliknij tutaj.

TAK, POTWIERDZAM!

W ostatnich tygodniach o Akcji było głośno dzięki obronie niezależności sądów, w którą w tak niezwykły sposób zaangażowała się nasza społeczność. Bronimy jej, bo wiemy, że to fundament, dzięki któremu możemy działać w innych sprawach bliskich naszym sercom, takich jak ochrona środowiska, występowanie w obronie praw kobiet, czy też sprawiedliwych umów dla wszystkich pracowników i pracownic

Działania Akcji są najbardziej skuteczne, gdy angażuje się w nie dużo osób. Pokazała to nasza kampania sądowa. Od zbierania podpisów pod apelem (59 tys.!), doręczania ich do polityków, po happeningi, billboardy, sondaże – wreszcie masowe demonstracje w ponad 240 miejscach w Polsce. Po drodze wielokrotnie pytaliśmy zaangażowane osoby o zdanie w formie ankiety. Tym razem robimy coś więcej – zapraszamy do spotkania online i czatu. 

TAK, WEZMĘ UDZIAŁ!

 

Z pozdrowieniami,

Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

PS Będzie Ci potrzebny tylko komputer lub smartfon z dostępem do Internetu. Wspólnie obejrzymy podsumowanie Łańcucha Światła, podyskutujemy z ekspertką zajmującą się reformą sądownictwa (będzie można zadać pytania przez czat), zadamy pytania dotyczące naszej strategii obrony niezależności sądów i omówimy napływające odpowiedzi. Wszystko we czwartek od godz 18.00 do 20.00. Potwierdź udział w wydarzeniu na FB lub zaznacz tutaj, aby dać znać, że będziesz!

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

 

Czas na nasz ruch 

Dokonaliśmy razem czegoś, co jeszcze w zeszłym tygodniu wydawało się niemożliwe. Mamy dwa weta Prezydenta Dudy. Nie wydarzyłoby się to bez setek tysięcy osób takich jak Ty, które włączyły się w protesty. Ale to nie koniec. Łańcuch Światła idzie dalej. Dorzuć się do naszych kolejnych działań.

DORZUCAM SIĘ!

Cześć

w Sierpcu, Krośnie, Słupsku, Gdańsku, Łodzi... w niektórych miejscowościach było nas kilka osób, w innych dziesiątki tysięcy, jednak wszędzie przeżywaliśmy niesamowite chwile. Setki tysięcy osób w całej Polsce i Europie (protestowano w ponad dwustu miejscowościach) wyszły na ulice. Mieliśmy ze sobą świeczki, symbolizujące nadzieję i czyste intencje. Nasz komunikat był bardzo prosty,  dwa hasła: Wolne Sądy i Chcemy Weta. Wcześniej nic nie wskazywało, aby Prezydent skłaniał się do odrzucenia którejkolwiek z trzech szkodliwych dla naszych praw ustaw. A jednak! Duda, pod presją naszych protestów, zawetował dwie ustawy, które mogły odebrać nam wolne wybory [1]. 

Znaleźliśmy taką formułę protestu, w której każdy może poczuć się dobrze.Włączającą, a nie wykluczającą.  Zaproponowaliśmy rezygnację z flag partii i organizacji.  Okazało się, że ludzie w całej Polsce chcieli protestować dokładnie w ten sposób! Z powagą, zadumą, przy dźwiękach muzyki poważnej i hymnu. Nasz ruch połączył miasteczka i metropolie, młodych z dojrzałymi, ludzi o różnych przekonaniach i poglądach politycznych. Liczyła się sprawa, a nie konkretne interesy. To wielka rzecz! 

Było to możliwe dzięki ogromnemu zaangażowaniu osób w całej Polsce, a także wpłatom tysięcy zwykłym osób, takich jak Ty. Muzyka, nagłośnienie, transport, organizacja sceny, zakup świeczek, obsługa informatyczna, nagrania wideo – to wszystko zostało sfinansowane dzięki  darowiznom aktywistów i aktywistek. Ale to nie koniec! Twoje stałe wsparcie pozwoli nam kontynuować działania w obronie państwa prawa i zachować niezależność, tak ważną w dzisiejszych czasach. Czy wesprzesz nasze działania drobną comiesięczną wpłatą?

TAK, DORZUCAM SIĘ

 

Minister Łapiński, rzecznik Andrzeja Dudy, przyznał, że dostrzegał protesty oraz to, że są „coraz większe, częstsze i w różnych miastach”. I o to chodziło! Politycy zobaczyli dokładnie ten obrazek, który chcieliśmy im pokazać!

Nie chodziło nam tylko o sądy, ale o obronę naszych praw. Aktywiści Akcji Demokracji strzegą praw pracowniczych, wspierają lokalne społeczności walczące z inwestycjami, które zniszczą środowisko naturalne czy wychodzą na ulice przeciwko umowom handlowym, które oddadzą władzę korporacjom. Sądy są często ostatnią instancją, w której każdy i każda z nas może dochodzić sprawiedliwości. Dlatego są tak ważne. 

Wiemy, że rząd będzie dalej próbował niszczyć sądownictwo. To nie jest koniec tej batalii. Jeśli się nie zmobilizujemy i razem nie będziemy pilnować naszych praw, to im się uda. Mając zapewniony budżet będziemy gotowi na każdy ruch rządzących. Chcemy też bardziej wspierać to, co się dzieje poza Warszawą, w całej Polsce, tak aby energia, która się wyzwoliła, nie została zaprzepaszczona. Dorzucisz się co miesiąc do naszych wspólnych działań?

BĘDĘ WSPIERAĆ AKCJĘ

 

Dzięki za wspólną walkę!

Bogumił Kolmasiak,

Akcja Demokracja

PS  Niestety nie wszystkie złe ustawy doczekały się weta Prezydenta. Ustawa o sądach powszechnych, którą podpisał Prezydent, daje ogromne uprawnienia prokuratorowi generalnemu i ministrowi sprawiedliwości. Ziobro będzie mógł naciskać na sędziów, dowolnie ich wymieniać [2], ograniczając ich niezawisłość i niezależność. Musimy cały czas patrzeć władzy na ręce. Dorzuć się do naszych działań!

[1] Według Konstytucji rolą Sądu Najwyższego jest rozpoznawanie protestów wyborczych oraz stwierdzania ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej oraz wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, a także ważności referendum ogólnokrajowego i referendum ws. Konstytucji RP.

[2] Ustawa pozwala na odwołanie przez Ministra Sprawiedliwości wszystkich prezesów sądów w trakcie ich kadencji w sposób arbitralny.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

 

Czas na kolejny krok

Nie gasimy świeczek! Po ogromnej mobilizacji setek tysięcy aktywistek i aktywistów w całej Polsce, czas na kolejny krok! W czwartek o godz. 18 robimy spotkania z lokalnymi aktywistami w całej Polsce. Zorganizujesz takie w swojej miejscowości?

ZOBACZ INSTRUKCJĘ

Cześć

codziennie dostaję dziesiątki pytań, co dalej. Czas na odpowiedź. Po naszym wielkim zwycięstwie, jakim były dwa weta Prezydenta do ustaw, które niszczyły nasze prawo do apolitycznych sądów, przyszedł czas na kolejny krok. Możemy go zrobić tylko z Tobą i innymi aktywistkami i aktywistami Akcji Demokracji!

Łańcuchy Światła wyzwoliły niesamowitą energię w całej Polsce.Protestowaliśmy w ponad 200 miejscowościach. Organizowali je oddolnie ludzie tacy jak Ty. Teraz musimy wspólnie sprawić, aby nie zmarnować potencjału ruchu, jaki zaczął się budować. 

Plan jest taki. We czwartek, 3 sierpnia, o godz. 18:00 zorganizujmy lokalne spotkania w całej Polsce.  Pierwszym punktem spotkania będzie połączenie z zespołem Akcji Demokracji i rozmowa o tym, co dalej planujemy w sprawie sądów. W drugiej części – porozmawiamy z prawnikiem, który wyjaśni, co zmienia ustawa o sądach powszechnych i co dalej z zawetowanymi ustawami o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Po konferencji będzie czas na omówienie planów dalszej współpracy aktywistów i aktywistek w Twojej miejscowości. Na każdym etapie będziemy służyć wsparciem organizacyjnym.

Nasz ruch ma dużo większą szansę na skuteczność, jeśli obejmie całą Polską. Rządzący nie zakończyli jeszcze swoich działań mających na celu podporządkowanie sądów politykom. Gdy we wrześniu znów będą majstrować przy ustawach, bądźmy razem! Dlatego tak ważne jest, aby uruchomić lokalną mobilizację w Twojej miejscowości czy dzielnicy. Zorganizuj wydarzenie, zaproś inne zaangażowane osoby, a w ten sposób przyczynisz się do powstania grupy lokalnej. Do tego będziesz potrzebować miejsca z dobrym dostępem do internetu oraz wydarzenia na facebooku. Potem tylko zaprosisz na nie jak najwięcej osób. Chcesz zorganizować spotkanie w swojej okolicy? Kliknij link, aby przejść do instrukcji i uzyskać szczegółowe informacje.  

ZOBACZ INSTRUKCJĘ

 

Organizacja wydarzenia to pierwszy krok do budowy ruchu, który wspólnie będzie stawał w obronie ważnych dla nas spraw. Spotkanie, które zorganizujesz, podtrzyma płomień, który rozpaliliśmy. Ludzie z twojego miasteczka, czy dzielnicy będą się dalej angażować w walkę o lepsze jutro!

To właśnie lokalnie jesteśmy w stanie działać najskuteczniej! Teraz połączyła nas wspólna walka w obronie naszego prawa do wolnych, niezawisłych i niezależnych od polityków, sądów, ale jest dużo więcej spraw do załatwienia. Co więcej, można to robić skutecznie! Udało się to młodym ludziom, którzy stworzyli petycję na platformie NaszaDemokracja.pl i doprowadzili do odwołania spotkań z publicystą, który obrażał kobiety. W Opolu aktywiści przekonali radnych do rozpoczęcia prac na uchwałą antysmogową. Czas, aby powstała grupa lokalna w Twojej miejscowości. Zorganizujesz wydarzenie lokalne? Kliknij link, aby przejść do instrukcji!

ZOBACZ INSTRUKCJĘ

 

Dzięki za wspólną walkę!

Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS Skuteczny ruch może zacząć się od

jednej osoby. Udowodnił to Pan Marcin z Sierpca, który na początku przychodził pod sąd sam. Z czasem dołączyli do niego inni, a demonstracje w tym 18-tysięcznym miasteczku zyskały rozmach. Dlatego ważni są ludzie, którzy są gotowi dalej ponieść nasz płomień. Kliknij, aby przejść do instrukcji organizacji wydarzenia!

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

(zródło: Środowisko nie obroni się bez niezależnych sądów ze strony Greenpeace Polska)

Środowisko nie obroni się bez niezależnych sądów

 
Informacja prasowa - 20 lipca, 2017
Apel organizacji ekologicznych w sprawie niezależnych sądów

Dzięki niezależnym sądom, obywatel nie jest bezsilny w sporze z władzami. Dzięki niezależnym sądom, środowisko nie jest bezbronne w starciu z człowiekiem. Nie ma prawidłowej ochrony środowiska bez niezależnych sądów.

Niezależne sądy i środowisko są w Polsce zagrożone. Mamy do czynienia z próbą całkowitego podporządkowania wymiaru sprawiedliwości politykom.

Jakość powietrza, legalność wycinki drzewa, prawidłowość funkcjonowania zakładów przemysłowych – to tylko kilka spraw, które niebawem mogą być rozstrzygane nie przez niezawisłego arbitra, a przez człowieka zależnego od polityków i ich interesów.

Dlatego jako osoby, dla których ważne jest dobro ludzi i środowiska, sprzeciwiamy się zmianom ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz Prawa o ustroju sądów powszechnych, a także poselskiemu projektowi ustawy o Sądzie Najwyższym.

Dbając o niezależne sądy, dbamy o środowisko i podstawowe prawa każdego Polaka! Stańmy dzisiaj wszyscy razem w obronie tych wartości!

Podpisani:

Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi
Fundacja Dzika Polska
Fundacja Instytut na rzecz Ekorozwoju
Fundacja Frank Bold
Fundacja Greenmind
Fundacja Greenpeace Polska
Fundacja WWF Polska
Fundacja Zielony Instytut
HEAL Polska
Polski Klub Ekologiczny
Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot
Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA
Towarzystwo dla Natury i Człowieka
Związek Stowarzyszeń Polska Zielona Sieć

 

 

 

Kto kupuje drewno z Puszczy?

Paweł ze stowarzyszenia Obywatele RP założył apel skierowany do 127 firm, które mogą być odbiorcami drewna pochodzącego z wycinki Puszczy Białowieskiej. Żąda od nich rezygnacji z zakupu drewna wyciętego w Puszczy lub jasnej deklaracji, że tego nie robią.

Do końca września chce stworzyć i nagłośnić listę firm, które odnoszą korzyści z niszczenia tego wyjątkowego lasu, a także „zieloną listę” odpowiedzialnych przedsiębiorstw, które nie korzystają z wycinki Puszczy.

„Ze względu na trwającą, wbrew decyzji Trybunału Sprawiedliwości UE i UNESCO, nielegalną wycinkę drzew, będziemy zobowiązani do pilnego podjęcia i ogłoszenia decyzji w tych sprawach. Wspólne możemy jeszcze Puszczę uratować!” - napisał Paweł.

PODPISZ APEL DO FIRM, BY NIE KORZYSTAŁY Z WYCINKI PUSZCZY BIAŁOWIESKIEJ!

Nasza Demokracja to platforma internetowa, która umożliwia każdemu i każdej z nas podejmowanie i wygrywanie spraw, które są dla nas ważneNa stronie internetowej każdy może utworzyć kampanię czy przygotować apel. A po zebraniu odpowiedniego poparcia tworzyć wydarzenia i kontaktować się z osobami, które złożyły pod nim swój podpis. Jeśli szukasz miejsca, w którym możesz działać na rzecz ochrony środowiska, praw człowieka, sprawiedliwości społecznej czy demokracji, to odpowiedni adres.

Apele zakładane na portalu Nasza Demokracja już zmieniają rzeczywistość. W Opolu udało się przekonać radnych do podjęcia działań, które poprawią jakość powietrza i powstrzymają smog. A pod wpływem apelu, założonego przez uczniów i uczennice, jedno z warszawskich liceów odwołało spotkanie z Tomaszem Terlikowskim, znanym z seksistowskich wypowiedzi. 

Teraz Ty możesz  zawalczyć o to, by firmy handlujące drewnem nie wspierały niszczenia naszego wspólnego dziedzictwa i nie zamieniły Puszczy Białowieskiej na deski.

 

PODPISZ APEL!

 

Z pozdrowieniami,

Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa. 

 

 

Dziś, w Dzień Uchodźcy, wezwijmy władze Unii do naciskania na polski rząd, by przestał łamać prawa czeczeńskich uchodźców. Stop bezprawiu w Terespolu! Kliknij, by udostępnić apel swoim znajomym i zwiększyć nacisk.

Gdzie ta słynna polska gościnność?

Polska przez dziesięciolecia była miejscem, z którego wyruszali w świat uchodźcy - czy to w czasie wojny, czy później z powodu łamania praw politycznych, ale też kolejnych fal antysemickich czystek. W tym roku skończyliśmy jednak 28 lat (liczone od transformacji ustrojowej). Czas w końcu dorosnąć i zacząć spłacać ten dług. Pora pomóc tym, którzy dziś są w znacznie gorszej sytuacji, niż my. 

Nie musimy daleko takich osób szukać, są tuż za naszą granicą. To uciekinierki i uciekinierzy z Federacji Rosyjskiej. Polskie władze odmawiają im podstawowego prawa – możliwości ubiegania się o status uchodźcy. Z okazji przypadającego dziś Dnia Uchodźcy chcemy przypomnieć o tej sprawie przywódcom Unii Europejskiej. Apelowanie przez polską społeczność do PiS nie powiodło się. Nadzieję pokładamy już tylko w presji międzynarodowej. Liderzy Unii Europejskiej mogą na kilka sposobów naciskać na polskie władze, by przestrzegały prawa azylowego. Jeśli tego nie zrobią, to nieniepokojeni przez nikogo strażnicy, z cichym przyzwoleniem Ministra Błaszczaka, będą dalej robić, co chcą, a uchodźcy odprawieni z kwitkiem wpadną w ręce białoruskich służb bezpieczeństwa. 

Ostatnio w sprawie łamania prawa w Terespolu wypowiedział się też Europejski Trybunał Praw Człowieka [1]. Nakazał wpuszczenie dwóch osób do Polski na czas rozpatrzenia ich wniosku azylowego przez odpowiedni urząd. Jednak pogranicznicy zignorowali ten werdykt i odesłali je z powrotem na Białoruś. Prawo w Polsce jest łamane – nie sposób mieć już wątpliwości. Wzywamy szefów Komisji i Rady Europejskiej: Pora na działanie, Panowie! Kliknij, by zachęcić znajomych do naszej akcji.

Akcja Demokracja to ruch ludzi, dla których poszanowanie praw człowieka i zasad demokracji jest ważne, bo to nie tylko kwestia zasad, ale też sprawiedliwości społecznej. Kiedy prawa człowieka są łamane, zwykle najdotkliwiej odczuwają to ci, którzy i tak mają najmniej przywilejów. Gdy PiS odbiera prawo do antykoncepcji awaryjnej bez recepty, uderza w kobiety, których nie będzie stać na wizytę u ginekologa. Gdy poszerza uprawnienia osób polujących, to przymila się lobby myśliwych, a ogranicza dostęp do przyrody tym, których nie stać na zagraniczne wczasy. Zamykając naszą wschodnią granicę, wcale nie broni nas przez wyimaginowanym zagrożeniem terrorystycznym, tylko uderza w kobiety i dzieci uciekające przed prześladowaniami.
Interwencje ze strony Unii może sprawić, że polska straż graniczna będzie przestrzegać prawa międzynarodowego, a więcej osób dostanie szansę na ubieganie się o azyl i nie wróci do Czeczenii, gdzie czekają je prześladowania. Nagłośnijmy dramat na wschodniej granicy UE. Kliknij, by przypomnieć o dramacie na naszej granicy i zaapelować o nacisk na polskie władze w tej sprawie. 

Z pozdrowieniami,
Maria Świetlik z Akcji Demokracji

PS Populistyczni politycy wolą rozmawiać o wyimaginowanych zagrożeniach, gdy realne problemy, przemilczane, wciąż pozostają nie rozwiązane. Wiele badań wskazuje, że problem migracji, nie tylko tej związanej z prześladowaniami i ubóstwem, ale też zmianami klimatycznymi [2], będzie narastał. Powinniśmy się nauczyć radzić sobie z nim teraz, kiedy jeszcze jest czas. Budowanie murów, czy zamykanie granic, jest nie tylko nieetyczne, ale też nieskuteczne, gdy po drugiej stronie są ludzie, którzy nie mają dokąd wracać. Już teraz zachęć znajomych do podpisania naszego apelu!

[1] Prawa człowieka nie dla czeczeńskiego uchodźcy. Nawet trybunał praw człowieka nie ma wpływu na Polskę, Wyborcza.pl, 12.06.2017 r.

[2] Nowa fala uchodźców w Europie. 100 milionów ludzi!, fakt24.pl, 18.06.2017 r. 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

Poland

This past week Polish people once more fought for their freedom, and made history. In the months-long tug-of-war between the citizens and their government, between democracy and dictatorship, desperation and hope, Poles took to the streets in protest -- and gained the upper hand. Hope won, if only for the moment.

At WeMove, we choose to take it as a call to action. Let us tell you the story of this fight and together, let’s find the best ways for the WeMove community to act.

Read on and take the member survey

You might have seen photos of tens of thousands of protesters holding candles in raised hands during massive vigils, as Poles took to the streets to block an attack on the foundations of their democracy and stop a catastrophe from unfolding.

They were protesting three proposed laws, rushed through the Parliament dominated by the ruling party -- the ultra-conservative populist Law and Justice (PiS). Together, these laws would have ended the independence of courts and judges in Poland, bringing them under the control of the government, and marking the beginning of an era of one-party dictatorship.

The reform of the Courts was to be another step in PiS’s plan to hold on to power, the courts, another vital part of the system of checks and balances to be done away with. Since they took power in 2015, PiS turned public media into propaganda machines, curtailed the right to gatherings, legalised wide-spread state surveillance, sanctioned massive destruction of the environment and cracked down on civil society. Schools began teaching nationalism.

PiS has shown arrogance and disdain for the values we progressive Europeans at WeMove stand for: freedom of conscience; rule of law: the idea that no power in government is above the law; the respect for equality; human dignity; openness; free and diverse media.

During an 8 day protest, the people on the streets in Poland called on the President - the one person with the power to veto the destructive reforms - and they called loud enough. Surprising many, including his own allies, the President moved to stop two of the three laws. While not everything was won, and more dark clouds are gathering on the horizon, the Polish people once more showed the rest of Europe that when determined citizens come together, justice can triumph.

Even as they stood in protest, many people in Poland looked west, towards the European Union and its older, more mature democracies, asking for them to show support, and act. And it’s not just the Poles - in the last months the Hungarian people have been asking that the EU steps in to help resist Victor Orban’s illiberal regime.

There are as many ideas about what could be done, as there are people in Poland and Hungary, but one thing is sure. We’re all EU citizens, and we’re in this struggle together. As recent months show, the things we often take for granted: freedoms, rights, democracy - are never really guaranteed.

In the WeMove team, we have been following the rise of the ultra-conservative, populist governments in Poland and Hungary and their policies with growing concern. We supported and bowed our heads to our friends in the Polish community of Akcja Demokracja (Action Democracy) in their amazing mobilisation for justice, equality, and democracy.

Today we come to a point where we are asking - as a European community of people committed to those ideals, how can we act? How can we help? How can we channel our massive reserves of people power, to meaningfully stand with the Polish and Hungarian people in their hour of need?

We want to hear from you - this is why we’re asking you to please take the short survey to tell us what you think. It will take only 5 minutes of your time, but your voice will help all of us - 833,000 Europeans from across the continent - decide on the direction we take together in the coming weeks and months.

Take the survey

Thank you,

Julia (Warsaw), Doina (Berlin), Olga (Bologna) and the entire WeMove.EU team

 

 

Apteki, które ograniczają dostęp do antykoncepcji 

W lipcu weszło prawo, które likwiduje dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty. Wbrew przepisom, w Polsce są apteki, które odmawiają sprzedaży pigułki dzień po na receptę, zasłaniając się klauzulą sumienia. Stwórzmy razem ich listę. Wejdź na stronę aptekibezsumienia.pl, zobacz mapę i  złóż skargę na aptekę!

 

Witaj 

niedawno weszła w życie ustawa, likwidująca dostęp do antykoncepcji awaryjnej bez recepty. Przeforsowane przez ministra zdrowia prawo, pozbawiło tysiące kobiet możliwości skorzystania z pigułki dzień po. Apteki idą jeszcze dalej, odmawiając sprzedaży antykoncepcji. Wspólnie zdecydowaliśmy, żeby działać w tej sprawie!
Po podpisaniu ustawy przez Prezydenta spytaliśmy Ciebie i innych aktywistów i aktywistki Akcji jak dalej działać w obszarze praw kobiet. Połowa z osób biorących udział w ankiecie uznała, że powinniśmy zająć się teraz dostępnością antykoncepcji (47%), druga połowa stwierdziła, że priorytetem jest sprzeciw wobec zaostrzenia prawa antyaborcyjnego [1]. Jeśli partia rządząca będzie próbowała znów ograniczyć prawo do aborcji, będziemy reagować! Teraz czas na apteki i dostęp do antykoncepcji.
Jeszcze przed nowelizacją ustawy ograniczającej dostęp do pigułki dzień po [2] dostawaliśmy sygnały, że są apteki, które odmawiają sprzedaży pigułki, powołując się na klauzulę sumienia. Z tym, że według prawa coś takiego… nie istnieje. Dlatego uruchomiliśmy specjalne narzędzie (www.aptekibezsumienia.pl), które pozwala na składanie skarg do Generalnego Inspektora Farmaceutycznego (GIF). 
GIF nie widzi skali łamania prawa. Prawdopodobnie dlatego, że osoby, którym odmówiono sprzedaży środków antykoncepcyjnych, nie zgłaszają tego. Chcemy to zmienić! Dzięki stworzeniu mapy aptek łamiących prawo wywrzemy nacisk na GIF i wymusimy zmianę ich działania. Jeśli odmówiono Ci sprzedaży środkówm do których masz prawo, zareaguj! Jeśli znasz aptekę, która odmawia sprzedaży, zweryfikuj to i zgłoś ją. Kliknij w link poniżej, aby przejść na specjalną stronę internetową z mapą aptek i narzędziem do pisania skarg.


To nie do aptek należy decydowanie o tym, czy kobiety mogą korzystać z przysługujących im praw. Ich rolą nie jest stanowienie prawa, tylko stosowanie się do niego. Jeżeli teraz odpuścimy i nie będziemy twardo domagać się przestrzegania przepisów, kolejne podmioty będą sobie rościły prawo, aby być panami naszych sumień. Nie możemy na to pozwolić! 
Akcja Demokracja od początku stoi na straży praw kobiet. Jesteśmy częścią ruchu, który powstrzymał zaostrzenie prawa antyaborcyjnego. Demaskowaliśmy kłamstwa ministra Radziwiłła na  antykoncepcji awaryjnej. Teraz pokazujemy, że nie odpuszczamy! Razem domagamy się przestrzegania prawa, tak jak robiliśmy walcząc o zastosowanie Kodeksu Pracy przy pracach świadczonych na rzecz instytucji publicznych. Apelowaliśmy również o respektowanie zapisanego w art. 68 Konstytucji prawa do zdrowia, wzywając samorządy do walki do ze smogiem.  I tak samo robimy ws. antykoncepcji awaryjnej! Kliknij w link poniżej, aby przejść na stronę aptekibezsumienia.pl.

 

Pozdrawiam,
Bogumił Kolmasiak z zespołu Akcji Demokracji

PS Grupa Lekarze Kobietom odpowiedziała na ograniczenie dostępu do antykoncepcji wspaniałą inicjatywą. Wypiszą oni receptę na pigułkę dzień po za darmo lub za symboliczną złotówkę! Trzeba tylko mieć jeszcze gdzie zrealizować tę receptę! Kliknij w link, aby przejść do naszej mapy, połączonej z narzędziem do pisania skarg do GIF.

[1] https://dzialaj.akcjademokracja.pl/surveys/86/results/public
[2] Tabletka dzień po. Prezydent podpisał ustawę o antykoncepcji awaryjnej, TVN 24.pl, 24.06.2017 r.

 

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

 

The arms industry rules

1,5 billion € per year in subsidies to the arms industry to develop military technology. Is that how we want to spend our taxpayers money? Tell your government not to agree to this new European Commission plan before they meet in a few days in a major summit.

 

Last week, the European Commission proposed to give arms companies 1,5 billion € per year to help develop new military technology. [1] This money will be diverted from other import_ant areas of the EU budget, like sustainable development and protection of the environment! [2] What is more, this proposal mirrors another from the most import_ant lobby group of the European arms industry. [3] War is usually bad for business - except for the arms industry.

In just 5 days European governments will be meeting in a major summit to discuss this plan. The final decision on these proposals rests with those ministers. The good news for us is the proposal is at an early stage and this means we stand a chance to stop it in its tracks!

We are planning to address the president of European Council as well as the High Representative of the EU for Security Policy, both very key voices in this upcoming meeting, and we need to make sure they can be in no doubt that ordinary Europeans want them to reject the Commission's proposals. Can you help us become a 100,000 strong movement that they can’t ignore?

Sign to tell your government not to subsidise conflict

The arms industry is an industry unlike any other because it profits from conflict and war. At least five EU countries have been selling weapons and ammunition to four countries supporting Syria’s armed opposition since 2012. [4] The Commission’s proposal means increasing their capacity to export sophisticated weaponry, funded with public, taxpayers’ money. Such an industry should not receive preferential treatment from the EU.

But that’s precisely the Commission’s proposal. Part of the funds to support the arms industry would come from unspent parts of the EU budget - instead of being used to support existing under resourced programmes like the EU human rights one. [5] Prioritising militarisation over human rights and conflict resolution is not the kind of Union for peace we all want to build.

Many peace activists and tens of European organisations have denounced last week just that. But they need us, they need the voices of thousands of others, to make sure their demands are heard. And that’s where our community of action plays a crucial role: together we can build the European movement peace activists need to make their calls heard. We only have 5 days before our heads of government and state come together in a key meeting in Brussels - let’s not miss this opportunity! Appeal to your government now.

Sign to tell your government not to subsidise conflict

The best way to multiply your impact once you’ve taken action is forwarding this email to people you know. Your friends trust you and that’s the best guarantee they will take action too! We need to be thousands, and that takes a little effort: can you please forward this email to your friends?

Hopeful for peace,

Martin (Berlin), Virginia (Madrid) and all the WeMove.EU's team

[1] The new proposal of the European Commission is to also give 500 million euros in 2019 and 2020 for the development phase of new products. This figure would go up to 1,5 billion € per year from 2021 for both research and development of new military technology and products.

https://ec.europa.eu/commission/sites/beta-political/files/defending-europe-factsheet_en_1.pdf

https://euobserver.com/institutional/138174

[2] https://euobserver.com/institutional/138174

[3] The Aerospace and Defence Industries Association of Europe http://www.euractiv.com/section/global-europe/opinion/how-the-arms-industry-is-staging-a-european-coup/

[4] http://www.balkaninsight.com/en/article/eu-we-re-tracking-balkan-arms-flow-to-syria-08-04-2016

[5] http://new.enaat.org/wp-content/uploads/2017/06/PR.07.06.17_ECDefenceResearch-ENG.pdf

 

 

 

Kłamstwa Radziwiłła, zobacz nasz filmik

Dziś nad ustawą odbierającą kobietom prawo do antykoncepcji awaryjnej debatuje Senat. Najprawdopodobniej przyjmie ją bez poprawek i wyląduje ona na biurku Prezydenta.

Przygotowaliśmy krótki filmik, który obnaża kłamstwa rządu o pigułce. Udostępnij go, aby zaangażować na przyszłość więcej osób w obronę praw kobiet!

Prawo i Sprawiedliwość przeprowadza kolejny zamach na prawa kobiet. Ustawa, która zlikwiduje dostęp do tabletki „dzień po” bez recepty, jest już w Senacie. Wczoraj senacka podkomisja przyjęła ją bez poprawek, dziś najprawdopodobniej przyjmą ją senatorowie i wkrótce trafi na biurko Prezydenta.

Wiemy, że szanse na zatrzymanie tej ustawy są bardzo małe. PiS jest zdeterminowany, aby pozbawiać kobiety ich praw. Posłowie i senatorowie opierają się w swoich opiniach na kłamstwach ministra zdrowia, Konstantego Radziwiłła, który systematycznie wprowadza polityków i opinię publiczną w błąd. To postawa niegodna lekarza i ministra!

Dzisiejsze posiedzenie Senatu to moment, w którym media i wiele osób będzie interesować się sprawą antykoncepcji awaryjnej bez recepty. Skorzystajmy z tej chwili, aby wzmocnić na przyszłość ruch ludzi, gotowych działać w obronie praw kobiet. W tym celu przygotowaliśmy film, obnażający kłamstwa Konstantego Radziwiłła. Udostępnij go swoim znajomym, tak, aby jak najwięcej osób dowiedziało się, że PiS dokonując zamachu na prawa kobiet, posługuje się kłamstwami.

Nie raz wychodziliśmy na ulice w obronie praw kobiet. Byliśmy częścią większego ruchu, który doprowadził do tego, że Sejm odrzucił projekt zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej [1]. Wspólnie walczyliśmy o też o to, abyśmy żyli w państwie prawa. Półtora roku temu wystartowaliśmy z kampanią, w której domagaliśmy się od Prezydenta Dudy wyjaśnień ws. ułaskawienia Mariusza Kamińskiego [2]. Dziś Sąd potwierdził nasze racje, było ono bezprawne [3]!

Tysiące udostępnień materiałów z naszych wspólnych działań pozwala skutecznie budować ruch ludzi walczących o sprawiedliwość społeczną, środowisko naturalne, prawa człowieka i demokrację. Już ćwierć miliona osób angażuje się w działania Akcji Demokracji. Aktywiści i aktywistki, tacy jak Ty, udostępniając filmy i grafiki Akcji w internecie sprawiają, że angażujemy do działania coraz szersze kręgi. Już teraz udostępnij nasz film i obnaż kłamstwa Radziwiłła nt. antykoncepcji awaryjnej.

Pozdrawiam,

Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS "My kochamy polskie kobiety, przede wszystkim te nienarodzone" taką absurdalną wypowiedzią popisał się poseł Kaleta z PiS w debacie o antykoncepcji awaryjnej. Tak Prawo i Sprawiedliwość traktuje prawa kobiet! Już teraz udostępnij nasz filmik, by obnażyć kłamstwa Radziwiłła.

[1] Czarny Protest na ścianie praskiej kamienicy, TVN Warszawa, 3.11.2016 r.

[2] Akcja Demokracja złożyła apele do prezydenta ws. ułaskawienia M. Kamińskiego i TK, Wp.pl, 3.12.2015 r.

[3] "Prezydent nie ma prawa ułaskawić kogoś, kto nie został prawomocnie skazany", TVN24.pl, 31.05.2017 r.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

 

 

 

 

 

Polska żyje sprawą śmierci Igora na komisariacie. Wcześniej był torturowany. Przez rok nikt nie poniósł konsekwencji w tej sprawie. Premier Szydło milczy.

W tym tygodniu dostarczamy podpisy w tej sprawie. Udostępnij petycję, aby zwiększyć ilość głosów domagających się ukarania winnych.

Tortury na komisariacie: co zrobi Szydło?

minął już ponad tydzień od ujawnienia okoliczności śmierci Igora Stachowiaka na wrocławskim komisariacie. Dziennikarze ujawnili to, o czym Rzecznik Praw Obywatelskich, alarmował od dawna [1]. Podczas zatrzymań na policji dochodzi do przypadków przemocy, a czasem i tortur. Czas coś z tym zrobić!

Przez rok od śmierci Igora nikt nie poniósł konsekwencji. Komendant komisariatu, na którym zginął mężczyzna, został awansowany, sprawcy pozostawali na służbie, a minister spraw wewnętrznych i prokurator generalny nie zrobili nic, aby wyciągnąć konsekwencje wobec winnych tragedii. Dziś, gdy pali im się grunt pod nogami, starają się przerzucać odpowiedzialnością.

Zbigniew Ziobro twierdzi, że policjanci nie przyczynili się do śmierci Igora. Mimo że ujawnione nagranie nie pozostawia wątpliwości. Z kolei Mariusz Błaszczak długo nic nie robił, a sprawę obszernie skomentował dopiero po materiale TVN. To właśnie Ziobro i Błaszczak ponoszą odpowiedzialność za zaniechania służb w tej sprawie. Czas by stanowisko zajęła Premier Szydło, która niestety, milczy jak grób.

Politycy, którzy przez rok nic nie zrobili dla wyjaśnienia śmierci Igora, dalej nadzorują policję. Zdajemy sobie sprawę, jak wiele osób potrzebuje teraz przełamania poczucia bezsilności i wyrażenia swojego sprzeciwu wobec nadużyć funkcjonariuszy. Udostępnij apel, który wraz z Tobą podpisało już ponad 10 tys. osób. W ten sposób poinformujesz Twoim znajomych, w chwili, gdy sprawa jest na świeczniku. Zbierzemy więcej słów oburzenia, zanim dostarczymy je w tym tygodniu Beacie Szydło.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości mają usta pełne frazesów o bezpieczeństwie obywatelek i obywateli. Jak się okazuje, największe zagrożenie dla tego bezpieczeństwa jest tam, gdzie obywatel styka się z instytucjami państwa. Czas, by Pani Premier zabrała głos i wyciągnęła konsekwencje wobec winnych zamiatania sprawy pod dywan i ignorowania problemu tortur na komisariatach.

Gdy rząd i podległe mu służby używają silnych instrumentów do zastraszania i szykanowania obywateli, naszą bronią jest solidarność. Wobec wyzyskiwanych pracowników, wysiedlanych mieszkańców terenów, gdzie planuje się kopalnie odkrywkowe czy osób dyskryminowanych z powodu przynależności etnicznej. Razem z tysiącami osób protestowaliśmy przeciwko nowelizacji ustawy o policji, która wzmacniała uprawnienia do inwigilacji obywateli. Udostępnij apel, nie możemy pozwolić, aby sprawa tortur została zamieciona pod dywan, a osoby odpowiedzialne poniosły konsekwencje!

Pozdrawiam,

Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS To nie pierwszy przypadek bagatelizowania przez ministra Błaszczaka tortur na komisariacie. Minister spraw wewnętrznych powołał na rektora szkoły policyjnej w Szczytnie, osobę, która tuszowała sprawę policjantów dopuszczających się brutalnych tortur (jedna z nich skończyła się samobójstwem zatrzymanego) [2]. Fakt, że to się powtarza, to mocny argument za dymisją szefa MSWiA. Już teraz udostępnij nasz apel!

[1] Tortury na policji – Rzecznik Praw Obywatelskich wskazuje, jak im zapobiegać, Rzecznik Praw Obywatelskich, 19.04.2017 r.

[2] To tak Błaszczak walczy z patologią w policji? Komendant, który miał tuszować tortury, został rektorem szkoły policyjnej, 27.05.2017 r.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

 

 

 

 

 

Po wtorkowym posiedzeniu Komisji, która skierowała do dalszych prac ustawę obalającą trójpodział władzy w Polscewczoraj znów PiS przystopował [1]. Presja działa! Ziobro szuka sposobów, jak osłabić płynącą zewsząd krytykę swoich planów. Wzmocnij ją udostępniając żółtą kartkę dla PiS!

Żółta kartka za destrukcję sądów

Wczoraj w Sejmie zaskakujące wydarzenie wokół sprawy o którą walczymy! Po wtorkowym burzliwym posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, która skierowała do dalszych prac ustawę obalającą trójpodział władzy w Polsce, wczoraj znów PiS przystopował [1]. Presja działa!

We wtorek dostarczyliśmy do Sejmu 233 żółte kartki. Zawierały one podpisany przez Ciebie apel w obronie niezależności sądów. Zaadresowaliśmy je imiennie do każdego polityka z sejmowej większości. Wszyscy otrzymali ostrzeżenie. Nie wiem, czy udało nam się zmienić stanowisko któregoś z nich. Pokażą to kolejne głosowania. My zadbaliśmy o to, by do wszystkich posłów i posłanek dotarł nasz stanowczy sprzeciw.

Po przejęciu kontroli nad Krajową Radą Sądownictwa, PiS weźmie się za pacyfikację sądów powszechnych i Sądu Najwyższego. Być może teraz Ziobro szuka sposobów, jak osłabić płynącą zewsząd krytykę swoich planów. Bądźmy gotowi na dalszą obronę państwa prawa! To, co możesz zrobić już dziś, to udostępnić grafikę z żółtą kartką dla PiS. Im więcej osób dowie się o zamachu na sądownictwo, tym silniejszy będzie nasz ruch sprzeciwu!

Jeśli chcesz przesłać informację w inny sposób, to pod tym linkiem możesz pobrać kartkę i rozesłać e-mailem lub wydrukować.

W ostatnią sobotę w Katowicach środowisko prawnicze jednym głosem grzmiało o zagrożeniach praw człowieka płynących z reformy Ziobry. Rządzący na pewno usłyszeli te słowa ostrej krytyki [2]. Na razie ministerstwo sprawiedliwości wykonuje jednak tylko ruchy pozorowane, udając, że chce coś "poprawić” w niekonstytucyjnej ustawie [3]. Dlatego ważna jest nasza dalsza mobilizacja. Niech krytyka płynie ze wszystkich stron, także ludzi takich jak Ty i ja.

Nasz wspólny nacisk działa. Podpisy prawie 5 tysięcy osób sprawiło, że Rafał Brzoska, twórca InPostu, nie został „gwiazdą” European Start-up Days. W wyniku naszej reakcji osoba odpowiedzialna za wielki przekręt wobec tysiąca pracowników i poważne naruszenie ich praw została usunięta z programu ważnej imprezy. [4]. Reagujemy także na szokujące informacje o śmierci Igora Stachowiaka we wrocławskim komisariacie [5]. Ta sprawa szczególnie dowodzi jaką rolę mają do odegrania niezależne sądy, w sytuacji, gdy prokuratura i policja chcą coś ukryć. Prokurator generalny bagatelizuję rolę państwa w tej tragedii [6]. Dlatego już dziś musimy stać razem w obronie niezależnych sądów. Pokaż posłom i posłankom PiS żółtą kartkę!

Dziękuję, że działamy razem

Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

PS  Krótkowzroczność posłów PiS popierających "reformę Ziobry" jest szokująca. Jednak wczoraj w Sejmie wydarzyło się coś równie skandalicznego! Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz powiedziała, do obecnych na sali sędziów: „Państwo powinniście jak w Korei przejść reedukację w obozach uczących demokracji" [7]. Za takie słowa politycy PiS powinni spalić się ze wstydu. Pokaż im publicznie żółtą kartkę!

 

[1] Nowela KRS zdjęta z porządku obrad Sejmu, PAP, 24.05.2016

[2] Katowicka insurekcja prawników. Ostra krytyka, ale też ręka wyciągnięta do władzy, Oko.press, 21.05.2017

[3] Reforma KRS wróciła do Sejmu. PiS idzie na pozorne ustępstwa, wyborcza.pl, 23.05.2017

[4] Rafał Brzoska miał zabłysnąć na prestiżowej imprezie. Zrezygnował, gdy internauci rozpętali burzę, innpoland.pl, 10.05.2017

[5] www.akcjademokracja.pl/igor

[6] Ziobro: Użycie paralizatora nie było przyczyną śmierci Igora Stachowiaka, rmf24.pl, 24.05.2017

[7] Burzliwe obrady ws. KRS. Pawłowicz: Powinniście jak w Korei przejść reedukację w obozach uczących demokracji, dziennik.pl, 23.05.2017

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

Referendum znów nie znalazło się w planie obrad Sejmu, a czas na jego rozpisanie w sensownym terminie kurczy się.

Zachęć znajomych do podpisania apelu, by pokazać, że temat wciąż jest ważny dla społeczeństwa. Zwiększ szansę na to, że referendum zostanie przyjęte na następnym posiedzeniu Sejmu.

Udostępnij na Twitterze lub e-mailem, klikając w ten link. Możesz też udostępnić na FB, klikając w pole poniżej.

Referendum szkolne pod obrady!

dziś rozpoczęło się posiedzenie Sejmu, a projekt referendum szkolnego znów nie wszedł pod obrady. Czas, pozwalający na rozpisanie go w sensownym terminie, powoli się kończy. Musimy zwiększyć teraz nacisk. Następne, czerwcowe, posiedzenie parlamentu będzie ostatnim, które dałoby jeszcze szansę na powstrzymanie reformy - zanim wejdzie ona w życie i wywoła chaos w szkole. Politycy PiS deklarowali, że nie będą blokować obywatelskich projektów – powinni zatem doprowadzić do głosowania nad referendum.

Blisko milion osób podpisało się pod projektem referendum, by wypowiedzieć się w jednej sprawie: „Czy jest Pani/Pan przeciw reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 roku?”. PiS próbuje im to utrudnić, przeciągając moment głosowania nad tym pomysłem. Najpierw przez trzy tygodnie kancelaria sprawdzała podpisy, teraz od 10 dni bada zgodność formalną wniosku. Nie zgadzamy się na taką grę na zwłokę. Projekt powinien trafić przed wakacjami pod głosowanie, by referendum odbyło się jeszcze przed rozpoczęciem roku szkolnego.

Jeśli projekt przeleży jeszcze kilka tygodni w sejmowej „zamrażarce”, to straci swój pierwotny cel, czyli powstrzymanie reformy ZANIM wejdzie ona w życie. A co niemniej oburzające, ludzie, którzy podpisali się pod referendum, zostaną zlekceważeni. Na to się nie zgadzamy. Dlatego właśnie teraz, w trakcie posiedzenia Sejmu, musimy jeszcze bardziej nagłośnić temat. Więcej osób domagających się referendum wzmocni presję na rządzących, pokazując ich nieczystą grę. Tym samym zwiększymy szansę na włączenie głosowania nad referendum w porządek obrad na kolejnym spotkaniu Sejmu. Daj znać swoim znajomym, by dołączyli do naszej akcji. Kliknij poniżej, by udostępnić im nasz apel lub wysłać zachęcający do działania e-mail.

Aktywiści i aktywistki Akcji Demokracji angażują się wtedy, gdy władza próbuje nas pozbawiać możliwości wpływania na kluczowe decyzje, tak jak w sprawie reformy edukacji. Także wtedy, gdy chce odebrać nam prawo do bezstronnego sądu, jak w czarnej serii „reform” systemu sprawiedliwości Ministra Ziobry. Wspólnie pisaliśmy w tej sprawie listy do posłanek i posłów, by pokazać im, że sami mogą kiedyś paść ofiarą upolitycznionych sądów. Zebraliśmy też fundusze na bilbordy, dzięki czemu media wielokrotnie przypomniały im, że sam Lech Kaczyński był zwolennikiem i członkiem instytucji, którą chcą teraz zniszczyć. 

Jeśli referendum się odbędzie, my wszyscy będziemy mogli wypowiedzieć się ws. kontrowersyjnej reformy. Co ważne, będzie to też w końcu szansa dla samych zainteresowanych, tj. nauczycieli i rodziców, by zostać publicznie wysłuchanym, bo do tej pory PiS unikał kontaktu z nimi. Żeby to się stało możliwe, musimy pokazać PiS, że temat referendum nadal żywo interesuje ludzi. Kliknij w jeden z linków, by zachęcić swoich znajomych do podpisania apelu. 

Z pozdrowieniami,

Maria Świetlik z Akcji Demokracji

PS 26 maja (piątek) w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, Bydgoszczy, Olsztynie, Toruniu i kilku innych miastach odbędą się pikiety z żądaniem referendum. To także doby moment, żeby pokazać społeczny sprzeciw wobec „zamrażania” projektu referendum. Przyjdź na demonstrację i zaproś znajomych. Aktualną listę wydarzeń znajdziesz klikając w ten link.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

 

 

 

Żywność wolna od GMO w Twoim sklepie? Zdecyduj sam!

  Logo Instytut Spraw Obywatelskich  
 
 
Konsumencie,
 
 
Czy chcesz, aby w sklepach, w których robisz swoje zakupy był wybór odpowiednio oznakowanej żywności wolnej od GMO? 
J
ako ich klient powiedz im to wprost!
Pamiętaj, „klient, nasz Pan”, a w tej grze to Ty rozdajesz karty! To przede wszystkim w interesie sprzedawców jest, by dostosowywać swoją ofertę do Twoich oczekiwań.
Dlatego specjalnie dla Ciebie przygotowaliśmy aplikację, która w prosty sposób umożliwi Ci wysłanie apelu do największych sklepów i sieci spożywczych w Polsce z prośbą o wprowadzenie do ich asortymentu żywności wyprodukowanej bez użycia organizmów modyfikowanych genetycznie i jej promocję. 
Poświęć minutę czasu, która może dać widoczne zmiany.
 
 
  Wprowadź wolne od GMO do sklepów!  
 
 
Wprowadź „wolne od GMO” do sklepów
 
 
 
Czy wiesz, że: 
• już ponad 40 tysięcy osób podpisało się pod naszą petycją w sprawie wprowadzenia przepisów dotyczących znakowania żywności "wolne od GMO"? 
• ponad 73 % badanych chce wprowadzenia takiego oznaczenia w Polsce? 
9 na 10 rodziców dzieci do lat dwóch chciałoby mieć świadomość podczas zakupów, które produkty są "wolne od GMO”? 

 
 
Czas zakomunikować to nie tylko rządzącym, ale także sprzedawcom,
u których zostawiamy nasze pieniądze.
 
 
 
 
 
 
Pomóż nam walczyć o żywność wolną od GMO!
 
Przekaż darowiznę 
 
 
 
Z obywatelskimi pozdrowieniami!
 
  Rafał Górski Instytut Spraw Obywatelskich   Przemysław Stańczak Koordynator kampanii Wolne od GMO? Chcę wiedzieć!  
 
Rafał Górski 
Instytut Spraw Obywatelskich (INSPRO)
 
Przemysław Stańczak 
Koordynator kampanii
"Wolne od GMO? Chcę wiedzieć!" 

 

 

 



Mam dla Ciebie garść nowych wiadomości prosto z serca Puszczy Białowieskiej.  Informacje zebrane przez Leśne Patrole Greenpeace i Dzikiej Polski pokazują bardzo wyraźnie, że wycinka wkracza w decydujący moment. Padają drzewa w cennych przyrodniczo fragmentach Puszczy, również tam, gdzie Polska zobowiązała się wobec UNESCO, że zostawi Puszczę siłom natury. Nie przyglądamy się bezczynne nieodwracalnym szkodom. Jesteśmy w Puszczy, żeby jej bronić  - mam nadzieję, że również w Twoim imieniu.

Wiadomości z Puszczy »




 

Co konkretnie tu robimy? W środę udało się zablokować ciężki sprzęt służący masowym wyrębom. Wcześniej takich maszyn tutaj nie używano. Sprowadzenie ich do cennych przyrodniczo, starych fragmentów lasu pokazuje, jak bardzo ministrowi Szyszce zależy, by zamienić Puszczę w zwykły las gospodarczy. Ale nam wszystkim jeszcze bardziej zależy na tym, by Puszcza została dzika i nieujarzmiona!

Blokada miejsca wycinki zakończyła się wieczorem, gdy stało się jasne, że tego dnia Puszcza i jej mieszkańcy zostaną pozostawieni w spokoju. Z kolei wczoraj o świcie na setkach ściętych i przygotowanych do wywózki drzew pojawił się jasny sygnał, kto jest odpowiedzialny za dewastację Puszczy. Napis “Tu byłem - Jan Szyszko” i portret Naczelnego Pilarza Polskich Drzew.

Wiadomości z Puszczy »

 

 

Mimo, że kolejne puszczańskie nadleśnictwo - Hajnówka - zamknęło las dla ludzi (ciekawe, co jeszcze chce przed nami ukryć Jan Szyszko?), nie opuszczamy Puszczy. Jesteśmy tu, by bronić jej przed zniszczeniem. Mam nadzieję, że wiesz, jak dużo zawdzięczamy Twojemu poparciu. Bądź z nami dalej - każdy sygnał poparcia się liczy, informuj swoich znajomych o naszych działaniach, prześlij dalej mój mail, zachęcaj do podpisywania apelu na kochampuszcze.pl i zaglądaj tam po najświeższe wiadomości. A jeśli możesz - wesprzyj nasze działania w Puszczy choćby niewielką wpłatą. Wielkie dzięki za pomoc - w imieniu Puszczy i jej Obrońców.

Będę się jeszcze odzywał,
Robert Cyglicki
Greenpeace

 

 

 

Ustawa, która likwiduje prawo do pigułki „dzień po” bez recepty, trafiła na biurko Prezydenta. Ma on jeszcze 14 dni na podpisanie lub odrzucenie przepisów.

Pokażmy mu, że jeśli podpisze projekt, wypowie wojnę kobietom i straci szansę na reelekcję. Wyślij tweet lub napisz e-mail do Prezydenta.

Prawa kobiet w rękach Prezydenta

Ustawa, która likwiduje prawo do pigułki „dzień po” bez recepty, została przyjęta przez Sejm i Senat i trafiła już na biurko Prezydenta Andrzeja Dudy. Teraz los dostępności antykoncepcji awaryjnej jest w rękach głowy państwa. Choć debata i retoryka PiS-u w tej sprawie bazowała na oczywistych kłamstwach, żaden z posłów nie sprzeciwił się złemu prawu. Ale z Prezydentem może być inaczej.

Andrzejowi Dudzie zależy na reelekcji. By mieć szanse na drugą turę i uzyskanie szerokiego poparcia, nie może występować wprost interesom tysięcy kobiet. Podpisanie przepisów, które zlikwiduje prawo do antykoncepcji awaryjnej sprawi, że Duda stanie się twarzą wojny z kobietami, prowadzonej przez partię rządzącą.

Prezydent do tej pory starannie unikał mocnego wchodzenia w spory „światopoglądowe”, dzięki czemu nie stał się dotychczas celem kampanii prowadzonych w obronie praw kobiet. Póki co też nigdy nie został postawiony przed ryzykiem wejścia w otwarty spór w tym obszarze. Ustawa zaostrzająca prawo antyaborcyjne została odrzucona w Sejmie i nie trafiła na biurko Prezydenta.

Wysyłając tysiące tweetów i e-maili pokażemy Prezydentowi, że pozbawiając kobiety prawa do pigułki „dzień po”, pozbawia się szansy na ponowny wybór. Twój tweet lub e-mail da wyraźny sygnał głowie państwa, że sprawa będzie dyskutowana i komentowana przez wiele osób. Nie dajmy jej zamieść pod dywan. Już teraz napisz do Prezydenta.

Już raz udało nam się skłonić Prezydenta do działania w interesie obywatelek i obywateli. Pierwsza kampania Akcji Demokracji, w której domagaliśmy się ustawy antysmogowej, skierowana była właśnie do niego i skończyła się sukcesem. W działania zaangażowało się ponad 11 tys. osób takich jak Ty. Mimo nacisków przemysłu górniczego, Andrzej Duda podpisał ustawę, dzięki której dziś samorządy mogą podejmować realne działania w walce o czyste powietrze.

Jesteśmy częścią większego ruchu w obronie praw kobiet, który doprowadził do odrzucenia ustawy antyaborcyjnej. Czarny Protest i Strajk Kobiet pokazały Prawu i Sprawiedliwości, że wkurzenie setek tysięcy kobiet to prosta droga do przegranych wyborów. Twardogłowy Kaczyński, wraz ze swoimi przybocznymi, cofnął się. Andrzej Duda, próbujący uchodzić za bardziej koncyliacyjnego i neutralnego światopoglądowo, nie powinien iść na otwartą wojnę z kobietami. Już teraz napisz do Prezydenta.

Pozdrawiam,

Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS Do tej pory krajem, który miał najbardziej restrykcyjne przepisy ws. antykoncepcji awaryjnej, była Malta. Obywatele wyspiarskiego państwa nie mogli skorzystać z pigułki „dzień po” nawet na receptę. Ale i tam politycy zrozumieli, że odmawianie kobietom ostatniej deski ratunku jest nieludzkie. Od tego roku pigułka „dzień po” będzie dostępna bez recepty. Już teraz wyślij tweet lub napisz e-mail do Prezydenta Dudy. Kliknij tutaj, aby potwierdzić swój udział.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

 

 

 

 

 

 

CETA DO ŚMIETNIKA!

Dzisiaj (15.02.2017) Parlament Europejski dał zgodę na ratyfikację CETA. Gdy usłyszałem tę wiadomość w radiu w samochodzie, to pomyślałem od razu, że to chyba jakiś KIEPSKI SARKASTYCZNY ŻART.

Dlatego, ponieważ CETA to szkodliwa, niebezpieczna i antydemokratyczna umowa i jedynym rozwiązaniem, o jakim myślałem od około 2 tygodni było jej odrzucenie przez Parlament Europejski, który w 2012 roku odrzucił ACTA (wcześniejszą niebezpieczną umowę). Okazało się, że europosłowie, głosujący za CETA, to ludzie, którzy zachorowali na najstraszniejszą chorobę świata (zło).

Miłość to najdziwniejsza choroba świata, a zło to najstraszniejsza choroba świata. Chcę, żeby Bóg ukarał ludzi odpowiedzialnych za tę CHORA UMOWĘ i zostali sprawiedliwie ukarani.

Można zapytać europosłów, głosujących za CETA: "Ile pieniędzy wzięliście za głosowaniem za tą CHORĄ UMOWĄ?". Bo wielu z nich najprawdopodobniej dostała łapówki od lobbystów ponadnarodowych korporacji za głosowanie za CETA.

Napiszę jeszcze, że dobro jest biedne, bo walczy z niesprawiedliwością razy milion do potęgi milionowej. Po odrzuceniu przez rząd Walonii, CETA powinna być martwa. Powinna, GDYBY istniała tu SPRAWIEDLIWOŚĆ. A że nie było żadnej SPRAWIEDLIWOŚCI, ale totalna poza granice absurdu NIESPRAWIEDLIWOŚĆ, to CETA nie stała się martwa.

Z kolei zło jest biedne, gdyż czyniąc potworne zło, skazuje się na cierpienie razy milion do potęgi milionowej.

Miliony NORMALNYCH ludzi w Polsce, Europie i Kanadzie z chęcią od razu wyrzuciłoby CETĘ do śmietnika! Oby ta chora, niesprawiedliwa umowa jak najszybciej trafiła do śmietnika, gdzie jest jej miejsce. 

Jedyne, do czego nadaje się CETA, to podarcie jej na strzępy i wyrzucenie na samo dno śmietnika na Wieczność.

Cały system, związany też z tym, że ogólnie główne media prawie w ogóle nie mówią prawdy o tej umowie, JEST TOTALNIE CHORY. To system kontroli chorych (na zło) Illuminatów, stojących po stronie zła. Oby ten chory system JAK NAJSZYBCIEJ SIĘ ROZPADŁ i nigdy przez Całą Wieczność się nie odrodził.

NA SZCZĘŚCIE  sprawa CETA nie jest jeszcze w ogóle przesądzona, gdyż aby umowa weszła w życie muszą ją jeszcze ratyfikować parlamenty wszystkich państw członkowskich, co wydaje się mało prawdopodobne. Na stronie GreenpeacePolska jest artykuł "CETA - Parlament Europejski po złej stronie historii" - w 100% zgadzam się z tym tytułem.

 

 


33 polskich europosłów głosowało wczoraj za CETA. Czas rozliczyć, tych, którzy nie stanęli po stronie społeczeństwa. Jutro wracają do kraju. Niech przywitają ich zdjęcia z pieczęcią „Po stronie korporacji”. Sprawdź i udostępnij na FB lub na naszej stronie listę europosłów, którzy poparli CETA.

Takiej hecy nie da się ukryć

 “Stop CETA! Stop CETA!” krzyczeli wczoraj w Parlamencie Europejskim posłowie i posłanki przed kluczowym dla nas głosowaniem. Walka trwała do końca. 254 osoby stanęły po stronie społeczeństwa i środowiska. W tej grupie 13 z Polski.

Ale większość europarlamentarzystów nie miała dość odwagi lub wiedzy, by przeciwstawić się interesom korporacji. To ich 408 głosów „za” sprawiło, że CETA została przyjęta i wiosną tego roku wejdzie w życie.

Teraz czas rozliczyć polityków i polityczki z ich decyzji. Pokażmy im, że będą musieli zapłacić za ignorowanie postulatów i ostrzeżeń społeczeństwa.

Jutro wracają do kraju. Ty też możesz sprawdzić, by na długo nie mogli zapomnieć o swojej decyzji. Niech każdego i każdą z nich przywita ich zdjęcie z pieczęcią „Po stronie korporacji”. Kliknij i sprawdź, jak głosowali Twoi przedstawiciele. Nagłośnijmy ich zachowanie. Przejdź do galerii na Facebooku lub naszej strony internetowej, a następnie udostępnij jak najszerszej grupie znajomych. Niech ta sprawa nie przejdzie niezauważona.

Zrobiliśmy razem zbyt wiele, by teraz się poddać. Maile, telefony, apele, liczne wizyty w biurach poselskich, wielotysięczna demonstracja… Będziemy dalej walczyć przeciwko CETA, teraz już w Polsce. Wciąż możemy przerwać działanie tej umowy i powstrzymać wprowadzenie sądu arbitrażowego, który ma „przelewać” nasze pieniądze do kieszeni właścicieli wielkich korporacji.

Nad tym głosować będą polscy posłowie i senatorowie. To ważne, by wiedzieli, że ich wybory będą oceniane przez społeczeństwo. Dlatego musimy dziś rozliczyć europosłów z wtorkowego głosowania.

Chcemy mieć wpływ na nasze życie. Demokracja, którą budujemy razem dzięki Akcji Demokracji, to coś więcej niż głosowanie raz na cztery lata. To codzienna kontrola tych, którym daliśmy prawo reprezentowania naszych interesów. Jeśli nas zawodzą, rozliczamy ich.

Kliknij, by zobaczyć, kto jak głosował i przekazać dalej tę informację. Niech każdy następny głosujący nad CETA, ma świadomość, co go czeka, gdy stanie po stronie korporacji.

Z solidarnością,

Maria Świetlik z Akcji Demokracji

PS Wśród 33 polskich europosłów, którzy poparli CETA, jest cała Platforma Obywatelska oraz... Prawo i Sprawiedliwość. Nawet ci, jak Zbigniew Kuźmiuk, którzy wcześniej publicznie mówili, że będą przeciw tej umowie. Oznacza to, że prawdopodobnie narzucono im „partyjną dyscyplinę”. Jak to niektórzy komentują, to PO-PiS Bis. Sprawdź, jak głosowali inni europosłowie na Facebooku lub na naszej stronie.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

************************************************

ING Bank Śląski wysłuchał naszych protestów! Rafał Brzoska nie pojawił się wśród prelegentów spotkania innowacyjnych biznesów. Pokazaliśmy, że łamanie praw pracowniczych, to nie powód do chwały. Wesprzyj nasze działania w obronie tych praw.  

Nie ma miejsca dla cwaniaków

w sprawie Brzoski odnieśliśmy zwycięstwo, choć nie w 100%. W zeszłym tygodniu apelowaliśmy do ING Banku Ślaskiego, jako głównego sponsora European Start-up Days. Domagaliśmy się, aby doprowadził do usunięcia skompromitowanego biznesmena Rafała Brzoski z listy prelegentów lub wycofał się z finansowania tej imprezy. Chcieliśmy, by osoba odpowiedzialna za łamanie praw pracowniczych, dostała jasny sygnał od środowiska, że takie zachowanie jest nieakceptowane. 

Dostarczyliśmy Twój podpis i 4,5 tys. innych aktywistek i aktywistów Akcji do siedziby zarządu ING. Skontaktowaliśmy się też z rzecznikiem banku. Tak wyjaśnił nam swoje stanowisko: "Zrezygnowaliśmy z promowania panelu, w którym miał wystąpić Pan Rafał Brzoska. Poinformowaliśmy również o tym organizatora kongresu. Otrzymaliśmy od niego wiadomość, że Pan Brzoska nie bierze już udziału w European Start-up Days". 

ING odpowiedział zatem na nasze protesty. Podjął decyzję o niepromowaniu Brzoski i to mogło mieć związek z jego wycofaniem się. Cieszymy się, że skompromitowana osoba nie wystąpiła na prestiżowej imprezie. Zabrakło nam jednak jednoznacznego odcięcia się banku od tej postaci. Publiczne potępienie dla Brzoski stałoby się wyraźnym sygnałem dla niego i innych "biznesmenów", że łamanie praw pracowniczych się nie opłaca. 

Będziemy dalej działać na rzecz tych praw. Czy możesz się dorzucić? Tylko dzięki indywidualnym darczyńcom jesteśmy w stanie niezależnie funkcjonować i działać. Nie bierzemy pieniędzy od biznesu, w ten sposób nie wplątujemy się w sieci finansowych i towarzyskich zależności, które wiązałyby nam ręce i kneblowały usta w sytuacjach takich jak ta. Kliknij poniżej, by wpłacić choćby niewielką kwotę.

Jako Akcja Demokracja angażujemy się w spory pracownicze, by naprawiać niesprawiedliwość i okazać solidarność pokrzywdzonym. Kto łamie prawa pracownicze, nie powinien być promowany przez środowisko i sponsorów czy publiczne instytucje. Dlatego włączyliśmy się w obronę Teatru Polskiego we Wrocławiu. Dzięki wspólnej kampanii aktorów, publiczności i przy wsparciu aktywistów Akcji w końcu udało się nacisnąć na marszałka województwa, który odpowiada za ten teatr, by zwolnił dyrektora, łamiącego prawa związkowe.

Będziemy dalej pilnować, by osoby znane z łamania praw pracowniczych, były piętnowane przez społeczność. Bez takich kampanii młodzi biznesmeni będą uczyć się, że naginanie prawa to sposób na zdobycie uznania i popularności, a prawa pracownicze będą dalej łamane. Jeśli możesz, dorzuć się do naszych kolejnych kampanii w obronie praw pracowniczych.

Z pozdrowieniami,

Maria Świetlik z Akcji Demokracji

PS Prawa nas wszystkich, jako pracownic i pracowników, to fundament, na którym może wyrosnąć sprawiedliwe i szczęśliwe społeczeństwo – pod warunkiem, że są przestrzegane. Gdy są łamane, budzą gniew i poczucie niesprawiedliwości. Dzielą ludzi na cwaniaków, którzy cudzą krzywdą dochodzą do sukcesów i upokorzoną resztę. Te negatywne emocje mogą, niestety, stać się glebą, na której kiełkują ziarna nienawiści, czy nacjonalizmu. Ale można je przekuć w pozytywne działania, tak jak robią to często związki zawodowe. Jako ruch mamy też wpływ na promowanie właściwych postawJeśli możesz, dorzuć się do naszych kolejnych kampanii w obronie praw pracowniczych, klikając w ten link.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

************************************************

Firma, która działa na zlecenie miasta Opola zatrudnia ludzi za… 1,19 zł za godzinę. Mamy XXI wiek, a instytucje publiczne biorą udział w procederze wyzysku. Bartłomiej stworzył apel do Prezydenta Miasta na platformie NaszaDemokracja.pl.

Domaga się w nim legalnego zatrudnienia dla wyzyskiwanej pracownicy i rekompensaty. Już teraz podpisz petycję!

W poniedziałek aktywiści ujawnili [1] szokujące informacje na temat łamania praw pracowniczych w OpoluWynajęta przez miasto do opieki nad folwarkiem firma zatrudnia pracowniczkę ochrony za 1 zł 19 groszy za godzinę. W budynku nie ma dostępu do bieżącej wody, więc pracownicy są zmuszeni pić deszczówkę.

Za skandaliczne warunki zatrudnienia odpowiadają również władze miasta Opola, które udzieliły kontraktu firmie ochroniarskiej, łamiącej prawo. Każdy kolejny dzień obowiązywania umowy z podwykonawcą utrwala wyzysk i bezprawie.

Bartłomiej, aktywista, założył w tej sprawie apel na platformie NaszaDemokracja.pl, naszym narzędziu, dzięki któremu każdy może prowadzić własną kampanię. Teraz potrzebuje Twojego wsparcia. Razem możemy wpłynąć na władze miasta i doprowadzić do zerwania złej umowy.

Petycja ws. smogu na Naszej Demokracji, założona przez aktywistów, związanych z lokalnym alarmem smogowym, przekonała opolskich polityków do zajęcia się uchwałą antysmogową. Pokazała, że politycy w Opolu potrafią słuchać ludzi. Sprawa fatalnych warunków zatrudnienia w folwarku, należącym do miasta, rzutuje na wizerunek Prezydenta i samego Opola. Nasz masowy sprzeciw może sprawić, że umowa z firmą będzie zerwana, a osoba, będąca ofiarą wyzysku, zostanie zatrudniona zgodnie z prawem oraz otrzyma rekompensatę. Kliknij w link poniżej, aby podpisać petycję do Prezydenta Miasta.

Od stycznia obowiązuje ustawa, która gwarantuje pracownikom minimalną stawkę godzinową. Dziesięciokrotnie wyższą niż płacona w folwarku Opole! Obecnie obowiązują przepisy wymagające zatrudniania w oparciu o umowę o pracę, kiedy zamawiającym jest instytucja publiczna, np. samorząd. To właśnie o taki kształt przepisów apelowaliśmy wspólnie z sukcesem w ubiegłym roku, naciskając na Ministerstwo Rozwoju.

Mimo to prawo cały czas jest naruszane. Dość łamania prawa, nie dla wyzysku! Instytucje publiczne mają stać na straży sprawiedliwości społecznej, a nie uczestniczyć w haniebnym procederze wykorzystywania ludzi. Już teraz wesprzyj apel. Razem zażądajmy od Prezydenta Opola legalnego zatrudnienia pracowników i rekompensaty dla pracownicy w najtrudniejszej sytuacji!

Pozdrawiam,

Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS W miejscu pracy nie ma prądu, gazu, ogrzewania ani wody, w związku z czym pracownikom grozi zatrucie, gdyż piją deszczówkę ze starych rynien i wiader – informuje Barłomiej, autor petycji. O sprawie poinformowano Państwową Inspekcję Pracy, już w ubiegłym roku. Mimo to proceder wciąż trwa. Czas z tym skończyć. Podpisz apel do Prezydenta Opola.

[1] 1,19 zł za godzinę pracy. Tyle płaciła firma wynajęta przez ratusz, NTO.pl, 28.03.2017 r.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

************************************************

Jutro posłowie i posłanki będą obradować na temat antykoncepcji awaryjnej. W Sejmie znajduje się absurdalny pomysł objęcia jej obowiązkiem recepty. Nie pozwólmy na to, żeby kobiety straciły łatwy dostęp do bezpiecznej antykoncepcji. Zasypmy Komisję Zdrowia wiadomościami w tej sprawie.

Decyzja ws. tabletki "dzień po"

Możliwe, że tak jak ja, Ty również codziennie stykasz się z dużą ilością wiadomości, które Cię przytłaczają. Dlatego na wagę złota są te momenty, kiedy możemy wspólnie wpłynąć na bieg wydarzeń.

Tak jest dzisiaj. Już jutro (19.04.2017 - przyp. admin.) o godz. 16 w Sejmie zbierze się komisja, która będzie kontynuować dyskusję nad objęciem antykoncepcji awaryjnej obowiązkiem recepty [1]. W praktyce ten pomysł oznaczałby zablokowanie kobietom dostępu do tabletek „dzień po”. W sytuacjach kiedy trzeba ją przyjąć, po prostu nie ma czasu na wizytę u lekarza.

Wpłyńmy na posłów i posłanki zasiadające w komisji, wysyłając im setki osobistych e-maili. Przekonajmy ich, że nie mają powodu bać się antykoncepcji awaryjnej. Poprzednie posiedzenie komisji pokazało, że brakuje im wiedzy na ten temat. Wyjaśnijmy im zatem, że jest to dla kobiet bezpieczny sposób regulowania swojej płodności. Wyślij e-mail już dzisiaj. Niech dotrze do posła i posłanki przed jutrzejszym posiedzeniem komisji. Na stronie znajdziesz przykładowe argumenty, których możesz użyć w swojej wiadomości.

Wbrew temu, co powtarza Minister Zdrowia, antykoncepcja awaryjna jest bezpiecznym lekiem, dopuszczonym do sprzedaży bez recepty praktycznie w całej Unii Europejskiej. Łotwa, Cypr, Czechy, Słowacja, Rumunia, Bułgaria… lista krajów, gdzie można kupić tabletkę, jest długa [2].

Wiemy, że rządzący będą w stanie się zatrzymać, jeśli przestraszą się siły kobiet i ich bliskich. Stało się tak w zeszłym roku, kiedy Czarne Protesty w całej Polsce doprowadziły do wycofania się z projektu ustawy wprowadzającej całkowity zakaz aborcji.

Pokażmy im również dzisiaj, że trzymamy rękę na pulsie. Napisz teraz do posłów i posłanek e-mail, tak żeby przeczytali go przed jutrzejszym posiedzeniem komisji. Gdy zobaczą, jak wiele osób patrzy im na ręce, będzie im trudno nas zignorować. Wiemy, że liczne e-maile są skuteczne! Aktywiści i aktywistki Akcji, pisząc listy do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, doprowadzili do wstrzymania budowli kopalni odkrywkowej w Ościsłowie. 

Z pozdrowieniami,

Weronika Paszewska z Akcji Demokracji

PS Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł wielokrotnie powtarza nieprawdziwe informacje o tym, że tabletka „dzień po” ma działanie poronne, czy że jako lekarz może odmówić wypisania recepty zasłaniając się klauzulą sumienia. Nie może, bo klauzula sumienia nie obejmuje wypisywania recept [3]. Publicznie przyznał się do tego, że odmówiłby zgwałconej kobiecie recepty na tabletkę „dzień po”. Na szczęście w komisji zasiadają też inni posłowie i posłanki. Napisz do nich już teraz.

[1] "Panu, jak nie pasuje, może pan się z kraju wynieść". Posłanka PiS do posła Nowoczesnej podczas dyskusji o pigułce "dzień po", Polsat News, 6.04.2017

[2] Radziwiłł kłamie o ellaOne. Wymyślił, że w „przytłaczającej większości” krajów UE dostęp do pigułki jest ograniczony, Oko.press, 8.04.2017

[3] Stanowisko Komitetu Bioetyki przy Prezydium PAN nr 4/2014 z dnia 12 listopada 2013 roku w sprawie klauzuli sumienia.  

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

************************************************

Wieści od nas: INSPROwnik nr 3/2017

 

INSPRO  

INSPROwnik 3/2017
 
 
 
Dzień dobry.
 
 
Jesteśmy INSPRO. Od 2004 r. działamy po stronie Obywateli.
 
 
 
 
 
Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO) oraz Partnerstwo dla Współpracy na Rzecz Lasów ogłosiły 21 marca Międzynarodowym Dniem Lasów. Tegoroczny temat to „Lasy i Energia”. Organizatorzy podkreślają, że lasy są najstarszym i największym na świecie źródłem energii odnawialnej. 

Czyli co? Wycinajmy i spalajmy? 
Takie stanowisko ignoruje poważny negatywny wpływ wykorzystywania bioenergii na środowisko naturalne, społeczności lokalne, zdrowie ludzi, klimat i, oczywiście, nasze lasy. Nacisk polityczny, by znacząco zwiększyć wykorzystanie lasów jako neutralnego pod względem emisji CO2 paliwa do produkcji energii – w imię próby powstrzymania zmian klimatycznych – opiera się na błędnej interpretacji badań naukowych i wytycznych Międzynarodowego Zespołu do spraw Zmian Klimatu.

 
  Puszcza Białowieska  
 
Puszcza Białowieska 
 
 
Wraz z innymi organizacjami z całej Europy, podpisaliśmy się pod listem otwartym wzywającym do szerszego, popartego dowodami naukowymi, spojrzenia na problem oraz do promocji lasów jako naszego najważniejszego narzędzia w walce ze zmianami klimatycznymi. Lasów, które rosną, nie wyciętych i spalonych z wątpliwymi etykietami „odnawialne” i „zrównoważone”.
 
 
Czytaj więcej
 
 
 
Przeczytaj inne wieści od nas:
 
 
 
 
  www.centrumklucz.pl  
Sukces! Nasza rekomendacja odnośnie ułatwień w rozliczeniach PIT zostanie wprowadzona. Od tego roku emeryci i renciści mogą w prostszy sposób przekazać 1% podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego. Zabiegaliśmy o takie rozwiązanie od 2015 r.
 
Czytaj więcej
 
 
 
 
  www.obywateledecyduja.pl  
Monteskiusz powiedział, że „książki są jak towarzystwo, które sobie człowiek dobiera”.Zapraszamy Was zatem, abyście spędzili trochę czasu z naszym poradnikiem „Obywatele decydują”.Naprawdę warto! Zamówcie naszą publikację bezpłatnie!
 
Czytaj więcej
 
 
 
 
  www.domtopraca.pl  
Od lat działamy na rzecz docenienia osób nieodpłatnie pracujących w domu i zapewnienia im zabezpieczenia na przyszłość. Naszą propozycją objęcia systemem emerytalnym także osób pracujących w domu na rzecz rodzin zainteresowała się Narodowa Rada Rozwoju.
 
Czytaj więcej
 
 
 
 
  www.radypracownikow.info  
Kontynuujemy działania rzecznicze społecznego projektu nowelizacji ustawy o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji. Projekt nowelizacji ustawy oraz raport ekspercki „10 lat rad pracowników w Polsce. Co dalej?” wysłaliśmy do wszystkich członków Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy.
 
Czytaj więcej
 
 
 
 
  www.pasp.pl  
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu przyszłość opisywana przez Stanisława Lema wydawała się niemożliwą do zrealizowania. Wielu było zafascynowanych Lemem jako doskonałym fantastą z nieograniczoną wyobraźnią. Dziś jego fantazje rodzą się na naszych oczach. A co konkretnie? Zapraszamy do obejrzenia wywiadu Grzegorza Brauna ze Stanisławem Lemem. 
 
Czytaj więcej
 
 
 
 
  Pobierz obrazki  
INSPRO znalazło się w gronie 20 organizacji europejskich, które w imieniu konsumentów walczą o znakowanie tzw. nowych GMO. Gra toczy się o wysoką stawkę, gdyż korporacje chcą bez oceny ryzyka, monitoringu i znakowania wpuścić na rynek UE żywność powstałą przy użyciu nowych technik hodowlanych (new breeding techniques, NBT), która de facto jest GMO. Dla UE oznaczałoby to podważenie wypracowanych przez wiele lat restrykcyjnych przepisów regulujących korzystanie z GMO, a dla konsumentów totalną dezinformację przy codziennych zakupach.
 
Czytaj więcej
 
 
 
Przekaż swój 1% podatku INSPRO, by oznakować żywność wolną od GMO! Przecież masz prawo wiedzieć, co trafia na Twój talerz. 
 
 
Rozliczając PIT wpisz nr
KRS 0000 19 19 28 lub
 
skorzystaj z naszego darmowego programu PIT
 
 
 
 
Fajnie, że jesteście z nami :-)

Z obywatelskimi pozdrowieniami, 
Zespół INSPRO
 
 
Instytut Spraw Obywatelskich (INSPRO)
ul. Pomorska 40 91-408 Łódź 
www.inspro.org.pl 
tel./fax: 42 630 17 49

***********************************************

Something worse than TTIP&CETA

Investors are using privileges to subvert democracy. Again.

Let’s stop a new attempt to give them even more privileges!

 

 

The Romanian parliament has rejected a mining project that would pour 240,000 tons of toxic cyanide in their land - that’s enough poison to kill 80 times the whole world’s population [1]. In response, the mining corporation is using a parallel legal system, exclusive for investors, to demand $4 billion in compensation. Faced with such threat, Romania might have to give in and accept a major environmental and health disaster.

Roxana Pencea Brădățan, an active citizen in Romania, explains what is happening:

"Investor privileges are being used to subvert democracy and the rule of law. Romanians opposed the Roşia Montană mine and our courts declared it illegal. But through a parallel legal system, a corporation could now force us to open the mine or pay billions."

A new European Commission proposal would create a massive parallel legal system of this kind. If our representatives approve it, all Europeans would be faced with many more attacks of the kind Romanians face right now.

But we have a big opportunity to block this offensive early on. There’s a public consultation before negotiations start. We have only a few days before it ends. Let’s use it to flood the consultation with our rejection for more privileges for corporations and investors. On the final day of the consultation we will be in Brussels and hand over all your answers to the Commission!

Act now to block this new offensive from the global corporate power

As a wave of mobilisations against TTIP and CETA [2] has swept across Europe to stop the rise in parallel legal systems to sue democracies, corporations and investors are fearing our resistance. Recently, almost 150,000 Europeans took part in another public consultation to reject these privileges. That’s why the global corporate power has changed strategy and is now sneakily pushing for the establishment of a massive parallel legal system at a global scale… but under a different name [3].

This special legal system is different to traditional courts and our democratic judicial systems. It serves the purpose of challenging any law big businesses think is affecting their expected profits. Indeed the mining corporation is not suing Romain $4 billion for losses, but for benefits they estimate won’t happen.

Once governments start fearing being sued, the face of decision-making will change. The demands of corporations will carry so much more weight if they’re able to sue us over protective laws that dent their profits. All of this will be costly – and European citizens and our environment will be paying the bill.

Join millions of other Europeans in out outcry against parallel judicial systems to privilege corporations and investors. While the European Commission is asking what we think about them we have a chance to make our voice really count. Until next Tuesday this is possible - join the movement. Sign!

Act now to block this new offensive from the global corporate power

Determined,

Martin (Berlin/London), Julia (Warsaw), Olga (Bologna), Jörg (Lübeck), Mika (Bordeaux), Virginia (Madrid) and the whole WeMove.EU team

References:
[1] https://corporateeurope.org/international-trade/2017/02/gold-digging-investor-state-lawsuits

[2] TTIP stands for Transatlantic Trade and Investment Partnership, a treaty to be signed with the United States. CETA stands for Comprehensive Economic and Trade Agreement, a treaty to be signed with Canada.
[3] They call this the Multilateral Investment Court - that is their alternative to negotiating special tribunals in each treaty between the EU and other countries, and dealing with public rejection every time they do so. It would be the equivalent to the International Court of Justice, but without the ‘justice’ bit, and not for people, but only for corporations and investors.

***********************************************

This is bigger than TTIP & CETA put together - don't miss it

A corporate takeover of our democracies is underway. And the WeMove community has spoken very loudly -- we will have none of it.

In just four days, 284,000 Europeans from our community and other movements across Europe, have united against the latest sneaky plan put forth by big business: a massive legal system exclusively for corporations, to run in parallel to the one that we, the citizens, appeal to. Today we delivered those voices to the European Commission, which has an open consultation with the public on this plan.

This plan is well under way to becoming reality. McDonald's is suing the Italian government for blocking the opening of a fast food restaurant under a renaissance building in the heart of Florence. A mining company is suing the Romanian government for $4 billion for blocking their project that would pour enough toxic cyanide to kill 80 times the world’s population on Romanian land. If these parallel legal systems for big business are approved by our governments, corporations undermining democratic laws for their own profits would become everyday reality.

Huge waves of people power have already helped kill dangerous trade deal TTIP, and created trouble for it’s evil twin, CETA. This shows we can win this. But this battle will last for years. And at the moment, WeMove can cover the costs of its Trade Campaigner, Virginia Lopez Calvo, until October. If each of us donates what we can, just a few euros each week, that would be enough to cover the cost of our fight for economic justice for the next two years. Will you chip in for the future our democracy?

Donate 2 € weekly
Donate 3 € weekly
Donate 5 € weekly
Donate 10 € weekly

Yesterday morning we met with the Head of cabinet of the EU Trade Commissioner, Cecilia Malmström where we delivered the demands of our community. It was obvious from the confrontation that there are many points of disagreement, but we made one thing very clear -- we are not backing down.

The consultation put forward by the Commission asks for citizen input on how these exclusive courts should look. But they are asking the wrong question. Over 284,000 Europeans have said they don’t want this special legal system at all -- one that would allow big business to challenge any law they think will affect their expected profits. Indeed the mining corporation is not suing Romain $4 billion for losses, but for benefits they estimate won’t happen.

Once governments start fearing being sued, the face of decision-making will change. As a community that wants to ensure our governments make decisions with us, the citizens, in mind, this is a direct threat to our rights.

We already started with a strong defense -- we are working with incredible partners across the continent and the WeMove community is united in this battle. But it is one that will likely last for years. So while the corporations we are up against, lobbying hard for their profits over our rights, have deep pockets, we do not. Any successful campaign requires hours of staff time, a good strategy, a strong movement, and on complex legal issues such as this one, often requires expert legal advice. Currently the funding WeMove has can ensure this until October. But it won’t be enough to make it to the final rounds of this battle. Thankfully, if we all donate what we can each week, people power can also translate into enough funds for us to remain a key player in this battle. Will you chip in?

Donate 2 € weekly
Donate 3 € weekly
Donate 5 € weekly
Donate 10 € weekly

Together, we can fight this huge threat to our democracy.

With gratitude for all you do,

Martin (London/Berlin), Olga (Bologna), Mika (Bordeaux) and the whole WeMove.EU team

***********************************************

W czwartek, 23 marca o godz. 17:00, zespół Akcji Demokracji organizuje spotkanie online, na którym opowie o nowym narzędziu - Nasza Demokracja. Dołącz do nas i dowiedz się jak samodzielnie tworzyć apele i wygrywać ważne dla Ciebie sprawy.

Spotkanie online dla aktywistek i aktywistów Akcji

od jakiegoś czasu obserwujemy powtarzające się w Polsce ataki na prawa kobiet. Całkowity zakaz aborcji, ograniczanie dostępu do tabletki „po”, osłabianie ochrony kobiet doświadczających przemocy. To tylko wybrane pomysły rządzących.

Możliwe, że tak jak ja, Ty też zastanawiasz się, co można w tych sprawach zrobić. W Akcji Demokracji w obliczu takich wydarzeń działamy! Nie chcemy przyglądać się im biernie. Zależy nam na tym, żeby Polska była miejscem, w którym ludziom żyje się dobrze. Kobietom, mężczyznom, wszystkim. Dlatego oddajemy w Twoje ręce narzędzie, dzięki któremu możesz prowadzić działania w internecie i poza nim.

Nasza Demokracja to platforma, która da Ci możliwość prowadzenia samodzielnie kampanii i wygrywania spraw ważnych dla obywateli i obywatelek. Możesz tu utworzyć apel, zbierać pod nim podpisy, zabiegać o poparcie przez media społecznościowe oraz kontaktować się z osobami, które podpisały się pod Twoją petycją. Zebrane podpisy łatwo wydrukujesz i doręczysz do adresatów.

Już w czwartek, o godz. 17:00, organizujemy spotkanie online, na którym opowiemy o możliwościach Naszej Demokracji. Dowiesz się jak przygotować dobry apel, jak pisać e-maile i sprawnie korzystać z platformy. Spotkanie potrwa godzinę. Żeby wziąć w nim udział, potrzebujesz jedynie komputera lub telefonu podłączonego do Internetu. Przyda się również trochę aktywistycznego entuzjazmu. 

Na platformie Nasza Demokracja aktywiści i aktywistki związani z Akcją tworzą apele, a następnie zmieniają otaczającą ich rzeczywistość. Ostatnio, grupa ludzi z Opola zebrała podpisy pod petycją w sprawie walki ze smogiem, a następnie doręczyła je do marszałka województwa. Na spotkaniu z aktywistami marszałek zobowiązał się do przyjęcia uchwały antysmogowej.

Ostatnie miesiące pokazały, że mobilizacja kobiet i ich bliskich potrafi uczynić wiele. To dzięki setkom wydarzeń organizowanych w ramach Strajku Kobiet rządzący wycofali się z dalszych prac nad zakazem aborcji. Także w Twojej miejscowości możesz upomnieć się o prawa kobiet, jeśli widzisz taką potrzebę. Może to być dofinansowanie in vitro lub lepszy program przeciwdziałania przemocy w rodzinie. Weź sprawy w swoje ręce, to działa!

Na spotkaniu w najbliższy czwartek dowiesz się jak prowadzić działania w Twojej okolicy korzystając z Naszej Demokracji. Weź udział w spotkaniu i daj nam znać, że będziesz. 

Z pozdrowieniami

Weronika Paszewska z Akcji Demokracji

PS Jaśmina, oburzona seksistowskim programem Marcina Szabelskiego w TVN Style, założyła apel na Naszej Demokracji. Od dyrekcji kanału domaga się cofnięcia emisji tego wątpliwego show. Pod apelem Jaśminy podpisało się już ponad 2 500 osób! Co więcej, prowadzą razem specjalną grupę na Facebook’u i mobilizują się do kolejnych działań. Teraz chcą doręczyć podpisy do dyrekcji stacji. Uczestnicząc w naszym spotkaniu online, dowiesz się jak rozpocząć i prowadzić takie działaniaKliknij i sprawdź szczegóły.

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

***********************************************

Wygraliśmy

Petycja zostanie włączona do dokumentacji. Jest ważnym sygnałem, który weźmiemy pod uwagę” - powiedział nam urzędnik odpowiedzialny za decyzję w sprawie nowej kopalni, gdy wręczaliśmy mu nasz apel i 5 tys. podpisów. I rzeczywiście, dziś dowiedzieliśmy się, że Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) odmówiła zgody na Ościsłowo”, kopalnię odkrywkową węgla brunatnego w Wielkopolsce [1]Ta szkodliwa dla ludzi i środowiska inwestycjszybko nie powstanieTo nasz wielki sukces!

Nie byłoby tego zwycięstwa bez działania osób zaangażowanych w Akcję Demokrację. Tysięcy podpisów pod apelem i setek listów, które wysłaliśmy do urzędników. Mieliśmy argumenty, dobry plan i świetnych sojuszników. Mieszkańcy zagrożonych kopalnią gmin, organizacje ekologiczne, koalicja Rozwój Tak Odkrywki Nie – wszyscy złożyli się na przekonanie urzędników, że czysta woda, powietrze i ochrona klimatu są ważniejsze niż zyski jednej firmy.

Kopalnie odkrywkowe to wielkie dziury w ziemi, które „wysysają” wodę z rzek, jezior i studni w promienieniu wielu kilometrów. Niszczą w ten sposób przyrodę i życie ludzi. Mówiliśmy to od miesięcy, a teraz RDOŚ przyznał nam rację.

Wpływ kopalni węgla nie kończy się na jej bezpośrednim sąsiedztwie. Spalanie tego najbrudniejszego z paliw to główna przyczyna smogu, który dusi nas przez połowę roku. Ma też swój udział zmianach klimatuktóre zagrażają życiu na naszej planecie.

Dziś, dzięki skutecznym działaniom Akcji Demokracji i naszych sojuszników, RDOŚ powiedział kopalni Nie! Co prawda inwestor może się wciąż od tej decyzji odwoływać, ale szanse na realizację inwestycji drastycznie zmalały.

Ta historia po raz kolejny pokazuje jak ważne są dla nas instytucje niezależne od władzyGdyby to zależało od przywiązanych do węgla polityków, kopalnia już by powstała. Instytucje publiczne, urzędy, sądy i media powinny kierować się dobrem wspólnym, a nie krótkoterminowym interesem tego czy innego polityka. O to wspólnie walczymy.

Cieszmy się dziś tym zwycięstwem razem!

Pozdrawiam,

Piotr Trzaskowski, dyrektor Akcji Demokracji

 

PS Historia tej kampanii to jasny dowód, że sposób, w jaki działamy, jest skuteczny. Dzięki nowym technologiom docieramy do tysięcy osób w całej Polsce. Wspólnie walczymy o sprawy decydujące o tym, w jakiej Polsce będziemy żyli. Tylko oddolny nacisk ludzi takich jak Ty czy ja może sprawić, by była demokratyczna i sprawiedliwa. Jeśli chcesz, byśmy docierali do jeszcze większej liczby osób, kliknij w link i dorzuć się do naszych dalszych działań.

[1] Odmowna decyzja dla odkrywki Ościsłowo, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, 14 marca 2017.  

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

***********************************************

Wyniki ankiety Akcji Demokracji

W styczniu zapytaliśmy wszystkie osoby związane z Akcją Demokracją o priorytety dla naszego ruchu na 2017. Prawie 7 tysięcy osób wzięło udział w ankiecie i wyraziło swoją opinię. Zobacz, jakie były wyniki.

Pewnie tak jak wielu innych ludzi zaangażowanych w Akcję Demokrację, chcesz żyć w świecie, w którym szanuje się każdą osobę, gdzie prawo jest przestrzegane i dba się o środowisko.

Niestety przyszło nam żyć w czasach, które są burzliwe i niepewne. Dlatego istotne jest, żebyśmy jednoczyli się i działali na rzecz spraw, które są dla nas istotne. W styczniu zapytaliśmy wszystkich związanych z Akcją Demokracją, o to jakie tematy są dla nas najważniejsze. 6855 z nas wzięło udział w ankiecie. Dzisiaj publikujemy wyniki.

Akcja Demokracja działa od 2015 roku. Jeszcze za poprzedniego rządu wystartowaliśmy z pierwszą kampanią w sprawie smogu. Dzisiaj jesteśmy ruchem ponad 200 tysięcy ludzi, którym leży na sercu państwo prawa, sprawiedliwość społeczna, środowisko oraz prawa człowieka. Dlatego, niezależnie od tego, kto jest u władzy, w Akcji podejmujemy tematy z tych 4 obszarów.

Liczba spraw wymagających zaangażowaniu jest długa. W 2015 roku po pierwszej kampanii było nas niespełna 10 tysięcy osób. Teraz jest nas więcej i możemy zdecydowanie więcej. Stąd w ankiecie pojawiło się pytanie, o priorytet numer jeden. Najczęściej wskazywanym obszarem była obrona państwa prawa i instytucji demokratycznych (48% odpowiedzi).

Z tego powodu, w 2017 roku będziemy szczególnie przyglądać się wszelkim krokom prowadzącym do niedemokratycznych zmian ordynacji wyborczej czy osłabianiu samorządów. Będziemy bronić niezależności sądownictwa i Konstytucji. Tam gdzie zobaczymy sens i na ile starczy nam sił, podejmiemy razem działania.

W ankiecie pytaliśmy również o inne kwestie: o to do kogo powinniśmy adresować nasze kampanie, jak długie powinny być nasze e-maile i poprzez jakie konkretne działania powinniśmy przemawiać. Dzięki temu zespół Akcji Demokracji może lepiej planować kroki, tak żeby nasz ruch rósł w siłę i miał coraz większy wpływ na otaczającą nas rzeczywistość.

Dzięki, za to że jesteśmy razem.

Weronika Paszewska z Akcji Demokracji

PS Część osób wskazywała w otwartych pytaniach, że Akcja nie powinna rozdrabniać się na tak liczne działania. Wierzymy w to, że tematy, które podejmujemy są ze sobą powiązane. Dlatego, kiedy w 2014 roku planowaliśmy pierwsze kroki, które doprowadziły do powstania Akcji, podjęliśmy decyzję, że będziemy zajmować się różnymi kwestiami. Tak, żeby koniec końców Polska była krajem lepszym i bardziej sprawiedliwym dla wszystkich. Kliknij i sprawdź wyniki ankiety.

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

***********************************************

Zanim listy do sędziów Trybunału Konstytucyjnego* trafią na ich biurka, zapoznaje się z nimi nielegalnie powołany wiceprezes TK, Mariusz Muszyński.

Tym samym sędziowie są pozbawieni prawa do prywatności. Okażmy im wsparcie. Napisz list do inwigilowanych sędziów. Wyślemy je w poniedziałek po południu.

Sędziowie TK, jesteśmy z Wami!

W kontrolowanym przez PiS Trybunale Konstytucyjnym dzieją się rzeczy niesłychane. Cała korespondencja, kierowana do sędziów, trafia najpierw do Mariusza Muszyńskiego, który na stanowisko sędziego został wybrany bezprawnie. Muszyński bierze udział w przeglądaniu poczty i decyduje, które listy mają charakter prywatny, a który służbowy. Ale najpierw musi je otworzyć.

Art. 47. Konstytucji mówi, że „każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego”. Z kolei w art. 49. czytamy, że „zapewnia się wolność i ochronę tajemnicy komunikowania się”. Jak się okazuje, elementarnych praw człowieka, wyrażonych w ustawie zasadniczej zostali pozbawieni Ci, którzy mieli stać na jej straży. Jak trudne będzie teraz bronienie przez nich naszych praw!

Pokażmy wsparcie inwigilowanym sędziom! Zasypmy ich setkami listów. Najpierw trafią na biurko Muszyńskiego. Niech zobaczy, jak bardzo szanujemy postawę sędziów TK, którzy bronili państwa prawa za kadencji prof. Rzeplińskiego. Twój list sprawi, że sędziowie poczują naszą solidarność i wytrwają na posterunku dając świadectwo w obronie Konstytucji.

Kliknij w link poniżej, aby przejść na stronę i napisać list. Nie zwlekaj. Już w poniedziałek po południu korespondencję wydrukujemy i dostarczymy prosto do Trybunału.

To co dotyka sędziów, może się zdarzyć i nam. Skoro podstawowych praw pozbawia się strażników Konstytucji, jak państwo będzie się zachowywać wobec zwykłych obywateli? Sędziowie wybrani do TK zgodnie z prawem mają ważną rolę do odegrania. Mają stać na straży Konstytucji zarówno w dobrych jak i złych czasach.

Powiedzmy im, że oczekujemy ich stanowczego głosu, gdy będzie łamane prawo. Pokażmy, że ich głos jest uważnie słuchany i jesteśmy z nimi na dobre i na złe. PiS najchętniej rządziłby Trybunałem składającym się wyłącznie ze „swoich” sędziów. Dlatego tak ważne, jest, aby sędziowie nie zwątpili i pozostali na stanowisku.

W styczniu przeprowadziliśmy ankietę, w której osoby zaangażowane w Akcję Demokrację zapytaliśmy jak mówić o Trybunale Konstytucyjnym. Ponad 70 proc. z Was powiedziało, że prawowici sędziowie powinni trwać na posterunku. Masz teraz szansę powiedzieć im o tym osobiście.

Tysiące osób takich jak Ty razem z Akcją Demokracją walczy o państwo prawa! Dziesiątki tysięcy osób podpisało się pod apelami w obronie TK, wychodziliśmy w tej sprawie na ulicę, nie odpuszczaliśmy ani na krok. Choć PiS zniszczył zaufanie do tej kluczowej instytucji, wciąż są tam ludzie, którzy rozumieją swoją rolę. Powiedzmy im to głośno i wyraźnie. Już teraz wyślij list do sędziów.

Pozdrawiam,

Bogumił Kolmasiak,

Akcja Demokracja

PS Zaniepokojeni sędziowie Trybunału chcieli się spotkać z Julią Przyłębską – Prezeską** TK i porozmawiać o kontroli korespondencji. Ta odmówiła. Nie chciała konfrontować się i odpowiadać na wątpliwości sędziów. Zamiast tego zaproponowała im indywidualne rozmowy na dywaniku. Pokażmy im wsparcie! Już teraz napisz list do inwigilowanych sędziów.

* W Trybunale Konstytucyjnym zasiadają osoby wybrane bezprawnie na miejsca już obsadzone, a prezeska została wybrana na stanowisko niezgodnie z procedurą.
** Prezeska wybrana z uchybieniem procedury.

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

***********************************************

Zachęcam do pomocy w osiągnięciu 1 miliona głosów do czerwca 2017, żeby powstrzymać plany Monsanto.

 

Trucizna Monsanto

We are overwhelmed: in only a week’s time our campaign to ban glyphosate is over 270,000 people strong! But if we are to be successful, we must grow to over a million by June 2017.

Our European Citizens’ Initiative has one simple aim: to ban the pesticide glyphosate, which the WHO considers to be “probably carcinogenic”.

Agri-business giants like Monsanto will be desperate to stop our huge people-powered campaign and will throw everything they have to make sure they can still profit from harming our environment and risking our health.

Can you help us reach 1 million signatures by adding your voice? Join the movement, and let’s stop Monsanto together.

Thanks,
Martin (London/Berlin), Olga (Bologna), Joerg (Lübeck) and the whole WeMove team.

----

Original email:

We’re launching the most powerful weapon we have against Monsanto’s toxic pesticide - join the European Citizens’ Initiative and help ban Glyphosate forever! Add your signature.

For decades, Glyphosate, a toxic pesticide, has been sprayed on the fields where our fruit, vegetables and grains grow. Our parks and neighbourhoods are likely being sprayed with it, and almost every other European tested had this toxic poison in their urine. [1] Studies show that it is probably carcinogenic. [2]

And we have the chance to take it off the market since EU countries will be coming together to discuss whether to allow or ban Glyphosate. However, it’s the most commonly used pesticide worldwide, and Monsanto is one of its biggest producers, earning millions from it yearly. So they are are lobbying hard to keep it on the market.

But today we’re launching our own offense, with a European Citizens’ Initiative. It is the most powerful tool we have as European citizens to address the European Commission. If we collect 1,000,000 signatures, the Commission is legally bound to listen to our demands.

Without it, they could fall on deaf ears. To have real impact we need the signatures by this summer, when the most import_ant discussions will start. That means collecting over 5,800 signatures every single day. Starting right now.

Add your name to the European Citizens’ Initiative

Last year, the European Commission was meant to relicense the use of glyphosate for 15 years, but it fell under huge pressure from hundreds of thousands of Europeans (WeMove community included)! Due to public pressure the Commission could only agree on a temporary measure extending the licence for 18 months. This is now the final stretch.

If we succeed, we will be opting for our health and the health of the generations to come. But not only. If we succeed, this can be the start of a revolutionary change to the way we do farming, that could have a positive impact on our planet for centuries. But Monsanto, Syngenta and Bayer make their millions from the current way we do farming -- toxic pesticides, GMOs, green deserts. We know they are doing everything in their power to protect their interests, so we are doing the same.

This is no regular petition, so we are partnering with a massive European coalition to launch the initiative and reach the required signatures. [3] We need all 1,000,000 signatures by this summer so we can impact the proposal the Commission adopts towards this toxic pesticide. But that requires every single one of us from the WeMove community to play our part if we want to be rid of this poison. Today is the first day of the campaign. Will you be part of a massive push to get the word out?

Add your support to the European Citizens’ Initiative to ban Glyphosate in Europe

With your signature, we can demonstrate the public opposition to Glyphosate, and keep up the pressure on EU member states to vote against its re-authorisation this year.

Thank you,

Martin (Berlin/London), Jörg (Lübeck), Mika (Bordeaux), Olga (Bologne), David (Brussels) and the whole WeMove.EU team

PS - For a signature to count towards an European Citizens’ Initiative, you need to provide a bit more information than for a normal WeMove petition. The information fields required are not set by WeMove.EU, but are determined by which member state you are signing the ECI for. The extra information that is being asked of you is a legal requirement for your signature to be considered valid. WeMove will not store or use this extra information. Please sign!

[1] https://www.foeeurope.org/sites/default/files/press_releases/foee_5_environmental_impacts_glyphosate.pdf

[2] http://www.huffingtonpost.com/carey-gillam/iarc-scientists-defend-gl_b_12720306.html https://www.iarc.fr/en/media-centre/iarcnews/pdf/Q&A_Glyphosate.pdf

[3] Circle of Organising Partners: Campact | Corporate Europe Observatory| The Danish Society for Nature Conservation | GLOBAL 2000 (Friends of the Earth Austria) | Greenpeace | Health and Environment Alliance | PAN Europe | Skiftet | WeMove.EU |

 ****************************************

Wyniki ankiety o Trybunale

W ciągu ostatnich 2 tygodni ponad 7 tys. osób zaangażowanych w Akcję Demokrację wypełniło ankietę, w której decydowaliśmy jak Akcja Demokracja ma mówić i co dalej robić ws. Trybunału. Wyniki są fascynujące!

Na początek ustalaliśmy jak rozumiemy problem. Okazało się, że w ruchu Akcja Demokracja bardzo podobnie myślimy o dzisiejszym kryzysie. Aż 98% osób zgodziło się z następującym stwierdzeniem: „W Trybunale Konstytucyjnym zasiadają osoby wybrane bezprawnie na miejsca już obsadzone. Rodzi to poważne wątpliwości co do tego, czy wyroki wydane z udziałem tych osób będą wiążące. Ponadto prezeska została wybrana na stanowisko niezgodnie z procedurą.”

Po ustaleniu w czym problem przeszliśmy do dyskusji nad tym jak o tej instytucji mówić. 73% z nas uznało, że za każdym razem, gdy będziemy pisali o TK powinniśmy w przypisie dodać: „W Trybunale Konstytucyjnym zasiadają osoby wybrane bezprawnie na miejsca już obsadzone, a prezeska została wybrana na stanowisko niezgodnie z procedurą.” 

Dzięki ustaleniu tej formuły będziemy mogli jasno mówić i pisać o tym dlaczego TK jest instytucją, którą darzymy ograniczonym zaufaniem. To będzie nasze „Poza tym uważam, że Kartaginę należy zniszczyć” [1] dodawane do każdej wypowiedzi odnośnie TK. Ta formuła powtarzana na każdym kroku nie pozwoli zapomnieć o bezprawiu, którego dokonał rząd Prawa i Sprawiedliwości.

Wielu z nas twierdzi jednak, że to zbyt łagodne podejście. "Polska nie ma Trybunału Konstytucyjnego" napisał – Bohdan z Gdańska. Inni sugerowali określenia takie jak Trybunał Antykonstytucyjny, Niekonstytucyjny czy Atrapa Trybunału Konstytucyjnego. Z rzadka pojawiały się również głosy troski o długofalowe skutki sporu wokół TK. "Nie można negować Trybunału jako instytucji, jeżeli uważamy, że jest ważną instytucją w Państwie. Inaczej można dojść do wniosku, że taki trybunał to równie dobrze można w ogóle zlikwidować. A to by ostatecznie zmieniło ustrój naszego Państwa. Co innego uznawać wyroki wydawane przez taki skład" - napisała Grażyna z Warszawy.

W kolejnych pytaniach ankiety tysiące osób takich jak Ty określiło nasze podejście do Prezeski Trybunału i sędziów-dublerów, których… od dziś będziemy tytułować jako „osoby bezprawnie wybrane na stanowisko sędziów”. Właśnie w punkcie dotyczącym Prezeski mieliśmy największe rozbieżności. Wiele osób za prof. Rzeplińskim chciało, byśmy zwracali się do niej "Ta Pani". Inni używali określeń takich jak uzurpatorka. Jednak ostatecznie ponad 60% z nas zgodziło się na wersję: Prezeska (z objaśnieniem, że Prezeska została wybrana z uchybieniem procedury).

Jeśli chcesz zobaczyć jak rozłożyły się głosy osób zaangażowanych w Akcję Demokrację, kliknij na link poniżej i zobaczyć szczegółowe wyniki ankiety.

To nie pierwszy raz, kiedy w kluczowych momentach naszych kampanii w decyzje włączamy osoby, które wzięły udział w działaniach Akcji Demokracji. W trakcie walki przeciw zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej zapytaliśmy o stosunek naszego ruchu do kwestii liberalizacji obowiązujących przepisów. Konsultowaliśmy też decyzję o rozpoczęciu ważnych kampanii, takich jak ta w obronie Adama Bodnara, Rzecznika Praw Obywatelskich.

Kolejne działania w obronie państwa prawa będę skuteczniejsze, jeśli będziemy mieli pewność, że jest dla nich silne poparcie wewnątrz naszego ruchu. Twój głos daje nam mandat do planowania akcji w zgodzie z oczekiwaniami, osób takich jak Ty, które decydują o sile naszych akcji.

Pytanie i słuchanie odpowiedzi pomaga również rozstrzygać dylematy dotyczące kolejnych kroków w kampaniach. Jednak czasem nie znajdujemy łatwego rozstrzygnięcia... Tak było w przypadku pytania o to, czy powinniśmy namawiać różne instytucje (np. Prezydenta, posłów, Rzecznika Praw Obywatelskich) do tego, żeby kierowały wnioski do Trybunału. Tu opinie były rozłożone niemal po równo…

**************************************************************

Prezentuję ciekawe fragmenty z artykułu ze strony GreenpeacePolska "Puszcza Białowieska: Informacyjny chaos i wycinka małymi krokami" (http://www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/polska/Puszcza-Bialowieska-Informacyjny-chaos-i-wycinka-malymi-krokami/):

"Pozorowane ruchy i gra na zwłokę

UNESCO w lipcowej decyzji przypomniało, że absolutnie priorytetową sprawą dla statusu Puszczy Białowieskiej jest przygotowanie dla niej odpowiedniego planu zarządzania, który ma być gwarancją tego, że jej unikalne cechy, dla których dostała status UNESCO, nie zostaną utracone. Tymczasem minister gra na zwłokę. W styczniu dał do konsultacji bardzo ogólny dokument, który nie daje żadnych konkretów (jest „projektem założeń planu”) i zawiera błędy merytorycznie. Ponadto, w dokumencie tym ministerstwo poinformowało, że przygotowanie planu zarządzania obiektem UNESCO ma trwać nawet kolejne 5 lat. Jest to ponad 10 razy więcej czasu niż przewidziano w umowie z UNESCO, gdy przyznano Puszczy status w 2012 roku. Brak zatwierdzonego planu zarządzania może być kolejnym powodem do wpisania tego wyjątkowego lasu na Listę Światowego Dziedzictwa w Zagrożeniu.

Ignorowanie społeczeństwa

Minister Szyszko nie odpowiada również w żaden sposób na propozycje dialogu i współpracy w tej kwestii od organizacji pozarządowych. Widać stąd wyraźnie, że ministerstwo nie ma zamiaru realizować decyzji UNESCO, a działania, które podejmuje to ruchy pozorowane. Decyzje zapadają w cieniu gabinetów, ani organizacje pozarządowe, ani lokalna społeczność nie mają na nie żadnego wpływu.

W związku z tym, organizacje pozarządowe (ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Fundacja Dzika Polska, Greenmind, Greenpeace Polska, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, WWF Polska) zwróciły się po raz kolejny do Premier Beaty Szydło z prośbą o pomoc w ochronie Puszczy i podjęcie stosownych działań, by las ten zachował swój unikalny charakter i status UNESCO."

 

 

Prezentuję link ze strony Greenpeace (http://www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/polska/Sejm-przyjal-pierwszy-projekt-ze-szkodliwego-trojpaku-ministra-Szyszki/) z artykułu pod tytułem "Sejm przyjął pierwszy projekt ze szkodliwego trójpaku ministra Szyszki". Poniżej ciekawy fragment z tego artykułu:

"Ustawa otwiera też nowy rozdział w historii rzezi polskich drzew. Znosi ograniczenia właściciela nieruchomości prywatnej w usuwaniu drzew i krzewów rosnących na jego działce. Daje też samorządom prawo zmniejszania poziomu ochrony zieleni. Nasze wspólne dziedzictwo przyrodnicze będzie niszczone w sposób jeszcze bardziej pozbawiony kontroli niż dotychczas.

Mimo że minister Jan Szyszko twierdził, że jego resort nie przygotowywał tych przepisów, to dokumenty ujawnione przez Greenpeace i Greenmind 8 i 9 grudnia przeczą słowom ministra [1] [2]. Oficjalnie projekt trafił jednak do Sejmu jako projekt poselski a nie rządowy, co jest naruszeniem przejrzystości procesu legislacji, ale pozwoliło uniknąć konsultacji społecznych. W trakcie prac nad ustawą posłowie odrzucili wniosek o wysłuchanie publiczne, które pozwoliłoby uwzględnić stanowisko obrońców przyrody. Ustawa trafiła więc błyskawicznie pod głosowanie. Została przyjęta przez Sejm wieczorem 16 grudnia, podczas kontrowersyjnego posiedzenia Sejmu, do którego utrudniony dostęp miała opozycja parlamentarna. 20 grudnia uchwalona ustawa trafi do Senatu." 

 

W programie "Studio Polska" w sobotę 14 stycznia 2017 Pani z "Zielonych" mówiła, że podczas kontrowersyjnego posiedzenia Sejmu, do którego utrudniony dostęp miała opozycja parlamentarna przepchniętą wyżej opisaną ustawę, KTÓRA UŁATWIA NISZCZENIE PRZYRODY, a MEDIA NIE PISNĘŁY O TYM NAWET SŁOWA. 

Pani z "Zielonych" mówiła, że zaprasza na marsz w obronie polskiej przyrody, który jest chyba próbą odpowiedzi na ustawę, ułatwiającą niszczenie jej.

**************************

Prezentuję link do artykułu ze strony Greenpeace pt. "Ministerstwo Środowiska mówi nieprawdę - znamy korespondencję nt. likwidacji systemu ochrony przyrody [AKTUALIZACJA]" (http://www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/polska/PILNE-Min-Szyszko-do-premier-Szydo-Zlikwidujmy-system-ochrony-przyrody-wykluczmy-NGOsy-organizacje-ujawniaj-dokumenty/). Poniżej jeden z ciekawszych cytatów z artykułu:

"Robert Cyglicki, dyrektor Greenpeace Polska: „Po raz kolejny Jan Szyszko pokazuje, że to, na czym mu rzeczywiście zależy, to wprowadzania ułatwień w niszczeniu polskiej przyrody. Jednym podpisem chce zlikwidować działający system ochrony przyrody i zastąpić go „zarządzaniem zasobami”, w którym priorytetem jest dobro inwestorów, a nie nasze wspólne dziedzictwo przyrodnicze. Tym razem jednak minister Szyszko nie tylko dokonuje ostatecznej dewastacji systemu ochrony przyrody, ale również otwiera drogę do utraty przez Polskę miliardów euro z funduszy unijnych”."

*******************************************

Polecam poniższy link ze strony Greenpeace pt. "Unia Europejska i Kanada podpisują CETA - umowę bez przyszłości":

http://www.greenpeace.org/poland/pl/wydarzenia/swiat/Unia-Europejska-i-Kanada-podpisuj-CETA--umow-bez-przyszoci/

"Symboliczny uścisk dłoni i wspólne zdjęcie nie narzucą CETA Europejczykom. Dla nikogo nie jest już tajemnicą, że CETA przedkłada interes korporacji nad zasady demokracji i dobro publiczne. W najbliższych miesiącach umowa ta prawdopodobnie nie zdoła przejść ratyfikacji w parlamentach państw członkowskich. Do tej pory rząd PiS wbrew protestom tysięcy obywateli, rolników, przedsiębiorców i wielu innych grup społecznych dawał CETA zielone światło. Nadszedł czas, żeby premier Szydło faktycznie stanęła po stronie interesu Polaków i nie dopuściła do przyjęcia przez nasz kraj umowy, co do której sama niejednokrotnie wyrażała wątpliwości – powiedziała Joanna Miś-Skrzypczak, koordynatorka ds. polityki ekologicznej w Greenpeace Polska."

 

Na końcu powyższego artykułu jest link do bardzo ciekawego artykułu p.t. "Mity na temat CETA". Poniżej 2 fragmenty z niego:

"Przekonują: „Wiarygodność UE zależy od podpisania tej umowy”

Wiarygodność UE zależy od wypełniania wobec narodów Europy zobowiązań, zapisanych w Traktacie o Unii Europejskiej, według którego “decyzje [...] są podejmowane tak otwarcie, jak to możliwe i możliwie najbliżej obywateli”. Zasady demokracji, rządy prawa, promocja postępu ekonomicznego i społecznego, zrównoważony rozwój i ochrona środowiska – to wszystko są klucze do wiarygodności UE, stanowiące najlepsze antidotum na eurosceptycyzm, populizm i ekstremizm.

Z traktatu wynika, że postęp ekonomiczny powinien iść ręka w rękę ze społecznym i nie może być oddzielany od ochrony środowiska. W związku z rosnącymi obawami społecznymi wobec polityki handlowej, odbieramy jasny sygnał, że w rzeczywistości wiarygodność UE zależy od odrzucenia CETA.

CETA daje priorytet handlowi, spychając na plan dalszy kwestie natury społecznej, zdrowotnej i środowisko naturalne, a także zagraża rządom prawa w UE. Na jej podstawie firmy międzynarodowe mogą zaskarżyć rządy krajów, jeśli jakieś rozporządzenia prawne są przez nie postrzegane jako zagrożenie dla inwestycji, nawet gdy te rozporządzenia są wprowadzane w interesie publicznym."

 

 

"Odrzucenie CETA nie oznacza odrzucenia Kanadyjczyków. To odrzucenie zamachu korporacji na naszą demokrację. W rzeczywistości, europejskie i kanadyjskie organizacje pozarządowe i związki zawodowe występują ramię w ramię przeciwko CETA, przywołując te same wartości, które wspierają demokrację, rządy prawa oraz postęp w obszarze ochrony środowiska."

********************************************************

Poniżej ciekawe fragmenty z artykułu Smog zabija, minister środowiska nie chce alarmować (ze strony GreenpeacePolska)

 

"Po niemal dwóch miesiącach Ministerstwo Środowiska udzieliło odpowiedzi na apel o lepsze informowanie o zanieczyszczeniach powietrza, złożony przez wiodące organizacje medyczne i Greenpeace. Resort nie obniży poziomów informowania i alarmowania o stężeniu niebezpiecznego pyłu PM10, bo… powodowałoby to konieczność częstego ogłaszania stanu alarmowego. "

"16 listopada ubiegłego roku wiodące organizacje medyczne oraz Fundacja Greenpeace Polska zaapelowały do ministra środowiska Jana Szyszki o ułatwienie dostępu do informacji o niebezpiecznym dla zdrowia stężeniu smogu. We wspólnym stanowisku organizacje postulowały obniżenie obowiązujących obecnie poziomów informowania i alarmowania o zanieczyszczeniu powietrza szkodliwym pyłem zawieszonym PM10 z obecnych 300 μg/m3 do 100 μg/m3 w ciągu doby."

"W odpowiedzi Ministerstwa Środowiska na apel można przeczytać m.in., że “w związku z nagminnym występowaniem w Polsce, w okresie jesienno-zimowym, przekroczeń poziomów dopuszczalnych dla pyłu PM10, wprowadzenie poziomu alarmowego dla tego zanieczyszczenia na poziomie poniżej 300, a nawet 100 µg/m3, byłoby działaniem nieskutecznym. Powodowałoby bowiem konieczność częstego ogłaszania stanu alarmowego”. W odpowiedzi Ministerstwo Środowiska podkreśla, że mechanizmy informowania społeczeństwa na temat jakości powietrza “wydają się wystarczające”."

"- Próżno w stanowisku ministerstwa szukać odniesienia do tego, co w apelu najważniejsze: potrzeby ochrony zdrowia publicznego. Zignorowanie wspólnego głosu kardiologów, neonatologów, neurologów, onkologów, pediatrów oraz pulmonologów, wskazujących, że epizody smogowe powodują liczne zagrożenia dla zdrowia, to wyraz niezwykłej arogancji. Osoby z grup ryzyka nie dostaną realnego dostępu do informacji pomagających im chronić zdrowie, a nawet życie, bo taką informację należałoby kierować do nich zbyt często. Logika tego rozumowania poraża - powiedział Paweł Szypulski z Greenpeace."

***********************************************************

5 dni do końca CETA?

Za 5 dni rozstrzygną się losy Europy. No, może, rzeczywiście, trochę przesadziłam. Ale tylko trochę. Przed nami głosowanie nad umową, która może fundamentalnie przekształcić demokrację jaką znamy.

Posłanki i posłowie do Parlamentu Europejskiego zagłosują ZA lub PRZECIW umowie o wolnym handlu i inwestycjach z Kanadą (tzw. umowa CETA). Jeśli CETA wejdzie w życie, prawa korporacji zostaną rozszerzone, nasze zaś ograniczone. Chodzi o nasze prawa do wyboru żywności bez GMO, możliwości skutecznej walki o wzrost płac, o czystą wodę, glebę i powietrze bez rakotwórczych substancji, czy o dostęp do tanich leków. Decyzja zapadanie w środę.

Dla nas oraz milionów osób po obu stronach Atlantyku wybór jest jasny. Nie zgadzamy się na tę tajnie negocjowaną umowę. W głosowaniu wezmą jednak udział parlamentarzyści. Dlatego musimy przekonać przynajmniej połowę z nich do odrzucenia tej umowy. Dziś wiemy, że 16 posłów i posłanek z Polski stanie po naszej stronie. Stało się tak, bo dzwoniliśmy, pisaliśmy i przychodziliśmy do ich biur. Mamy jeszcze pięć dni na przekonanie kolejnych 10 osób, by połowa polskich europosłów zagłosowała na NIE. Apelujemy, by nie ulegali lobbystom korporacji. Kliknij poniżej i podpisz apel przeciw CETA.

Co wydarzy się po głosowaniu 15 lutego? Jeśli Parlament odrzuci CETA, cóż, będziemy długo świętować. Bo oznaczałoby to, że obroniliśmy ważne dla nas sprawy: demokrację, prawa pracownicze, środowisko. To będzie też jasny sygnał dla negocjatorów umowy TTIP (UE-USA), że nie ma szans na przyjęcie tego, jeszcze groźniejszego niż CETA, porozumienia.

Jeśli przegramy tę batalię, CETA już wiosną tego roku wejdzie w życie w swojej części handlowej. Ucierpi przede wszystkim rolnictwo. Zacznie też działać zasada współpracy regulacyjnej. Jeśli jakiś koncern zechce wprowadzić do Europy GMO, będzie mu dużo łatwiej. O tym mówi artykuł 25.2. pkt 2 d). Ten, który mylnie przetłumaczono na polski [1].

Z umowy można będzie się jeszcze wycofać w procesie ratyfikacji krajowych. Każde państwo UE, w tym Polska, może powiedzieć NIE i zatrzymać działanie umowy. Będziemy o to zabiegać! To może potrwać jednak kilka lat, a to dość by nasze rolnictwo zniszczyć. Nie dopuśćmy do wprowadzenia CETA już teraz. Podpisz apel do polskich europosłanek i europosłów.

Z pozdrowieniami

Maria Świetlik z Akcji Demokracji

PS Jeśli chcesz zrobić coś jeszcze, sprawdź na interaktywnej mapie, co w sprawie głosowania w najbliższą środę zadeklarował twój europoseł lub europosłanka. Zadzwoń lub napisz do nich, by przekonać do naszego zdania albo umocnić w słusznej decyzji. Kliknij, by przejść do mapy.

[1] Sprawdź nasz apel „Obywatele i rząd wprowadzenie w błąd", akcjademokracja.pl

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

***********************************************************

Kontrola nie uratuje żubrów - zróbmy to my!

Czy znasz już skandaliczną opinię inspektorów Lasów Państwowych po kontroli w Nadleśnictwie Borki? Uznali oni, że komercyjne polowania na żubra są zgodne z prawem i mają swoje uzasadnienie! Oznacza to, że w Puszczy Boreckiej i Puszczy Knyszyńskiej dalej będzie się strzelać za pieniądze do tych pięknych zwierząt, zwożonych pod pretekstem dalszej hodowli z różnych miejsc w Polsce. Nie zgadzamy się z tym procederem i nadal apelujemy do pani premier o rewizję zasad ochrony żubra w Polsce i powstrzymanie polowań. Pod naszym apelem podpisało się wraz z Tobą już ponad 63 tysiące osób i wciąż przybywają kolejne.

Błyskawiczna reakcja tysięcy osób sprawiła, że władza musiała zareagować - wstrzymano plany zabijania żubrów i zlecono kontrolę w Nadleśnictwie Borki.

Dzisiaj poznaliśmy wyniki tej kontroli. Niestety inspektorzy nie odpowiedzieli, czy wszystkie przypadki odstrzałów były zgodne z polskim prawem. Nie mamy również żadnych informacji, czy w Puszczy Boreckiej rzeczywiście zanotowano przypadki gruźlicy, a jeśli tak - dlaczego zwlekano rok z podjęciem działań zapobiegających rozwojowi epidemii. Dowiedzieliśmy się natomiast, że na strzelaniu do tych zwierząt, będących symbolem polskiej dzikiej przyrody, można zarabiać.

Nie zostawimy tak tej sprawy! Wiemy, że stoją za nami dziesiątki tysięcy osób takich jak Ty. Nie zgadzamy się na zabijanie żubrów dla pieniędzy! Dlatego badamy, czy wszystkie odstrzały żubrów w puszczach Knyszyńskiej i Boreckiej były naukowo uzasadnione i nie można było im zapobiec. Chcemy do końca wyjaśnić i przedstawić opinii publicznej warunki ochrony żubra. Sprawdzimy także, jak w praktyce wygląda procedura opiniowania wniosków o odstrzał. Występujemy o odpowiednie dokumenty, badamy wszystkie przypadki i nagłaśniamy sprawę - wszystko dzięki Wam!

PrzypinkiJeśli chcesz jeszcze bardziej wesprzeć nasze starania o właściwą ochronę żubra i pomóc w wykrywaniu i nagłaśnianiu niewłaściwych procederów - możesz dołączyć do naszych darczyńców. Każda, nawet niewielka kwota wpłacana regularnie, pomoże nam skutecznie zadbać o właściwą ochronę przyrody w Polsce. Każdej osobie, która zdecyduje się na regularne wspieranie naszych działań dla żubrów choćby niewielką kwotą, w podziękowaniu przekażemy przypinkę "NIE zabijaniu żubrów". 

 Wspieram: 15zł »      Wspieram: 20zł »      Wspieram: 30zł »

Bardzo Ci dziękuję, że angażujesz się w ochronę żubrów.

Robert Cyglicki
Greenpeace Polska

***********************************************************

Nasza rada na upały

Przyjedź do EKOCENTRUM ICPPC!!!  

Pij dużo wody - to jedna z dobrych rad, 
które możemy usłyszeć w czasie upałów. 
Im bardziej gorąco, tym więcej wody traci twój organizm 
i tym więcej musisz jej dostarczać. 
Od tego zależy twoje zdrowie i dobre samopoczucie. 
Chociaż... picie czystej wody może wydawać się trochę nudne.

Korzystając z dobrodziejstw lata 
warto zrobić samemu wodę smakową. 
Wystarczy szklany dzbanek, do którego wkładamy owoce i zioła 
(najlepiej z własnej uprawy 
lub dobregosprawdzonego, ekologicznego lub tradycyjnego gospodarstwa). 
Dzbanek wypełniamy zimna wodą, 
przykrywamy i wstawiamy na noc do lodówki.

Możemy dodać szczyptę dobrej soli 
(np. himalajskiej lub różowej kłodawskiej), 
żeby podkreślić smak, uzupełnić minerały 
i sól, którą w trakcie upałów intensywnie tracimy.

Przesyłamy kilka naszych ulubionych pomysłów na wody smakowe. 
A przy okazji, serdecznie zapraszamy na warsztaty 
"Obudź swoją naturalną odporność 
zioła w leczeniu depresji i boreliozy",
 
które odbędą się się w najbliższą sobotę 12 sierpnia 2017.
Więcej informacji: 
http://eko-cel.pl/warsztaty-obudz-swoja-naturalna-odpornosc-ziola-w-leczeniu-depresji-i-boreliozy/

Pozdrawiamy,
Zespół EKOCENTRUM ICPPC

==============================================
Międzynarodowa Koalicja dla Ochrony Polskiej Wsi - ICPPC
34-146 Stryszów 156, Poland tel./fax +48 33 8797114 
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. 
www.icppc.pl www.gmo.icppc.pl www.eko-cel.pl

WEŹ UDZIAŁ W WARSZTATACH W EKOCENTRUM ICPPC www.eko-cel.pl

***********************************************************

Powstrzymujemy odkrywkę! (na razie)

Nasz wspólny nacisk działa! Twój podpis pod apelem, wraz z głosem tysięcy innych osób, zablokował dewastację środowiska, jaką byłaby odkrywka „Ościsłowo”. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Poznaniu po raz kolejny przełożyła termin wydania zgody na inwestycję [1].

Działając z lokalnymi społecznościami, jesteśmy skuteczni. Decyzja RDOŚ nastąpiła kilka dni po naszym wspólnym proteście z mieszkańcami Wielkopolski. Wcześniej RDOŚ odpowiedział na nasz apel. Stwierdził, iż uwagi zgłaszane przez społeczeństwo muszą być wzięte pod uwagę przy podejmowaniu tak ważnych decyzji.

W różnych miejscach Wielkopolski i całego kraju wciąż planuje się nowe kopalnie węgla brunatnego. Musimy wspólnie stawić im czoła. Krok po kroku możemy osiągać sukces w obronie środowiska przed brudnym węglem. Jednak nasz ruch musi być masowy. Dlatego i ważny jest również głos Twoich znajomych. Już dziś przekaż dalej tę wiadomość, udostępniając ją na Facebooku lub przesyłając ten e-mail znajomym. Świętujmy to małe zwycięstwo wspólnie!

Ponad 5 700 osób takich jak Ty wsparło głos mieszkańców Wielkopolski i Kujaw walczących z odkrywkami, podpisując się pod apelem do RDOŚ. Następnie napisaliśmy 600 e-maili do urzędników zajmujących się sprawą. Byliśmy w Poznaniu, aby przekonać ich o wadze naszych postulatów, wspierać głos lokalnych działaczy i organizacji. Teraz widzimy efekty. Sprawa nie jest przesądzona, choć każdy miesiąc zwłoki krzyżuje plany inwestorowi.

Ościsłowo to mała wioska w powiecie konińskim, która dzięki wspólnym wysiłkom stała się symbolem walki z pazernym przemysłem węglowym. To jedna z batalii, które toczymy siłą aktywistów i aktywistek Akcji Demokracji. Wspólnie też bronimy praw pracowników Teatru Polskiego we Wrocławiu [2], sprzeciwiamy się planom zmiany granic Warszawy ponad głowami mieszkańców i mieszkanek [3]. Jeśli chcesz zwiększyć efekt wspólnych działań i pokazać je znajomym, kliknij poniżej.

Dziękuję,
Piotr Cykowski z Akcji Demokracji

PS Inwestor stojący za odkrywką „Ościsłowo” jest w słabej sytuacji finansowej. Każdy miesiąc opóźnienia może skłonić go do porzucenia tej kosztownej inwestycji. A to nie koniec skomplikowanych formalności, jakie stoją przed uruchomieniem kopalni,
Stąd przesunięcie decyzji przez RDOŚ, przybliża nas do uratowania przed zniszczeniem tego kawałka Polski. Jeśli uważasz, że to dobra wiadomość, kliknij i udostępnij grafikę lub prześlij e-mailem znajomym.

[1] Odkrywka Ościsłowo bez decyzji, Radio Merkury, 04.02.2017

[2] www.akcjademokracja.pl/teatr-wroclaw

[3] www.akcjademokracja.pl/nieprzenoscie

***********************************************************

Teatr w ruinie

Jeden z najlepszych teatrów w Polsce, Teatr Polski z Wrocławia, popada w ruinę. Od kilku miesięcy włada nim nowy dyrektor z nadania politycznego. Pracownice i pracownicy protestują.

Marszałek Dolnego Śląska, Cezary Przybylski, obiecał przedwczoraj, że zajmie się tą sprawą na początku przyszłego tygodnia. - Wtedy zapadnie ostateczna decyzja - stwierdził. Ale to nie pierwsza taka obietnica z jego strony. Choć jest krytyczny wobec dyrektora, zwleka z odwołaniem go.

Pokażmy, że wyrzucanie z pracy kobiet w ciąży, czy ustawianie konkursów pod ulubieńców władzy, nie przejdzie.

Podpisz już dziś, by zmusić Marszałka do podjęcia decyzji o zmianie dyrektora jak najszybciej. Każdy tydzień zwłoki, to niszczenie jednego z najlepszych teatrów w Polsce.

***********************

Sytuacja w Teatrze Polskim we Wrocławiu jest bardzo niepokojąca. Objęcie funkcji dyrektora przez Cezarego Morawskiego stało się przyczyną kłopotów [1]. Nowy dyrektor został nominowany z nadania politycznego i z naruszeniem procedur, o czym została zawiadomiona prokuratura [2]. Najczarniejsze obawy ws. przyszłości teatru, niestety, potwierdziły się.

 

Aktorzy Teatru Polskiego zgłosili do dyrektora konkretne postulaty m. in. dotyczące wysokości wynagrodzeń, utworzenia przedszkola przyzakładowego, czy stworzenia funkcji rzecznika ds. mniejszości seksualnych. Wszystkie żądania zostały jednak odrzucone. Rozpoczął się protest. A dyrektor zaczął systematycznie łamać prawa pracownicze i związkowe [3].

 

Z pracy postanowił zwolnić aktorkę przebywającą na zwolnieniu lekarskim z powodu zagrożonej ciąży, szefa komisji związkowej i związkowców upoważnionych do negocjacji z dyrektorem. Jako powód zwolnienia dyscyplinarnego wobec jednego z protestujących pracowników dyrektor podał… krytykę dyrektora.

Decyzję w sprawie zatrudnienia i zwalniania dyrektora podejmuje Marszałek Województwa Dolnośląskiego i on też może odwołać Morawskiego. Deklarował, że chce konflikt zakończyć. Sygnał, że za aktorami stoją ludzie, z pewnością pomoże podjąć mu decyzję w tej sprawie [4]. Pora by Marszałek Przybylski coś zrobił.

Już w najbliższy poniedziałek 9 stycznia odbędzie się spotkanie delegatów protestujących aktorów z ministrem kultury i wicepremierem Piotrem Glińskim. Apel pomoże nagłośnić sprawę przed tym spotkaniem. Twój podpis pokaże, że głos pracowników nie jest osamotniony i że mają oni szersze poparcie społeczne. Będą mogli użyć tego argumentu w rozmowach z ministrem kultury, którego opinia może wpłynąć na decyzję Marszałka. Czy podpiszesz apel o odwołanie dyrektora Morawskiego?

Teatr Polski we Wrocławiu ma długą i bogatą historię. Tylko w ostatnich latach gościły tam spektakle tak ważnych twórców, jak Krystian Lupa, Monika Strzępka, czy Jan Klata, a miejsca na widowni wypełniały się po same brzegi. Odbywały się debaty i spotkania edukacyjne.

Dziś rola, jaką teatr wypełniał wcześniej, stoi pod znakiem zapytania. Reżyserzy rezygnują z wystawienia swoich sztuk. Także czytania sztuk otwartych dla publiczności zostały odwołane. Zamiast tego dyrektor Morawski zaprosił nacjonalistyczny Teatr Nie Teraz z Tarnowa [5]. Inicjatywa okazała się artystyczną i finansową klapą. Wykupiono zaledwie... 2 bilety.

Akcja Demokracja angażuje się w walkę o prawa pracownicze od samego początku. Skutecznie protestowaliśmy przeciwko umowom śmieciowym w sektorze zamówień publicznych, gdzie ochroniarzom i personelowi sprzątającemu płacono znacznie poniżej płacy minimalnej, odmawiając zgodnych z prawem umów. Broniliśmy również pracowników Polskiego Busa.

Teraz mówimy głośno: Morawski musi odejść. Nie ma zgody na łamanie praw pracowniczych i niszczenie dorobku Teatru Polskiego. Kliknij w link, aby podpisać apel i wesprzeć aktorów w rozmowach z Ministrem Glińskim.

Pozdrawiam,

Bogumił Kolmasiak,

Akcja Demokracja

PS Jakiś czas temu w teatrze doszło do kuriozalnej sytuacji, która gdyby nie była straszna, byłaby śmieszna. Podczas jednego ze spektakli, zirytowany obecnością protestujących aktorów i publiczności, dyrektor nakazał wyłączenie światła. Scena była mokra i wypełniona pianą, więc o mało co nie doszło do tragedii. Sprawę zgłoszono już do prokuratury. Kliknij i podpisz apel o odwołanie dyrektora Teatru Polskiego.

[1] Co dalej z Teatrem Polskim. I w ogóle - z polskim teatrem?, Roman Pawłowski, wyborcza.pl, 29.01.2016 r.

[2] Cezary Morawski zaczął pracę w teatrze. Aktorzy wciąż protestują, zawiadomili też prokuraturę, TVN24.pl, 1.09.2016 r.

[3] Teatr czy folwark?, krytykapolityczna.pl, 3.01.2017 r.

[4] Przełom w sporze o Teatr Polski. Marszałek nie wyklucza dymisji Morawskiego, wroclaw.wyborcza.pl, 09.12.2016 r.

[5] Morawski zaprosił teatr. Sprzedano... dwa bilety, Gazeta Wyborcza, 21.11.2016 r.

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

***********************************************************

Twój głos w sprawie Trybunału

Od miesięcy razem walczyliśmy w obronie niezależności Trybunału Konstytucyjnego. Wychodziliśmy na ulice, zbieraliśmy podpisy, pisaliśmy maile, walcząc o to, aby Prawo i Sprawiedliwość przestało niszczyć instytucję, która stoi na straży przestrzegania ustawy zasadniczej oraz naszych praw.

Niestety, w ciągu roku, z pogwałceniem prawa wybrano nowych sędziów i prezeskę Trybunału. W szaleńczym tempie PiS przyjmował kolejne ustawy i blokował ocenę ich konstytucyjności. Teraz Trybunał jest kontrolowany przez osoby wybrane przez Prawo i Sprawiedliwość.

Trybunał Konstytucyjny to fundament demokratycznego państwa prawa. Jego obrona była jednym z najważniejszych tematów podejmowanych przez Akcję. Dziś powinniśmy się zastanowić, jak dalej mówić o TK i co w jego sprawie robić. Ignorować tę instytucję czy mimo wszystko walczyć o orzeczenia, które pomogą osiągnąć cele naszych kampanii.

Nie będziemy decydować bez Ciebie! Chcemy mieć pewność, że jako ruch podejmujemy decyzję wspólnie. Twoje zdanie jest ważne, podobnie jak opinia innych osób zaangażowanych w obronę Trybunału. Kliknij w przycisk poniżej, aby wypełnić ankietę. Nie zwlekaj. We wtorek będziemy analizować jej wyniki.

Prawo i Sprawiedliwość idzie jak walec, rozmontowując fundamenty demokratycznego państwa prawa w Polsce. Przejęcie kontroli nad prokuraturą, próba ograniczenia prawa do protestu, wprowadzanie przepisów, pozwalających na masową inwigilację obywateli – każde z tych działań pcha nas w coraz bardziej niebezpiecznym kierunku. W ostatnich dniach pojawiły się kolejne ataki polityków partii rządzącej na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich, który ma konstytucyjnie zaangażowaną niezależność. Co dalej?

Walki podobne do naszej toczą się na całym świecie. Hasło „Resist” (Stawijamy Opór!) towarzyszy setkom tysięcy ludzi w Stanach Zjednoczonych, którzy nie godzą się na pomysły Donalda Trumpa w zakresie praw kobiet i osób LGBT czy polityki klimatycznej. Na ulicach rumuńskich miast protestują setki tysięcy osób przeciwko skorumpowanym politykom, którzy ustawą zapewnili sobie amnestię.

Częścią skutecznej walki jest wypracowanie języka. To jak będziemy mówić o Trybunale Konstytucyjnym, będzie skutkować tym, jak będzie postrzegana ta sprawa. Już teraz wypełnij ankietę i weź udział w podjęciu decyzji.

Wielkie dzięki za Twój wkład,

Bogumił Kolmasiak z Akcji Demokracji

PS Akcja Demokracja stara się włączać jak najwięcej osób w proces podejmowania decyzji. Kampanię w obronie Rzecznika Praw Obywatelskich, Adama Bodnara, uruchomiliśmy dlatego, że z ankiety dowiedzieliśmy się, że większość osób zaangażowanych w Akcję tego chciała. Petycję w tej sprawie podpisało już ponad 22,3 tys. osób! Już teraz wypełnij ankietę w sprawie Trybunału.

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

***********************************************************

Za dwa dni piszemy do Ministerstwa

Ministerstwo Rodziny doszło do wniosku, że lepszy dom dziecka w Polsce niż adopcja za granicą. I drastycznie ograniczyło możliwości adopcji zagraniicznej dla dzieci, które nie mają szans na znalezienie nowej rodziny w Polsce.

Już za dwa dni zawnioskujemy do ministerstwa o spotkanie w tej sprawie. Pod naszym apelem przeciw tej decyzji podpisało się ponad 9 tys. osób. Brakuje jeszcze Ciebie. Każdy kolejny głos to większa szansa, że nasze postulaty zostaną potraktowane na poważnie. Kliknij i podpisz.

***************************

Dzieci z niepełnosprawnością, z traumą wykorzystywania seksualnego, czy starsze niż 7 lat, nie znajdują chętnych do adopcji w PolsceTylko wtedy szuka się dla nich rodziców za granicą. Rząd uznał, że to ma się skończyć. Niech zostaną w Polsce, choćby w domu dziecka!

W konsekwencji decyzji Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej prawo do prowadzenia adopcji zagranicznych z dnia na dzień odebrano dwóm z trzech ośrodków, które się tym zajmowały. Ponad setka dzieci rocznie została pozbawiona szansy na znalezienie rodziców, którzy je pokochają i dadzą im szanse na leczenie i rozwój. To tylko początek. Docelowo nielicznymi adopcjami zagranicznymi ma zajmować się tylko jeden ośrodek katolicki.

Podpisz już dziś apel do Minister Rafalskiej, bo każdy dzień obowiązywania nowych regulacji zmniejsza szansę na adopcję jakiegoś malucha. Dla PiS adopcje zagraniczne nie są kwestią kluczową. Rząd nie będzie o nią walczyć do końca. Dlatego masowe oburzenie społeczne może skłonić Ministerstwo do cofnięcia szkodliwej decyzji. Kliknij poniżej, by podpisać apel.

Do adopcji zagranicznych trafiają dzieci, dla których nie udało się znaleźć domu w Polsce. Bo „niepełnosprawne”, bo „za stare”. Za granicą czekają na te dzieci ludzie gotowi zapewnić im potrzebną terapię i miłość. Szczególnie w przypadku niepełnosprawności czas odgrywa ogromną rolę.

Ośrodek Towarzystwa Przyjaciół Dzieci (który decyzją ministerstwa utracił prawo do organizowania adopcji zagranicznych) oczekiwał też, że adoptowane zostanie całe rodzeństwo. Takiego wymogu nie ma przy adopcjach krajowych. Dzięki temu w zeszłym roku ponad 130 dzieci (w tym 40 zdrowego rodzeństwa) trafiło do zagranicznych adopcji. Przez decyzję Minister Rafalskiej kolejna setka zostanie w Polsce... w szpitalach lub domach dziecka.

Rząd Prawa i Sprawiedliwość przedstawia się jako dbający o najsłabszych. Ta nieprzemyślana decyzja Pani Minister może zostać przez nią łatwo cofnięta. Apelujemy więc dziś do Minister Rafalskiej, by wycofała się z tej zmiany. Uratuje to los ponad setki dzieci rocznie. Dzieci, na które w Polsce, niestety, nikt nie czeka. Podpisz apel, by jak najszybciej cofnąć błędną decyzję i dać szansę dzieciom na szczęśliwą adopcję. Kliknij poniżej, by podpisać apel.

Z pozdrowieniami,

Maria Świetlik

z Akcji Demokracji

PS  Resort rodziny zamierza przejąć większą kontrolę nad tym procesem i robić wszystko, by nie wysyłać za granicę polskich obywateli – obiecuje minister Elżbieta Rafalska na stronie Ministerstwa. Czy „patriotyzm” PiS-u polega na unieszczęśliwianiu dzieci z niepełnosprawnością? Podpisz apel, by jak najszybciej cofnąć błędną decyzję i dać szansę dzieciom na szczęśliwą adopcjęKliknij, by podpisać apel w obronie porzuconych dzieci.

 

Akcja Demokracja buduje ruch ludzi zaangażowanych w ważne dla nich sprawy. Wykorzystując nowe technologie dajemy możliwość działania na rzecz lepszego, bardziej sprawiedliwego, polskiego społeczeństwa.

Komentarze   

0 #14 FirstLilian 2017-12-03 21:46
I have noticed you don't monetize your page, don't waste your traffic, you can earn extra bucks every month
because you've got high quality content. If
you want to know how to make extra money, search for: Boorfe's tips best adsense alternative
Cytować
0 #13 ArleenSmall 2017-11-27 14:23
I have checked your blog and i have found some duplicate
content, that's why you don't rank high in google's search results, but there
is a tool that can help you to create 100% unique articles, search for: Boorfe's
tips unlimited content
Cytować
0 #12 RoxanaSmall 2017-11-23 04:57
I have checked your site and i've found some duplicate content,
that's why you don't rank high in google, but there is a tool that can help you to
create 100% unique articles, search for; Boorfe's tips unlimited content
Cytować
0 #11 FirstMicki 2017-11-23 00:04
I have noticed you don't monetize your website, don't waste your traffic, you
can earn additional bucks every month because you've got high
quality content. If you want to know how to make extra bucks, search for:
Boorfe's tips best adsense alternative
Cytować
0 #10 FirstSherryl 2017-10-16 13:09
I have noticed you don't monetize your page, don't waste your traffic, you can earn additional bucks every month because
you've got high quality content. If you want to know how to make extra
bucks, search for: Mrdalekjd methods for $$$
Cytować
0 #9 Frederick1979 2017-07-25 08:44
Hi admin, do you monetize your blog ? There is easy method to earn extra money every day,
just search on youtube : How to earn $25/hour selling articles
Cytować
0 #8 86Debora 2017-07-24 18:56
I see you don't monetize your blog, don't waste your traffic,
you can earn extra bucks every month because your content is high
quality. If you want to know what is the best adsense
alternative, search in google: murgrabia's tools
Cytować
+1 #7 Judi 2017-05-23 10:19
I'm very happy to read this. This is the kind of manual that needs
to be given and not the random misinformation that is at the other blogs.
Appreciate your sharing this greatest doc.
Cytować
0 #6 Neo 2017-05-23 07:44
To Stephan:
Hello,
I'm writing about things, that really fascinated me and I really enjoy.
And this is recipe for success!
Best regards!
Cytować
+1 #5 Chante 2017-05-23 06:56
Thanks for finally writing about >Ważne i ciekawe info.

cz.1
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież